Slub w polowie maja. Z narzeczona w stresie bo nie wiadomo co będzie z racji że panuje #koronawirus
Odwolac, nie bardzo mogę...w umowie mam zawarte że w przypadku odwołania wesela na 2 miesiące przed muszę zapłacić za określoną w umowie (minimalną) ilość osób. Czy jeśli zakaz zgromadzeń się utrzyma do maja, to mogę odwołać wesele bez ponoszenia dodatkowych kosztów z racji, że nie jest to przyczyna zależna ode mnie czy
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Papaya: Ja też mam w połowie maja, zaczynam się stresować ale z decyzją wstrzymujemy się do świąt/tydzień po świętach. Mam nadzieję, że do maja wszystko się uspokoi... :( Na razie nie dzwonię do lokalu, obserwuje na grupach weselnych z moich okolic co się stanie z weselami po świętach, koniec kwietnia.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Papaya: ja mam 28 mają, mam kontakt z restauracją, po rozmowie jestem spokojniejszy, pdoobno mają kontakt z sanepidem i mają zalecenie przesuwać wesele z kwietnia i te które wypadają maksymalnie do 15 maja. Z moją różowa mamy czekać do połowy kwietnia na rozwinięcie sytuacji. Ale pdoobno wszyscy oczekują że do 15 mają już będzie po kłopocie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 30
Różowej przyjaciółka ma ślub i wesele w sobotę. Oczywiście my zaproszeni, małą różową mieliśmy odstawić do 70letniej teściowej. Zdecydowaliśmy, że jedziemy tylko złożyć życzenia przed urzędem, dać kopertę i powrót. Nie chcemy ryzykować naszym zdrowiem, koniecznością kwarantanny, gdzie nasza mała ma dopiero 9 miesięcy i pewnie ciężko przezylaby rozłąkę. Tym bardziej, że na imprezie mają być goście zza granicy i osoby starsze.
Jak ja im cholernie współczuję. Tyle miesięcy przygotowań, a tu
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wynajmował ktoś auto na swój ślub w Poznaniu?
Szukam właśnie czegoś na czerwiec, ale ceny na olx mnie przerażają.
Znajomych wolę nie fatygować, chyba że nie będzie wyjścia.
Jakieś protipy?

#poznan #wesele #slub #motoryzacja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Co sądzicie o ślubie około 10 miesiącach znajmości?

Kolega poznał w Kanadzie dziewczyne gdzieś we wrześniu i dzisiaj mi mowi ze siedzi pojechal do niej na hawaje na 3 tygodnie(amerykanka) i ze aie jej ośeiadczył a ślub początkiem sierpnia. Ja bym mu odradzał cos takiego. Bo nawet jesli teraz mu sie wydaje ze jest wszystko super to z czasem moze sie to zmienić. Aczkolwiek nie chce mu mieszać w głowie

A Wy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@lastro: z----c sie moze w kazdej chwili. Nie potrzeba do tego slubu, chociaz w niektorych przypadkach przyspiesza caly proces
  • Odpowiedz
@lastro: sam czas to nie jest moim zagadnienia najważniejszy wyznacznik.

Duże znaczenie ma wiek - inaczej patrzysz na temat mając lat 20, a inaczej 30. W tym drugim przypadku jest się dojrzalszym, ukształtowanym, często ludzie mają już jakieś doświadczenie i szybciej są w stanie podjąć decyzję.

Natomiast jeżeli w tym czasie łącznie ze sobą spędzili tylko kilka tygodni to jednak się poznać nie mogli.
Przecież ten czas spedzili raczej w atmosferze romantycznych poczatkow
  • Odpowiedz
  • 12
Zbliża się ślub mój i mojego Mirka, więc zaczęłam poszukiwania zaproszeń ślubnych. Nic ciekawego nie znalazłam, więc postanowiłam ogarnąć coś sama. Czy to, co widzicie tu i w komentarzach jest ślubno-weselne czy raczej średnie i przaśne? Robiłam ręcznie, cienkopis i akwarele. Gdybym się na takie zdecydowała to motyw byłyby drukowany, nie robiłabym wszystkiego ręcznie. Co sądzicie? #wesele #slub #handmade trochę #akwarela
estetka - Zbliża się ślub mój i mojego Mirka, więc zaczęłam poszukiwania zaproszeń śl...

źródło: comment_1583700137Lmodphwndcb2Zaug6W7aYY.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@estetka: zostałem zaproszony na trochę wesel i nie pamiętam żadnego zaproszenia, które dostałem. Zapytałem o to swoją aktualną żonę jak mieliśmy problem z wyborem zaproszeń w zeszłym roku i w sumie też mi to potwierdziła.

