#ciekawscycom

Efekty 10-tygodniowej diety opartej na słodyczach

Ciastka, batoniki, pączki… Przez 10 tygodni Mark Haub, profesor nauk żywieniowych na Uniwersytecie Stanowym w Kansas, spożywał jedną z tych słodkich delicji co trzy godziny zamiast standardowych posiłków. Aby urozmaicić swoją oryginalną dietę, Haub konsumował też chipsy Doritos, słodkie płatki zbożowe i ciasteczka Oreo.

Jego założenie było proste: w odchudzaniu najważniejsze jest skrupulatne liczenie kalorii, a nie wartość odżywcza jedzenia. I rzeczywiście – na swojej
PalNick - #ciekawscycom

Efekty 10-tygodniowej diety opartej na słodyczach

Ciast...

źródło: comment_1614072251vb6otghYQ2BdjLrpMFeDuc.jpg

Pobierz
Odstawiam czekoldę od jakiegoś czasu i inne słodycze.
Motywuje to zdrowiem, nie zależy mi aby schudnąć.

Pierwsze tygodnie ok. Jak mnie nachodziło na słodkie jadłam banana, ewentualnie kanapke z domowym dżemem robionym w lato. Czasem ryż z prażonym jabłkiem i jogurtem naturalnym. Oczywiście jednego takiego "słodycza" na dzień i starałam się tego nie przekraczać.

Dziś mnie tak nosi i ssie, że mam ochotę iść specjalnie do sklepu lub zamawiać przez ubera/glovo.
Dlaczego
@binarna_marchew: To może być mechanizm znany z innych uzależnień. Kiedy mamy motywację i podejmujemy decyzję o wyrzeczeniu, idzie nam dobrze. Ale z czasem blask tej wspaniałej chwili przygasa i wkrada się zwykła codzienność. Już nie widać tego jasnego celu, a dostrzega się tylko wyrzeczenie. Nie wiem, czy mam rację, ale podejrzewam.