Niby człowiek osobiście kogos nie zna, ale mimo wszystko powstaje jakaś emocjonalna więź z osobami, które walczyly w naszym osobistym mniemaniu w słusznej sprawie i na pierwszym miejscu stawiały prawdę.

Walczyli o to, aby prawda dotarła do największej liczby osób, nie bacząc na emocjonalne ujadanie. Czyniąc to przede wszystkim kosztem swojego dobrostanu, w imię słusznej idei. Wszak wiadomo, że prawda leży tam gdzie leży, a nie tam, gdzie sądzi większość.

Odejście z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kimunyest95: Akurat tego księdza, to kojarzę chyba tylko ze zdjęć.
Możesz upamiętnić go poprzez zamieszczenie jakiegoś najciekawszego jego wykładu, przemówienia albo wywiadu z nim.
Jakąś myśl przewodnią.
  • Odpowiedz
Czy tylko w systemie stworzonym przez człowieka istoty czujące kiszą się w cierpieniu psychicznym?


@mirko_anonim: W "systemie naturalnym" działa darwinizm i albo słaba jednostka się dostosowuje, albo ginie.

Pytanie czy lepsza śmierć, czy jakiś mniejszy bądź większy dyskomfort.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): To zależy chyba od genów, jak trafisz na gen który nie zaakceptuje hierarchii to albo będzie walczył albo się odłączy, u zwierząt działa właśnie to tak że są wolne i robią to co chcą, tylko człowiek sam sobie stworzył psychiczne więzienia.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: tak tak xD dlatego pod skrzydlami tego strasznego pejsatego apartheidu populacja Palestynska wzrosla pieciokrotnie xD a poza tym ten plan z Congo jest dokladnie tym Co piszesz - bzdura, a zesrales sie jakby juz statki plynely. Czas przyszly niedokonany i nienawisc do Żydów, moje ulubione combo xD
  • Odpowiedz