Mirki, co sądzicie o tej #fotografia #fotografiaslubna:

http://nataliaperyga.pl/

Załączone tu zdjęcie jest z jej portfolio. Resztę można zobaczyć u niej w galerii na stronie. Moim zdaniem, za dużo tu #!$%@? filtrów, efektu hdr oraz kiepskie kompozycje tych zdjęć same w sobie. Także mocno średnio ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Ta pani jest zdobywczynią 1. miejsca w Legnicy i 3. w województwie dolnośląskim w wielkim plebiscycie fotograficznym w kategorii
Pobierz
źródło: comment_5kVRRzTDqjUU24VfnUHcqtlgBrckQ6J8.jpg
@julianna_cebulanna spoko zdjęcia, trochę inny klimat niż obecnie popularny moody (filmlook) . Takie hdrowate podejście było w cenie z 7 lat temu, ale z tego co widzę to trochę wraca aczkolwiek dalej jest mocno krytytykowane za kicz (jakby sesja ślubna sama w sobie nie była kiczowata niezależnie od użytego presetu;-)) Podsumowując kadry ma ok + kontrowersyjna obróbka - dla jednych to będzie plus, dla innych minus.
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#anonimowemirkowyznania
Jestem z moim niebieskim 7 lat, od pol roku zaręczeni, jednak planowanie slubu powoduje jedynie zgrzyt i awantury i to za każdym razem. Niebieski jest wierzącym, jak cała jego (i z reszta moja) rodzina, w przeciwieństwie do mnie. Nie przeszkadzało to nigdy ani jemu, ani mi. On nigdy nie próbowal tego we mnie zmienić, ja tak samo. Już na początku naszego związku pytałam się go, czy nie będzie mu to przeszkadzać,
Na początku tego wpisu chciałbym powiedzieć,że adresuję go do wszystkich. Zarówno do kobiet jak i mężczyzn. Będących w związkach jak i singli. To historia jakich wiele ale mam nadzieję, że po jej przeczytaniu choć jedna dziewczyna spojrzy na swojego mężczyznę od innej-lepszej strony i choć jeden facet bardziej doceni sam siebie, bo my mężczyźni, kiedy kochamy także potrafimy się pogubić. A więc do rzeczy.

Zerwałem zaręczyny i odszedłem od jedynej kobiety którą
Pobierz
źródło: comment_1UfyjjEWPbofq3fM2Prkczc2WOQXhvMS.jpg
@Jurga09: podjąłeś dojrzałą decyzję w decydującym momencie. Pomyśl o tym, że inni się nie budzą nigdy ze strachu przed samotnością, choćby brodzili po szyję w smutku. I tak tkwią zadając sobie cierpienie przez związek z paniusią. Wiekiem się tak nie przejmuj, bo wszystko się w dzisiejszym społeczeństwie zmieniło i wiele przed Tobą.

chodziło o pierścionek a zrobienie mi na złość i sprawienie przykrości

Czyli chodziło o tresurę. Zły znak kiedy ktoś
#anonimowemirkowyznania
Czesc. Od 1.5 roku planuje z narzeczona slub w #polska na sierpien. Na codzien mieszkamy w #uk #anglia. Niestety ostatnio moja mama miala powazne problemy z kregoslupem, na tyle ze potrzebna byla natychmiastowa operacja. Terminy na nfz dalekie a mama zwijala sie z bolu. Zaplacilem prywatnie ponad 20 tysiecy zlotych. W zwiazku z tym mocno to obciazylo budzet na #slub #wesele. Narzeczona rozumie i nie ma pretensji. Ograniczymy sporo
Rodzina ma mi za złe, że nie chcę powiadomić dalszej rodziny o ślubie i zaprosić ich na niego. Nie mówimy o imprezie po ślubie. Chodzi o sam ślub.

Ja chcę żeby na ślubie były te same osoby, które są zaproszone na obiad po. Nie widzę powodu, dla którego mam zapraszać innych. Po ceremonii, bierzemy wszystkich i razem idziemy do knajpy.

Ciotka z matką mi suszą głowę od rana, że jestem dziwna i
#anonimowemirkowyznania
Dzień oświadczyn nadchodzi wielkimi krokami (nie, to nie dzisiaj xD ). Póki co jedynie pierścionek kupiony, plan wieczoru powoli układa się w głowie ( i tak wszystko przebiegnie inaczej). Pytanie do różowych podoba Wam się taki pierścionek? Szukałem czegoś ciekawego z dobrym kamieniem parę tygodni i to było najciekawsze.
#zareczyny #oswiadczyny #slub #rozowepaski #niebieskiepaski

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post
Pobierz
źródło: comment_IhGmJZ2BKkC7oxwPAiAN0B70bKDpiShh.jpg
#anonimowemirkowyznania
Często, szczególnie na wykopie, popularna jest taka opinia, że kwintesencją szczęscia i celem życia dla każdego powinny być rodzina, żona/mąż, dzieci.. Czy ze mną jest coś nie tak, że kompletnie tego wszystkiego nie chce? Jak sobie pomyślę, że ciągle tylko miałabym się martwić o dziecko, chodzić do pracy, ograniać dom... to naprawde daje wam szczęscie? Nie jest tak, że po prostu czas wam mega szybko ucieka i tak naprawde mało co
PospolityNomad: Ja jak słyszę że niebieski planuje jakieś grube plany to czuję się osaczona i chcę #!$%@?ć.
Ślub? Prawdopodobnie założyłam adidaski żeby wygodnie się uciekało. Ale raczej bym nie dopuściła do takiej sytuacji, głupio niebieskiego wystawiać ze względu na własne lęki.
Dziecko? Chyba bym sama pierw kopnęła w kalendarz
Jedyne do czego może bym się uwiązała to chyba kredyt na mieszkanie, a i tak kręciłabym nosem.

Także nie tylko ty tak