Dziś, po 20 latach i przeszło 6 tysiącach odcinków, Telewizja Polska zakończyła emisję "Mody na sukces", serialu, który przez dwie dekady uczył Polaków, że pieniądze nie tylko nie dają szczęścia, ale przyprawiają o ból serca, głowy i dupy, Brooke to szmata, a śmierć jest pojęciem względnym. Osobiście ulubiłem sobie ten ostatni aspekt - bohaterowie umierali tam pod kołami samochodu, po wpadnięciu do pieca, z powodu białaczki czy upadku z wieży Eiffela, a
Destr0 - > Dziś, po 20 latach i przeszło 6 tysiącach odcinków, Telewizja Polska zakoń...
Dzień się zaczął #!$%@?, bo rano zrobiłem sobie kanapkę z masłem, serem żółtym, wędliną, keczupem, majonezem i szczypiorkiem a potem mi upadła ( ͡° ʖ̯ ͡°)

A teraz dowiaduje się, że trzy dni temu zmarł jeden z fajniejszych wykładowców (i w ogóle ludzi) z jakim miałem do czynienia - Leonard Karpiłowski* ( ͡° ʖ̯ ͡°)


#smutek #smuteczek
Mireczki i Mirabelki, mieliście kiedyś taką sytuację

że był kiedyś ktoś w waszym życiu z kim wam się tak niesamowicie gadało, było tyle tematów, tyle nocy nieprzespanych. Miało się wrażenie, że po prostu - pomimo odległości - czytaliście sobie w myślach... Takie niesamowite uczucie. Nie, że "było się z kimś", to coś pozbawione raczej podtekstu fizycznego. Coś takiego, gdzie chodziło o coś więcej niż pocałunki etc.

Gdzie wydawało się, że ta druga
#zwiazki #dziewczyna #smutek #zwiazek

Sprawa jest taka: jestem z dziewczyną od roku, wszystko jest 9/10, ona mówi że mnie kocha i ja to samo czuję do niej.

Wczoraj wszedłem na jej komputer w historię i zobaczyłem że prawie codziennie wchodzi na profil swojego byłego chłopaka (3 lata temu byli razem) i po prostu patrzy na zdjęcie jego. To mi dało do myślenia i odgadłem jej hasło do #fb zobaczyłem jej wiadomość do
@sonars: Fixuję, > różowego paska.

Szefowa udawała, że śpi, żeby nam nie przeszkadzać. A jestem pewny, że nie spała. Nikt nie budzi się w środku nocy w momencie, kiedy panuje niezręczna cisza. ( ͡° ͜ʖ ͡°) #takbylo Jak to przeczytasz to wiedz, że na południe wpadam na kawę :D
@Amelie: Nie boli tak, żebym musiał brać tabsy przeciwbólowe, ale lekko pulsujący ból może być wkurzający, kupiłem sobie olejek goździkowy, posmarowałem i póki co jest dobrze, do poniedziałku muszę wytrzymać, a 100 km na pogotowie dentystyczne to trochę dużo :P
Rozumiem. Ja bym jednak nie odpuszczala. Teraz boli lekko, znaczy coś się dzieje... Nie życzę Ci, ale zaraz możesz chodzić po ścianach... A może do poniedziałku przeżyjesz :) Trzymam kciuki, ja sama ostatnio miałam właśnie ból zęba i próbowałam czekać aż minie, a potem prawie że frunelam do dentysty :c