Hej, co polecicie z lekkiego sci-fi? Przez lekkie mam na myśli coś pokroju serii "Skyward" Brandona Sandersona. Przeczytałem oba tomy przez święta i zachwyciły mnie. Natomiast czytam teraz "Głębię" Podlewskiego i idzie mi to bardzo mozolnie, głównie przez ogrom informacji, które autor rzuca w czytelnika na raz i muszę je sobie poukładać. Wolę chyba kiedy fabuła skupia się na jednym bohaterze.

#ksiazki #scifi
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zavis
Nasze imię Legion. Nasze imię Bob.
Wyprawa Łowcy - Georga. R. R. Martina
Niezwyciężony - Stanisław Lem

@Polanin zaoferował Mars Kosika też dobra lektura, ale mi bardziej podeszło "Vertical" tego samego autora.
  • Odpowiedz
@Rafi66: Kończę drugi sezon i stwierdziłem ostatnio, że Amos jest moją ulubioną postacią w całym Expanse. Jest jakiś problem? - Amos ładuje z kopa, albo strzela bez zadawania zbędnych pytań :D
Genialny moment jak poszli na Ganimedesie do tego chłopa od kamer żeby im znalazł małą chinkę i tamten się targował, a Amos załatwił sprawę w kilka sekund :D
  • Odpowiedz
W prezencie na gwiazdkę dostałem od sióstr kartę do Empiku na 100 zł. Kupiłem sobie "Paragraf 22" Hellera. Kiedyś słuchałem audiobooka w bardzo świetnym wykonaniu, więc na pewno sobie przeczytam.
Problem w tym, że nie czytam już tyle co kiedyś, ale sporo w życiu już przeczytałem, głównie sporo fantasy, głównie dla young adult , czyli Gry o Tron i podobne. Do tego wszystkie dzieła Pratchetta, Dicka, Gibsona. A także niektóre książki China
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FormalinK: Dla mnie Piknik, film Tarkowskiego i gry z serii Stalker to trójca dzieł wybitnych i każdy kto lubi jedno z nich koniecznie musi też się zapoznać z resztą, film jest równie świetny i książka i gry bo Tarkowski wybitnym reżyserem był. Rzadko kiedy tyle mediów traktujących o jakimś jednym uniwersum jest tak spójne, z drugiej strony inaczej podchodzące do tematu i na tyle odmienne, żeby nie być odgrzewanym kotletem.
J.....r - @FormalinK: Dla mnie Piknik, film Tarkowskiego i gry z serii Stalker to tró...
  • Odpowiedz
Tak czytam te zachwyty nad 5 sezonem The Expanse, a szczególnie nad odcinkiem czwartym i zastanawiam się czy oglądaliśmy ten sam serial. Znaczy nie powiem, oglądało się to przyjemnie, ale szału nie było (no chyba, że porównamy to z gniotami pokroju #std , wtedy tak).

Pasiarze - żebracy Układu Słonecznego - nagle zdobyli topowy sprzęt militarny, zdołali ukraść protomolekułę, a co więcej z jakiegoś powodu jak jeden mąż zwrócili się
Bethesda_sucks - Tak czytam te zachwyty nad 5 sezonem The Expanse, a szczególnie nad ...

źródło: comment_1609098165w0za91gJCJtnNVtCUrA2eQ.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bethesda_sucks:

Pasiarze - żebracy Układu Słonecznego - nagle zdobyli topowy sprzęt militarny, zdołali ukraść protomolekułę


W książce sporą rolę w tym miała militarna marsjańska wierchuszka, a spisek miał zupełnie inny
  • Odpowiedz
nawet zalozenia filmu sci fi muszą byc w jakims, minimalnym nawet stopniu, mozliwe do spelnienia.


@daeun: nie muszą, ale powinny być spójne w ramach danego świata.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Fajne #film #scifi klasy B na #netflix ?
Oglądałem Arq, Tau, Spectre, Code 8 oraz ten z Willem Smithem gdzie były postacie jak z gry RPG. Więcej filmów nie pamiętam, ale pewnie jakiś się jeszcze znajdą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach