Mirki z #sieci, #pytanie jak zwykle rozwiązujecie problem 2 sieci, jedna z internetem druga bez, by się nie narobić?
Znane mi sposoby to:
- jedna sieć np wifi z dostępem do internetu, pakiety filtrowane na wyjściu. Trzeba się narobić, filtrować dla każdego nowego urządzenia "bez-internetu"
- dwie osobne sieci wifi, dwa VLANy i/lub dwie podsieci. Ale i tak trzeba ręcznie konfigurować allow/block rule dla podsieci - dodatkowo, popatrz na dół posta...
Znane mi sposoby to:
- jedna sieć np wifi z dostępem do internetu, pakiety filtrowane na wyjściu. Trzeba się narobić, filtrować dla każdego nowego urządzenia "bez-internetu"
- dwie osobne sieci wifi, dwa VLANy i/lub dwie podsieci. Ale i tak trzeba ręcznie konfigurować allow/block rule dla podsieci - dodatkowo, popatrz na dół posta...






















Myślę o urządzeniu wspierającym opnsense, by móc je w miarę łatwo konfigurować. Do tego wsparcie wireguard, bym mógł sobie przed powrotem do domu klimę włączyć (stałe IP).
Mam grube stropy, więc na każde piętro zapewne potrzebny będzie access point (tu również mogę poprosić o poradę; chyba, że wifi z urządzenia przebije się przez dwa żelbetonowe stropy).