A kto to ma wywalone jajca w te święta i sobie siedzi w domku własnym spokojnie i gra na plejstejszyn, zajadając pyszne jedzenie prosto z knajpy wegańskiej?
@Opornik pasztet z ryby? ( ಠ_ಠ) dziwne, dziwne xD jak jest coś takiego i ci smakuje to git ( ͡º͜ʖ͡º) w sumie pasta z makreli też istnieje, a kto by się spodziewał. Co do słodkowodnych to mam wrażenie, że smakują wszystkie tak samo czyli źle xD
@shalisek: Wcale nie zaskakuje mnie twoje zdziwienie. Parę dekad temu poczęstowała nas takowym dziewczyna mojego dziadka, też byliśmy w szoku żeby z ryby pasztet robić, ale naprawdę nam posmakował. No ale to muszą być porządne ryby, niestety.
Czytając wasze wpisy o matkach #p0lka'ch i ich atakach wścieklizny przy okazji każdych przygotowań świątecznych, czuję ulgę że jednak w większości domów tak to wygląda, a uśmiechnięte szczęśliwe rodziny pękające ze śmiechu podczas świątecznych przygotowań to kompletna fikcja filmowa oraz medialna. Dziękuję wam.
U mnie się nikt nie drze, wszystko jest spoko, ale ja mam normalną rodzinę
@jakby_nie_patrzec: to doceń to, bo u wiekszosci to jest #!$%@? i patologia, ja świąt od 10 lat nie obchodzę bo kojarzy mi się to tylko z nerwówką i #!$%@? emocjonalnym
źródło: comment_1640340515xL5Cg2zcW7W2Ba5R2BDZR5.jpg
Pobierz