Zadzwoniłem na skypie do mamy w polsce. Kamerke miała wyłączoną, ale słyszałem że sie rozklejała, i jeszcze cały czas mówiła że mnie tam brakuje.
Próbuje teraz sam sie nie rozkleić. Cały humor psu o dupe.
##!$%@? #smutek
Miałam cudowny, kameralny #sylwester z moimi najbliższymi przyjaciółkami (tak się życie ułożyło że widujemy się co 3-4 miesiące, niestety) ale nie o tym mowa.

Gdy dotarłam do domu postanowiłam zrobić małe pranie bo pachniałam papierosami, szampanem i winem (zrobiłyśmy świetnego grzańca). Patrzę i nie wierzę. Moja ulubiona bluzka z dziurą od papierosa. Już mam gorszy humor, ale postanowiłam ręcznie uprać swój ulubiony sweterek, którego teoretycznie nie można prać (wg. metki).

Wyciągam.

Skurczony.
mirki smutno mi, jako że jestem prawosławny święta jeszcze przede mną, powoli czas zaczynać przygotowania zrobić zakupy itp. zawsze na święta jedziemy do ciotki bo ma dom z dużym salonem i wszyscy mieszczą się dookoła stołu, ale w tym roku zginął jej syn, mój brat cioteczny, lubiłem go bo obaj lubiliśmy motoryzację i spędzaliśmy razem czas w garażu. Na myśl o tym że nie będzie go przy stole odechciewa mi się tych
Pierwszy od kilku lat #sylwester w domu.

Mam w zwiazku z tym kilka pytan do Was drodzy Wykopowicze:

1. To swiadomy wybor, praca czy moze #foreveralone ?

2. #polsat #tvn czy #tvp?

3. Otwieracie wino musujace i skladacie sobie autozyczenia?

4. Lepiej isc spac wieczorem i wstac po polnocy, juz w #nowyrok ?

5. Czy moze lepiej w ogole potraktowac ten dzien jak kazdy inny?

6. Czujecie sie jak #przegryw wiedzac,
@maqs7:

1. każdy ma swoje powody

2. komp? :-)

3. koniecznie...i oby nie skończyło się tylko na 1 butelce :-)

4. jeśli będzie Ci się chciało spać... to śmiało :-)

5. niby inny... ale jednak taki sam jak wszystkie inne :-)

6. absolutnie nie (nie wszyscy zresztą się bawią... nie generalizuj)

7. nie tylko w Sylwestra

8. nie

9. jeszcze mi się nie zdarzyło :-) (fajne są? :-) )
@PyraPrzeznaczenia: Tak, moi rodzice mają 30+ krów mlecznych. Sam im pomagam kiedy jestem w domu i często doję. A także futruje i wywalam gnoje.

Moja ciocia miała kiedyś jedną krowę i doiłem także ręcznie do wiaderka na łączce, polecam, w mleku w tym wiaderku pływały kawałki sierści, trawy i rój much. Ale wystarczy przesączyć przez pieluchę xD

Jak kiedyś nabierze cię ochota to mogę coś załatwić w ramach agroturystyki, lubię spełniać
Ta wszechobecna ciemnota moich ludzkich pobratyncow. Ich prostackie myślenie, zero przemyśleń. Kilka prostych informacji, suche fakty, przyjmowane niczym chrzest przez noworodka, bez większego oporu. Przesmiewcze spojrzenia i tanie rady domoroslych psychologów. Jak bagatelizuja problemy innych które,choć z pozoru błahe, niczym drzazgi pod paznokciami bolą owych ludzi. Ich pyszne przechowalnia, kto ile jechał/wypił/pobił/zjadł/wymiotowal/wypalił. Rozumiem, potrzeba przynależności jest ważna, klucz to nie być czarną owcą. Ale kompletny brak refleksji nad życiem,chwila zawahania to tak
Wszyscy mamy mniejsze lub większe problemy, ale zazwyczaj jest gdzieś jakąś myśl, miejsce lub osoba, która jest ostatnim bastionem nadziei. Dzisiaj poczułem że zostaję z tym wszystkim sam. I że nikt nie jest w stanie mi pomóc.

Kończący się rok był dla mnie całkiem udany, a jednak czuję że tuż za rogiem czeka na mnie przepaść.

Coś gdzieś poszło nie tak. Nie polecam tego uczucia ( ͡° ʖ̯ ͡°
Też macie problem z wyobrażeniem sobie ekspansji wszechświata/wielkiego wybuchu? O ile matematyka daje sobie z tym radę, tak mój mózg ma problem z imaginacją dotyczącą rośnięcia/rozszerzania, pojawiania się przestrzeni ( czyli ośrodka) w obszarze, który jest nicością ( o ile przyjmiemy, że nicość to faktycznie nicość, a nie jednak " coś "). Mówiąc prościej jak wyobrazić sobie puchnięcie ośrodka? Sama przestrzeń jest ośrodkiem, w którym mogą się dziać jakieś rzeczy, jednak jeśli
@LubieDlugoSpac: Też walczyłem kiedyś z tym problemem. W końcu doszedłem do wniosku, że takie rozważania nie mają sensu, bo już na samym wstępie stawiam błędne założenia (niektóre są tak wbite w nasz umysł, że nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy):

1. Zastanawiasz się nad "samą, gołą" przestrzenią, czyli właściwie nad czym? Skąd pewność, że takie twór w ogóle istnieje. Sam zauważasz, że nawet pusta przestrzeń, nie jest pusta i mimo
Mirasy my tu w Irlandii takie mamy życzenia świąteczne. Sami oceńcie który tag dobry.


#smutek

#heheszki

When na dworze biały snow,

wtedy Christmas Święta są.

Christmas tree ma bombek w bród a na stole pełno food.

Karp fish swimming in the woda, kill him będzie very szkoda.

When na niebie star zaświeci,

Santa leci to the dzieci.

I wish zdrowia dla for you, and szczęśliwy New Year too!!!
Mirasy my tu w Irlandii takie mamy życzenia świąteczne. Sami oceńcie który tag dobry.

#smutek

#heheszki

When na dworze biały snow,

wtedy Christmas Święta są.

Christmas tree ma bombek w bród a na stole pełno food.

Karp fish swimming in the woda, kill him będzie very szkoda.

When na niebie star zaświeci,

Santa leci to the dzieci.

I wish zdrowia dla for you, and szczęśliwy New Year too!!!
Ech mirki... To będą pierwsze święta bez mojego dziadka, a jak się okazuje również bez babci - też choruje, gorzej się poczuła i właśnie karetka wiezie ją do szpitala. Pocieszcie coś bo zapowiadają się naprawdę smutne święta...

#zalesie #smutek
@Althea: znam to. Moj tata kilka dni przed swietami trafil do szpitala. Byla mala wigilia i choinka w szpitalu. Od tamtej pory swieta mnie nie ciesza.

Zadbaj zeby babcie odwiedzic, przemycic jej chociaz bombki i pierniczka. Zdrowia :*