Zapraszam do obejrzenia mojego pierwszego filmiku na YouTubie, gdzie pokazuję parę fajnych i ciekawych miejsc w Singapurze, a do tego opowiadam trochę o tym mieście (ale bez historycznych faktów).

Od 2 lat wrzucam na mirko dość regularnie jakieś ciekawostki o Azji (gównie z jedzeniem pod tag #jemprzeciez). Postanowiłem więc spróbować nagrać jakiś film. Zdaję sobie sprawę, że póki co poziomem znanym produkcjom nawet do pięt nie dorastam. Niestety mam
kotbehemoth - Zapraszam do obejrzenia mojego pierwszego filmiku na YouTubie, gdzie po...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

raport z państwa środka


@postacie: haha szczerze to właśnie dużo ostatnio oglądam filmików z raportu z państwa środka. Trochę można im zarzucić, ale przyznam, że formuła mi się bardzo podoba - taka na luzaku, bez spiny, gość pokazuje codzienne życie i ma do tego jakiś komentarz. Dużo bardziej wolę to niż wypasione filmy z dronami czy jakąś skomplikowaną postprodukcją.
  • Odpowiedz
właśnie dużo ostatnio oglądam filmików z raportu z państwa środka


@kotbehemoth: nie ma lepszego kanału do srania czy gotowania. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mi głównie podoba się to, że pokazuje jak wyglądają Chiny na co dzień bez retuszu. Zestawiając materiały od niego sprzed 5 lat z widokami na ulice widać proces bogacenia, widać jak zachowują się szybko bogacący się Chińczycy (syf w biurze, ale jest akwarium
  • Odpowiedz
Hejka wszystkim,
Za pół roku lecę do pracy do Singapuru i chciałbym wiedzieć co powinienem wiedzieć przed wyjazdem w te rejony.
Na co powinienem się zaszczepić, czy na jakieś badania powinienem pojechać?
W jaki sposób się przygotować przed ta fala upałów? Czy chodzić sobie na jakieś mega wilgotne sauny etc? Nie chcę być codziennie spocony jak będę tam pracował. Jak bronić się przed poceniem?
Tak samo jakie koszule, spodnie, buty i bieliznę kupić żeby dobrze wyglądać
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kennyskrrt: Bo ja wiem czy jest sens się obkupić na zapas, zobaczysz na miejscu jak się czujesz i dobierzesz coś w sklepach dla lokalsów. Ja się nie szczepiłam, ciuchy miałam typowe z Polski, upały nie są uciążliwe bo wszędzie klima, najgorzej przejść z domu do metra i z metra do pracy, w środku to w sumie nawet zimnawo bywa. Pocić to się pociłam jak zwiedzałam, ale w trakcie normalnego dnia
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@kotbehemoth: to nie było skierowane do Ciebie. Bardziej zwrócenie uwagi jak bardzo niedoceniany swojej kultury, tradycji i obyczajów, a podniecamy się obcą egzotyką.

Oczywiście ogromny wpływ na nasze tradycje miał katolicyzm, ale taki sam miały sprawy związane z uprawą rolną. Po prostu tak zyli ludzie, którzy budowali podwaliny tej kultury i tworzyli zwyczaje.
  • Odpowiedz
  • 1
@staryhaliny zgoda, faktycznie mnie to też boli, że zamiast kultywować jakieś dziady czy andrzejki to kopiujemy na pałę halloween.
Śmigusa to chyba obrzydziły bandy sebixów co wiatrami lali wszystkich. Co innego 100 lat temu na wsi, a co innego teraz w środku miasta w chłodny dzień, jeszcze będąc w eleganckim ubraniu
  • Odpowiedz
Dziś przedstawiam 12 ciekawych produktów, które znajdziecie w każdym większym supermarkecie w Singapurze, a których prawdopodobnie ciężko dostać gdzieś dalej (zwłaszcza poza południową i wschodnią Azją).

od lewej do prawej, od góry do dołu
1. herbata z mlekiem i cukrem w butelce
2. sok z arbuza w kartoniku
3. 100 plus - dość smaczny i orzeźwiający izotonik, moim zdaniem o niebo lepszy niż powerade i pochodne, jednej z nielicznych napojów z mniejszą ilością cukru (niestety
kotbehemoth - Dziś przedstawiam 12 ciekawych produktów, które znajdziecie w każdym wi...

źródło: comment_aRvYxiroR15amAHPZVzwaXF6G6lRE24D.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Ktoś w Singapurze na jakieś piwko dzisiaj, w ciągu tygodnia albo przy weekendzie?

#singapur
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiedzieliscie ze fabryka Pringlersow na caly swiat miesci się w Polsce? Właśnie jestem w Singapurze i patrze a tutaj znajomy napis na opakowaniu. Co prawda opis składników tylko po angielsku i hebrajsku(zakładam ze hotel kupuje te przeznaczone na izraelski rynek bo tańsze), ale i tak to pochodzi z tej samej fabryki w Kutnie.

#singapur #azja #podrozujzwykopem #podroze #ciekawostki
invtraveler - Wiedzieliscie ze fabryka Pringlersow na caly swiat miesci się w Polsce?...

źródło: comment_EexhvqaFlXquyjrs4jcixX69vE1ztUg0.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@invtraveler: pracowałem z dziewczyną której facet był przedstawicielem tych że chiperkow. Nawet pendrive miała w kształcie tej puszki. Wieczne delegacje a ta zazdrosna że na pewno ją zdradza.
  • Odpowiedz
@RobertDeNiro: Dlatego Singapur nie nadaje sie do życia, jest to miejsce do pracy. Pracuje się dużo, całe życie kręci się wokół pracy i znajomych z pracy. Miastem rządzą korporacyjne zasady.

Miasto to firma, ma funkcjonować jak maszyna, tzn. sprawnie i generować zyski. Nie ma tam miejsca ani dla madek, ani nawet miejsca na rozbudowane życie rodzinne (chyba że jesteś naprawdę majętny).

A w PL jak w lesie ( ͡°
  • Odpowiedz
@kotbehemoth: Dokładnie tak, o to własnie chodzi, żeby zdawać sobie sprawę z faktu, że nic nie jest czarne lub białe, że wszystko to kwestia indywidualna i że sam fakt mieszkania lub pracy w Singapurze nie oznacza automatycznie, że ma się dobre życie.

Każde miejsce ma swoje problemy.
  • Odpowiedz
@dolandark większość jest w podobnym standardzie Jazda może trwać dużo więcej niż piszą na stronie (czy na googlu) przez korek na granicy - zwłaszcza w niedzielę po południu/wieczorem Jak nie ma święta to kupisz w ten sam dzień.

Sprawdź na easybook.com
  • Odpowiedz
@dolandark: Jechałem autobusem Singapuru - Kuala Lumpur - Singapur. Bilety na autobus powrotny kupiłem od ręki na dworcu w KL. Większość autobusów jest w podobnym, naprawdę niezłym standardzie.

Natomiast mam jedno zastrzeżenie.
Na przejściu granicznym między Singapurem i Malezją gdy wszyscy pasażerowie wyszli by załatwić wizy i dokumenty to kierowca autobusu zwyczajnie s--------ł, przez co z przejścia granicznego do centrum Singapuru musiałem jechać autobusem miejskim i mało się nie spóźniłem
  • Odpowiedz