Będziesz miała sporo rzeczy na głowie jeżeli chodzi o organizację wesela i nie trać sił na robienie czegoś takiego. ;)

Weź Allegro, zamów jakiś czysty, schludny i nowoczesny szablon, wypełnij formularz w 15 min i
  • Odpowiedz
  • 0
Za niecałe dwa miesiące idę na ślub i wesele swoich przyjaciół z liceum. Obecnie mamy po 25 lat i tak się zastanawiam ile według Was należy włożyć do koperty?
#wesele #slub #prezent
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rpiro: Daj ile chcesz.

A jeśli bierzesz pod uwagę te wszystkie konwenanse "ile wypada minimalnie dać", to daje się tyle żeby się zwróciło za talerzyk. Czyli aktualnie 200-250 zł/os. Jak tyle nie masz, to można dać mniej i jeśli przyjaciele są normalni, to nie będą mieli żadnych pretensji. Jak masz ochotę dać więcej, to też nikt nie broni.
  • Odpowiedz
@rpiro: Pomagałem w tamtym roku komuś w rozpakowywaniu kopert, naprawdę był pełen rozstrzał. Tak pi razy drzwi wyglądało to tak: 100-200 zł od niepracujących znajomych studentów, 400-700 zł od par/małżeństw z rodziny i najbliższych znajomych, 600-1000 zł małżeństwa z dziećmi, ok. 1000 zł od najbliższych osób z rodziny i ok. 1500-2000 zł chrzestni.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@skim: Siostra miała podobny dylemat, ojciec szwagra trafił do szpitala miesiąc przed ślubem z tętniakiem, pomimo szybkiej operacji sytuacja wyglądała naprawdę kiepsko i kazali przygotowywać się na najgorsze. Były rozkminy czy robić sam ślub, odwoływać czy może "wesele" zostawić (skoro i tak już opłacone), a sam ślub ogarnąć przy innej okazji. Teść siostry był w miarę przytomny i prosił żeby niczego nie odwoływać.
Ślub i wesele się odbyły, teść leżał
  • Odpowiedz
@skim: pogadaj z ojcem. O odwołaniu pewnie nie będzie chciał słyszeć, byłoby mu przykro. Prędzej opcja przyspieszyć i pewnie zrobić mniej hucznie, bo ciężko będzie wszystkie usługi przełożyć (sala, fotograf itd.).
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki, jak zwracacie się do rodziny męża/żony? Chodzi mi głównie o wujków i ciocie. Mówicie na pan/pani czy właśnie wujku/ciociu? Mamy z niebieskim głęboką rozkminę na ten temat i zastanawiam się, jak to wygląda u innych
#slub #kiciochpyta
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NAJG0RZ3J: tyle na ile Cię stać. Jak to normalna przyjaciółka to zrozumie, że dałaś np mniej. Mówi się, że najlepiej dać tak żeby talerzyk się zwrócił + coś jeszcze zostało. Osobiście dałabym pewnie z 400 zł jeśli miałabym tyle luźniej kasy.
  • Odpowiedz
Zamierzasz przenieść się w czasie i nie wykluczasz, że poznasz jakiegoś przystojnego gdańszczanina i zakochasz się w nim? Nie ma problemu – poniższy poradnik ślubny pomoże Ci przygotować się do tego podobno najważniejszego dnia w życiu. Od razu trzeba powiedzieć: możliwe, że bardzo mało Twoich wyobrażeń pokryje się z rzeczywistością…

(...)

Dzisiaj ciężko nam wyobrazić sobie ślub bez białej sukni. Samo słowo „ślub” przywołuje często na myśl obraz pana młodego w garniturze i panny
PrzewodniG - Zamierzasz przenieść się w czasie i nie wykluczasz, że poznasz jakiegoś ...

źródło: comment_1583260812Moi6niVHenF6CaD0AYV6iy.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czarny_Klakier: a kto tym ludziom broni brać ślub?
To jest mowa o ślubie kościelnym - a sakramenty są obwarowane pewnymi zasadani.
Pisz do Watykanu.

KK jest instytucja o konkretnych zasadach. Tez Będziesz mieć pretensje jak kibola, który napieprza się pod klubem nie będą chcieli przyjac do koła
  • Odpowiedz
@Czarny_Klakier: o wiarę każdy musi dbać swoją sam. Bo każdy wierzy dla siebie.
Wybierając dane wyznanie każdy sam dobrowolnie zgadza się -a przynajmniej powinien - na życie z jego duchem.

Ty byś chciał, żeby to było "jak pozwolicie mi robić na co man ochotę to będę wierzyc ".
Tyle że to tak nie działa xD
  • Odpowiedz