Mam lekko bzika na punkcie prywatności (takie hobby), od października zmieniam miejsce zamieszkania, a tym samym dostawcę internetu. Będę podpięty pod sieć akademicką AGH, na miasteczku studenckim.Razem ze mną jest tam kilkanaście tysięcy komputerów. Jak zabezpieczyć się przed jakimś podglądaniem, wykradzeniem danych (dużo psycho informatyków here). Po prostu lubię być o to spokojny, choć szansa na to jest mniejsza o 1%

Póki co

1. będzie router z VPN - jeśli nie to vpn na
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SirPsychoSexy: Nie chodzi o jakieś zostawanie legendą, a o to by miło spędzać tutaj czas. Większość innych stron nudziło mnie już po jednym dniu, a z mirko jest jak na razie zupełnie inaczej. Tyle się tu dzieje, co chwila ktoś błyśnie wartościowym tekstem, śmieszną historią, dobrym zdjęciem i dzięki temu dzień w pracy zlatuje tak szybko, że ani się spostrzegę a już trzeba się zbierać do domu. Mirko jest rewelacyjne,
  • Odpowiedz
Ostatnio skorzystałem przypadkowo z bankomatu jakiegoś spółdzielczego banku na obrzeżach miasta i było to poruszające doświadczenie. Żadnych reklam (ani na ekranie, ani na paragonie), burzy barw za to wszystko minimalistycznie, schludnie i funkcjonalnie. Jak wiele drobnej satysfakcji może dać normalność (czy też to co winno nią być).

#antrososwiadcza #bankomaty #reklamy #spokoj
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czas na #gorzkiezale.

Bo mi się baterie rozładowały, takie od chęci do pracy i funkcjonowania. Ciągłe życie w mieście, w biegu, w szumie i niedospaniu powoduje, ze coraz mniejsza mam ochotę mieszkać w mieście i jeszcze trochę i już niedługo ucieknę na wieś, gdzie spokój. I wrócę moze po tygodniu byczenia się.

Ile można żyć w ciągłym biegu?

#spokoj #praca #bieg #wyscigszczurow
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gogiel: jak nic nie bedzie do roboty (a zwykle jest), to siądę sobie na krześle i bede patrzył w przestrzen i pola. Bede obserwował jak rośnie zboże. Chodził 3km do sklepu przez pola, żeby słuchać tylko natury i otaczającej ciszy. Żadnych brzęczków, szumów (tylko wiatr), szarpań...

Ale, ze roboty jest, to przynajmniej sie odmóżdżę.
  • Odpowiedz
Ja już nie wierzę w te Wasze arcydzieła, zupki chińskie i hipsterskie pasty. Walenie do chrzanu i rosyjskie sombrerro ma dla mnie większe znaczenie i uprzywilejowanie. Dajcie już spokój.

#spokoj
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach