#anonimowemirkowyznania
Od roku posiadam jednoosobową działalność gospodarczą. W jaki sposób mogę uzyskać maksymalne #dofinansowanie studiów podyplomowych (22k zł), poszerzających kwalifikacje związane z prowadzoną przeze mnie działalnością?

Powinienem o nie aplikować przed, w trakcie, czy po rekrutacji?

#pytanie #studia #studbaza #studiapodyplomowe #finansowanie #fundusze #przedsiebiorczosc #jdg #dzialanoscgospodarcza #edukacja #nauka
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy też ktoś ma wrażenie, że taka #warszawa jest zbyt duża, zbyt droga i życie tam toczy sie zbyt szybko, żeby osiedlić sie tam na stałe?
Sam przyjechałem do Warszawy na studia z innego regionu Polski i dopiero będąc tu na codzień doszedłem do wniosku, że chyba za te 2-3 lata jak ukończe studia to lepszym wyborem miejsca do życia na stałe będzie miasto 200-500 tys mieszkańców. Tym bardziej, że w mniejszym mieście po mojej specjalizacji zarobki są tylko troche mniejsze niż w Warszawie. Czy też macie podobne wrażenia?


---
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie, nigdy nie rozumiałam co to znaczy "zbyt szybko", w Warszawie można sobie żyć tak samo jak w mieście 200 tys, na upartego nigdy nie wychodząc poza trasę osiedle - Biedronka - praca (a i to opcjonalnie jak ktoś pracuje zdalnie). Można się zaszyć w swojej dzielnicy i nigdy nie bywać w centrum, a jednocześnie kiedy raz do roku spłynie na ciebie potrzeba wyjścia na miasto mieć w zasięgu
  • Odpowiedz
Jestem zainteresowany studiowaniem Coachingu na podyplomówce.
Szkoły, które biorę pod uwagę to SGH i Koźminski. Załóżmy, że aspekt finansowy nie gra roli.
Interesuje mnie przede wszystkim: wiedza i merytoryka, a nie papierek.
Studia robię dla samego siebie, nie dla pracodawcy.
Jakie są Wasze opinie o tych szkołach?
Może ktoś studiował właśnie na tym kierunku?
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Faremik7: Nie wiem jak to wyglada na Coachingu bo studiuje zarzadzanie na Kozminie, ale uczelnie szczerze polecam. Wykladowcy mają naprawdę dużą wiedzę, przedewssystkim dlatego że większość z nich siedzi w biznesie nie tylko w teorii :)
  • Odpowiedz
drugi start to powinno być coś co na prawdę chcesz robić skoro zrezygnowałeś z pierwszego


ale można się czymś interesować i chcieć to robić a mimo to zrezygnować z różnych powodów np:
-do tej pory praktycznie wszystko (w sensie edukacyjnym) przychodziło ci bez wysiłku i konieczność regularnej ciężkiej pracy\* jest dla ciebie niemałym szokiem (no dobra akurat ten punkt to raczej przy bardzo pierwszym podejściu)
-nie jesteś aż tak bystry jak myślałeś i pewne rzeczy po prostu przerastają cię intelektualnie
-albo balansują na granicy przerastania i przy odrobinie szczęścia mógłbyś je jakoś zaliczyć na tę tróję - ale zdecydowanie nie masz szczęścia
  • Odpowiedz
@michalxd21: #!$%@? twórcy agila to się za głowę łapią jakim wytrychem staje się to pojęcie. Ogólnie zastosowanie podejścia adaptacyjnego, do czynności powtarzalnych to #!$%@? nie agile. To zwykłe operacyjne, powtarzalne, usystematyzowane na bazie procedur i instrukcji działania, gdzie każda rola jest przypisana do człowieka odpowiadającego za dany proces.

Jeśli coś jest powtarzalne, to dajmy na to, admin WMS nie będzie nagle chodził po magazynie i kompletował towaru, bo przecież jesteśmy
  • Odpowiedz
po jakim czasie uczelnie skreślają z listy i traci się wtedy status studenta?
we wrzesniu się bronię, jednak chciałam się zapisać na coś zeby nadal mieć zniżki etc, czy automatycznie mam wtedy status studenta do marca czy nie przyjde na kilka zajęć i mogę stracić status studenta np w grudniu?

#studia #pytaniedoeksperta
Jaki jest najtrudniejszy przedmiot


@jaro213: Jeśli chodzi o zarządzanie, to nie jest ono wybitnie ciężkie. Sporo zależy od wykładowców i ćwiczeniowców.

Najtrudniejszy przedmiot? Jeśli nie jesteś tłukiem to sobie poradzisz ze wszystkim.

Niektórzy humaniści mogą mieć problem z częścią ścisłą tego kierunku. Znałem osoby, które nie potrafiły sobie poradzić z funkcją popytu i podaży (prosta funkcja liniowa).
  • Odpowiedz
@trudna_sztuka_kupiectwa: Problemem był wcześniej turbo-katol Zygmunt. Ciekawi mnie czy gdyby zaakceptował swobodę religii i nie tylko w Szwecji oraz dał bojarom młodego Władysława żeby mogli go wychowywać na cara, czy nie byłoby dynastii która przyćmiłaby Habsburgów. Po prawdzie wszystkie kraje, gdyby współpracowały nie musiałyby zbyt intensywnie ze sobą konkurować - Polska miałaby swobodę działania na południe z Turkami, Szwecja - cała Skandynawia i na południe przez Danię w Rzeszę a
  • Odpowiedz