• 12
Zbliża się ślub mój i mojego Mirka, więc zaczęłam poszukiwania zaproszeń ślubnych. Nic ciekawego nie znalazłam, więc postanowiłam ogarnąć coś sama. Czy to, co widzicie tu i w komentarzach jest ślubno-weselne czy raczej średnie i przaśne? Robiłam ręcznie, cienkopis i akwarele. Gdybym się na takie zdecydowała to motyw byłyby drukowany, nie robiłabym wszystkiego ręcznie. Co sądzicie? #wesele #slub #handmade trochę #akwarela
estetka - Zbliża się ślub mój i mojego Mirka, więc zaczęłam poszukiwania zaproszeń śl...

źródło: comment_1583700137Lmodphwndcb2Zaug6W7aYY.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@estetka: zostałem zaproszony na trochę wesel i nie pamiętam żadnego zaproszenia, które dostałem. Zapytałem o to swoją aktualną żonę jak mieliśmy problem z wyborem zaproszeń w zeszłym roku i w sumie też mi to potwierdziła.

Będziesz miała sporo rzeczy na głowie jeżeli chodzi o organizację wesela i nie trać sił na robienie czegoś takiego. ;)

Weź Allegro, zamów jakiś czysty, schludny i nowoczesny szablon, wypełnij formularz w 15 min i
  • Odpowiedz
  • 0
Za niecałe dwa miesiące idę na ślub i wesele swoich przyjaciół z liceum. Obecnie mamy po 25 lat i tak się zastanawiam ile według Was należy włożyć do koperty?
#wesele #slub #prezent
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rpiro: Daj ile chcesz.

A jeśli bierzesz pod uwagę te wszystkie konwenanse "ile wypada minimalnie dać", to daje się tyle żeby się zwróciło za talerzyk. Czyli aktualnie 200-250 zł/os. Jak tyle nie masz, to można dać mniej i jeśli przyjaciele są normalni, to nie będą mieli żadnych pretensji. Jak masz ochotę dać więcej, to też nikt nie broni.
  • Odpowiedz
@rpiro: Pomagałem w tamtym roku komuś w rozpakowywaniu kopert, naprawdę był pełen rozstrzał. Tak pi razy drzwi wyglądało to tak: 100-200 zł od niepracujących znajomych studentów, 400-700 zł od par/małżeństw z rodziny i najbliższych znajomych, 600-1000 zł małżeństwa z dziećmi, ok. 1000 zł od najbliższych osób z rodziny i ok. 1500-2000 zł chrzestni.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@skim: Siostra miała podobny dylemat, ojciec szwagra trafił do szpitala miesiąc przed ślubem z tętniakiem, pomimo szybkiej operacji sytuacja wyglądała naprawdę kiepsko i kazali przygotowywać się na najgorsze. Były rozkminy czy robić sam ślub, odwoływać czy może "wesele" zostawić (skoro i tak już opłacone), a sam ślub ogarnąć przy innej okazji. Teść siostry był w miarę przytomny i prosił żeby niczego nie odwoływać.
Ślub i wesele się odbyły, teść leżał
  • Odpowiedz
@skim: pogadaj z ojcem. O odwołaniu pewnie nie będzie chciał słyszeć, byłoby mu przykro. Prędzej opcja przyspieszyć i pewnie zrobić mniej hucznie, bo ciężko będzie wszystkie usługi przełożyć (sala, fotograf itd.).
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki, jak zwracacie się do rodziny męża/żony? Chodzi mi głównie o wujków i ciocie. Mówicie na pan/pani czy właśnie wujku/ciociu? Mamy z niebieskim głęboką rozkminę na ten temat i zastanawiam się, jak to wygląda u innych
#slub #kiciochpyta
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NAJG0RZ3J: tyle na ile Cię stać. Jak to normalna przyjaciółka to zrozumie, że dałaś np mniej. Mówi się, że najlepiej dać tak żeby talerzyk się zwrócił + coś jeszcze zostało. Osobiście dałabym pewnie z 400 zł jeśli miałabym tyle luźniej kasy.
  • Odpowiedz
Zamierzasz przenieść się w czasie i nie wykluczasz, że poznasz jakiegoś przystojnego gdańszczanina i zakochasz się w nim? Nie ma problemu – poniższy poradnik ślubny pomoże Ci przygotować się do tego podobno najważniejszego dnia w życiu. Od razu trzeba powiedzieć: możliwe, że bardzo mało Twoich wyobrażeń pokryje się z rzeczywistością…

(...)

Dzisiaj ciężko nam wyobrazić sobie ślub bez białej sukni. Samo słowo „ślub” przywołuje często na myśl obraz pana młodego w garniturze i panny
PrzewodniG - Zamierzasz przenieść się w czasie i nie wykluczasz, że poznasz jakiegoś ...

źródło: comment_1583260812Moi6niVHenF6CaD0AYV6iy.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czarny_Klakier: a kto tym ludziom broni brać ślub?
To jest mowa o ślubie kościelnym - a sakramenty są obwarowane pewnymi zasadani.
Pisz do Watykanu.

KK jest instytucja o konkretnych zasadach. Tez Będziesz mieć pretensje jak kibola, który napieprza się pod klubem nie będą chcieli przyjac do koła
  • Odpowiedz
@Czarny_Klakier: o wiarę każdy musi dbać swoją sam. Bo każdy wierzy dla siebie.
Wybierając dane wyznanie każdy sam dobrowolnie zgadza się -a przynajmniej powinien - na życie z jego duchem.

Ty byś chciał, żeby to było "jak pozwolicie mi robić na co man ochotę to będę wierzyc ".
Tyle że to tak nie działa xD
  • Odpowiedz
@kreatynamonohydrant: to w ogóle p--------a sprawa, bo zależnie od "bliskości" rodziny stawka zgłoszenia do US jest różna xD. Rodzice mogą ci dać 9k a taka ciotka dajmy na to 2k (nie pamiętam). Więc musisz wykazać w urzędzie ile od kogo dostałeś xD
  • Odpowiedz
Jestem już pół roku po ślubie, wcześniej byłem z nią 4 lata. Nie mamy dziecka, bo Ona jest bezpłodna. Nasz wspólny majątek - 20 tys. zł z wesela podzieliśmy po równo. No i powiem krótko - małżeństwo mi nie służy - ciągłe awantury, obgadywanie, fochy, już się od niej wyprowadziłem. Chodzimy teraz na terapie. Byłem już raz na niej z nią, bez rezultatu, wiem, że ją już nie kocham. Mogę już wnosić
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach