Zadzwoniła do mnie dzisiaj szefowa z życzeniami. Współpracujemy przy projektach, więc mamy ze sobą styczność raz do roku przez 2 miesiące, to nie jest moja główna praca. Nastawiłam się na "wszystkiego najlepszego" i "wzajemnie" a ona zaczyna mnie wypytywać o to, jak się czuję. Mam koronę i jestem na izolacji, a ona że może mi podrzucić pierogów, zakupy może mi zrobić i czy wszystko mam na święta? A choinkę też mam? A
@Pimenista ziomek, ja byłem w marcu na kwarantannie 17 dni, a moja dziewczyna covid fest to szef nawet #!$%@? się słowem nie odezwał xD a siedzieliśmy w 3 osoby w jednym biurze od 4,5 roku xd lepiej, cały czas miał mnie zapisanego "kandydat na pracownika" mimo #!$%@? u niego 5 lat xdddddd

Być prezesem to jedno, ale być po prostu człowiekiem to już za dużo dla niego było.

#!$%@?ć Januszexy.

PS. Na
Hejka, Mirki! Ponawiam coroczną akcję wirtualnych przytulasów i pogadanek - TO JUŻ 3 EDYCJA ʕʔ

Na święta moje PW jest otwarte dla wszystkich, którzy #chcepogadac Czynne od teraz do 27 grudnia. Bez ograniczeń szczepiennych, płciowych, wiekowych, kolorystycznych, wzrostowych, wagowych i takie tam. Tematy różnorakie - wyjdą w praniu.

1 edycja
2 edycja

Przy okazji zachęcam innych do przyłączenia się do akcji. Otwórzcie się dla innych, dla których święta
Pobierz czar_Pekla - Hejka, Mirki! Ponawiam coroczną akcję wirtualnych przytulasów i pogadane...
źródło: comment_16403387153Y19zsx3wWQB3zpCTFOiC7.jpg
@oslet: Mojemu siostrzeńcowi babcia mówiła, że krasnoludki to bajka, i mikołaj to też bajka, niby wierzył, ale wystarczy że ktoś mu powie coś innego i mówi, że babcia się nie zna, bo w przedszkolu sam widział prawdziwego mikołaja.

Małe dzieci są jak lewacy.