Snila mi sir katastrofa samolotu linii LOT, uderzył w ziemię obok bloku w ktorym przeżyłem dzieciństwo w Michalowie na podlasiu. Oby nic nie jeblo bo bedzie creepy :d

#sny #faza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Dzisiaj wylądowałem samolotem bo piloci zaslabli,odebrałem poród i w nargorde dostałem galczana od ładnej dziewczyny.Przynajmniej we śnie mam coś od życia
#heheszki #sny
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałam dzisiaj same koszmary. Wszystko się przenikało, czasy, miasta i ludzie. Łódź mieszała się z Warszawą, tramwaj jadący Legionów w stronę Włókniarzy przechodził płynnie w Górczewską, wywoził na Bemowo, a potem na Teofilów. Zirytowana tą niespójnością wsiadałam w tramwaj w drugą stronę, by dojechać do któregoś ze Śródmieść. Czy to był jeszcze Powązki czy już cmentarz przy Ogrodowej? Ludzie się mieszali, stara baba zwiodła mnie do swojego mieszkania, z ojcem kombinowaliśmy jak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że miałem na krześle pająka wielkości piłki był czarno-biały i trochę przypominał wielkiego kleszcza. Udało mi się go jakoś strącić, a później mój ojciec go czymś przebił i wyrzucił na podwórko gdzie tam przyglądał mu się sąsiad. Pamiętam, że tak sobie powoli dogorywał i sen się urwał
#sny #snymiltona
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny #snymiltona

Pamiętam, że byłem na szczycie łańcucha górskiego gdzieś w Ameryce Południowej, wszędzie byli ludzie razem ze mną i jeden z nich wpadł do wody (to musiały być tysiące metrów) i wydawoło mi się, że nie przeżył i wtedy ja straciłem równowagę i także wpadłem do wody, ale miałem wrażenie że nie byłem sobą jakbym obserwował kogoś innego, no i w rzeczywistości było odległość do wody była
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

sniło mi się, że spotkałam znajomego na mieście, a potem jak go spotkałam, to mu powiedziałam, że mi się śniło, że go spotkałam. jak go dzisiaj spotkam, to mu to opowiem


#sny #mozguwracaj #sen #incepcja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nocy miałam sen o światach równoległych, taki, że aż się obudziłam, włączyłam światło i zanotowałam sobie wszystko.

Początek nie jest ciekawy, ale całość jest niesamowita!!

Byłam pilotem oblatywaczem w latach sześćdziesiątych, w USA, sen był czarno-biały (chyba mój pierwszy w życiu), z takimi zakłóceniami, jak na starych filmach, latałam bombowcem, takim stalowym, niemalowanym. To był pierwszy świat. Później okazało się, że nie byłam pilotem, bo nie przyjęto mnie do żadnej szkoły, bo miałam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio bardzo dziwnie snie, a wyglada to tak ze mam otwarte oczy wiem co sie dzieje dookola mnie, ale w mojej glowie caly czas "slysze" fabule snu i gadam do siebie bo jestem przekonana ze kazda czesc mojego pokoju jest z czyms zwiazana z ta fabula.... Nie jest to oobe napewno, ale jestem ciekawa czy to jest pewien rodzaj jakiegos snu? #sny #swiadomysen #ld
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ultilo: To chyba mniej więcej rozumiem. Ja czasem jak śnię świadomie i się za bardzo skupię, to obraz mi się rozmywa i nic nie widzę, ale wszystko dalej słyszę. I to jest dziwny moment w którym nie jestem pewien czy śnię, bo wiem, że wystarczy otworzyć oczy się obudzę. Ale z drugiej strony jeśli się odpowiednio rozluźnię, to znowu widzę sen. Ale różnica jest taka, że wtedy nic nie widzę,
  • Odpowiedz
Śniło mi się, że byłem powstańcem warszawskim w Berlinie '45 w trakcie ofensywy ruskich. Razem ze swoim oddziałem zostaliśmy otoczeni przez kacapów w zburzonej kamienicy (bo ruscy powstańców też nie lubili przecież), ale spytaliśmy jakiegoś soldata czy możemy wyjść i pozwolił. Idziemy bokiem obok ruskich soldatów a razem z nami idzie Hitler (nie pamiętam kiedy i jak się do nas dołączył). Miasto zdobyte, dochodzimy do jakiegoś ruskiego pomnika (nadal w Berlinie xd)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeczytałem ostatnio książkę "Ślepowidzenie" Peter'a Watts'a, i po przeczytaniu kiedy tak sobie rozkminiałem przyszła mi do głowy taka myśl - skoro ludzie w snach widzą przedmioty, osoby(rzeczywiste lub fantastyczne), słyszą dźwięki, które zazwyczaj wcześniej widzieli/słyszeli to o czym w takim razie śni osoba, która od urodzenia jest/była głucha i niewidoma?

#ksiazki #sny #psychologia #scifi #swiadomysen #rozkminy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach