@Morituria: Nawet nie wiem co napisac - bez farta, znajomości i pieniędzy pozostaje tylko cierpliwość, ale przy braku gwarancji, że wrocisz do zdrowia. Człowieku - możesz być chory, ale lepiej nie w tym kraju..
  • Odpowiedz
@Zodiaque: niestety, ale masz rację. Jakiś czas temu jechałam tramwajem i podsłuchałam telefoniczną rozmowę babki, która była obok. Powiedziała, że musiała iść prywatnie na rezonans, bo potrzebowała wyników na już, no zapłaciła za to. Wszystko byłoby okej, gdyby nie to, że po chwili dodała "z NFZu musiałabym pewnie czekać ze 3 dni!"
W tym momencie nie wiedziałam, czy powinnam się śmiać, czy co. Mój niebieski czekał 8 miesięcy na rezonans
  • Odpowiedz
Zapodziałem gdzieś "dyskietkę" do lekarza, jak pic related.

Mam ubezpieczenie, ale czy załatwię sobie wizytę u lekarza na NFZ czy tylko prywatnie? Kiedyś czytałem, że teraz na podstawie peselu weryfikują czy mamy ubezpieczenie, czy nie. Ale kto wie, jak to w praktyce wygląda, dlatego lepiej wolę spytać.

No, i ewentualnie, gdyby tylko wizyta prywatna wchodziła w grę, to L4 prywatnie mi lekarz wystawi bez problemu? ( ͡º ͜ʖ͡º
Lookazz - Zapodziałem gdzieś "dyskietkę" do lekarza, jak pic related. 

Mam ubezpie...

źródło: comment_x981ZYdabPbxA5zXYe1b8VHwP0acktTs.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ninakraviz: zaraz ktoś się przypieprzy bo szkalujo lekarzy, pomimo faktu, iż coraz więcej osób na własnej skórze przekonuje się jak wygląda podejście wielu z nich do pacjenta. Mają się za nadludzi, wspaniała kasta która poza projekcją własnej wartości często nie ma do zaoferowania zupełnie nic. Odesłać pacjenta albo uciec, wszystko aby nie ponosić odpowiedzialności, materialnej czy odpowiedzialności za zdrowie pacjenta. Nie lhbie uogólnień, ale wielu z nich to banda roszczeniowych
  • Odpowiedz
@ninakraviz: zamiast pluć na lekarza to spróbuj chociaż zrozumieć jak działa nasz system zdrowotny.

Na jakiej podstawie lekarz POZ ma zlecić badania krwi?
Bo ty tak powiedziałaś?

Są pewne procedury z które zwraca pieniądze NFZ i nie lekarze nie mogą sobie szastać badaniami na prawo i lewo na każde żądanie pacjenta
  • Odpowiedz
Słuchajcie, mam #pytanie. Może głupie, może mądre, nie wiem. Dość dawno nie korzystałem z publicznej służby zdrowia (będzie jakieś 8 lat, jak nie lepiej) i jako, że ostatnio jakoś słabiej się czuję to pomyślałem, że chyba w końcu warto odwiedzić lekarza rodzinnego. Zmotywowało mnie to tym bardziej, że od 5 lat prowadzę własną działalność gospodarczą i miesiąc w miesiąc widzę ile przelewam na ZUS (w tym przypadku na ubezpieczenie
hyperlink - Słuchajcie, mam #pytanie. Może głupie, może mądre, nie wiem. Dość dawno n...

źródło: comment_23jqTvBJTVF78FvqsC2XjzcitxrhV7wn.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hyperlink: żadna książeczka nie jest już potrzebna. Sprawdzają w systemie czy jesteś ubezpieczony, potrzebny do tego tylko PESEL. Dopiero w razie negatywnej weryfikacji można zacząć się zastanawiać na potwierdzeniami papierowymi.
  • Odpowiedz
Przyszłam na 12 do pracy a o 13:30 pojechałam do domu bo czułam się jak martwa. Oczywiście do lekarza się nie dostanę i muszę spróbować koło 16..
Marne to dorosłe zycie, kiedyś mama by za mnie wszystko załatwiła a teraz ledwo żywa muszę walczyć o l4, choćby za dzisiaj...

#pracbaza #sluzbazdrowia #doroslosc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polska służba zdrowia strikes again.

Temat będzie obrzydliwy, ale warto wiedzieć.

Młoda lekarka, prawdopodobnie stażystka, odmówiła mi wypisania leków przeciwpasożytniczych w celach profilaktycznych twierdząc, że

nie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ninakraviz: > Po czym rozpieprzyłby się w drobny mak, bo nagle okazałoby się, że zamiast specyfików na astmę, problemy zołądkowe, wzmacnianie odporności, zaburzenia osobowości i płaskostopie ( ͡º ͜ʖ͡º) wystarczy zdiagnozować się pod kątem robali.

trochę szkoda mi gadać ;) medycyna nie jest w takim średniowieczu. I chyba nie mam czasu na wyjaśnianie całej medycyny więc napiszę - nie ;) ta teza jest tą słynną bzdurą którą wmawiają
  • Odpowiedz
Miraski, jakie mieliście dziwne przygody z polskimi szpitalami? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Siostra mi opowiadała, jak leżała parę lat temu w szpitalu i miała problem z wypisem, bo jej karta zwyczajnie zniknęła i nikt nie wiedział gdzie jest ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dodam tylko, że to szpital uniwersytecki, a więc pełno studenciaków. Tak, prawdopodobnie jakiś studenciak zabrał sobie kartę mojej siostry i zostawił na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FireDash: musieli mieć jej kartę do wypisu. Wszystkie dokumenty przepadły, dopiero na stołówce znaleźli, coś jeszcze wspominała, że raz miała krwotok po operacji i nawet o tym nie wspomnieli w wypisie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ponad 30 godzin dyżuru w szpitalu. PIP zawiadamia prokuraturę.
Trzy zawiadomienia do prokuratury chce złożyć Państwowa Inspekcja Pracy po kontrolach w szpitalach spółki Centrum Dializa. To w prowadzonym przez tę spółkę szpitalu w Białogardzie, w sierpniu, zmarła anestezjolog podczas czwartej doby dyżuru.
http://www.wykop.pl/link/3377531/ponad-30-godzin-dyzuru-w-szpitalu-pip-zawiadamia-prokurature/

#mikroreklama #polska #szpital #sluzbazdrowia #wiadomosci
enforcer - Ponad 30 godzin dyżuru w szpitalu. PIP zawiadamia prokuraturę.
Trzy zawia...

źródło: comment_PlFRDmpQf3KZ2t6gfZSHaitslIq0KAPw.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jebło mi dzisiaj cos w plecach. Nie pierwszy raz w tym miejscu, ale wyjątkowo mocno, wiec w końcu wybrałem sie do lekarza. Przychodnie mam blisko, wiec w bólach i polzgiety sie doczłapałem. W rejestracji tłumacze co i jak, wiec kobieta dzwoni do lekarza z pytaniem czy by mnie nie przyjął. Rozmowa jakich wiele, ale lekarz sie pyta czy to musi byc dzisiaj, co zostało mu jednak wyjaśnione. Winda wjechałem na piętro, doszedłem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#norwegia #sluzbazdrowia #apteki #ciekawostki
Po przekroczeniu pewnej kwoty wydanej na lekarza rodzinnego i lekarstwa (chyba 2800 NOK/rok) otrzymamy frikort przy pokazanie którego dalsze wizyty u lekarzy są darmowe, oraz spora część lekarstw wpisanych przez lekarza będzie bezpłatna tak działa ichniejszy #nfz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PMV_Norway: mało tego. Jak jesteś w związkach zawodowych to większość z nich ma hjelpekasse która pokrywa 1500kr za lekarza. Także nas lekarze kosztują 1300kr rocznie ;)
  • Odpowiedz
Mirce, taka sytuacja. Jestem u lekarza, mówi, że jestem chory, wypisuje mi leki. Ja do niego, że potrzebuję L4. On do mnie, że nie może wypisywać L4 do końca tygodnia, nie chce powiedzieć o co kaman. Mówi, że muszę iść do gabinetu obok. W gabinecie obok daję swoją kartę, daję rozpoznanie od lekarza pierwszego, a ten mnie wybrechtał i mówi, że mi nie wypisze zwolnienia. Mówi, że nie może ot tak wypisać
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@greebqmaster: owszem.
To skutek tego, ze jak zwykle - dać dowolność to Polacy zrobią syf. I kiedyś L4 było mozna wystawiać "na wszystkim" a teraz sa specjalne kontrolowane druczki ścisłego zarachowania i trzeba składać specjalne zamówienia etc.
I drugiemu tez sie nie dziwie, bo nie chciał brać ryzyka - a kontrole sa i to poważne (wystarczy, ze nie bedziesz miał wizyty u niego w systemie, zeby ZUS zakwestionował L4)
Taki
  • Odpowiedz
#nfz #szpital #sluzbazdrowia no, czyli po staremu, pójdź pan najpierw do oddziału, to idę, 3 piętro, ale nie, bo najpierw to na dol do izby przyjęć, to idę, parter, ale nieee trzeba już było tam zostać, proszę wrócić i poprosić o lekarza takiego i takiego, no doooobra, to idę, dzień dobry szukam lekarza takiego i takiego, a to jest tam, pukam, dzień dobry, jest Pan doktor,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach