Obudził się ze śpiączki po 19 latach

Niesamowita, wzruszająca, budująca i prawdziwa historia. Jan Grzebski przeżył tak naprawdę tylko dzięki wytrwałości żony, która dbała o niego, kiedy wszyscy o nim zapomnieli i sugerowali odłączenie sprzętu. Szacunek dla pani, a pana pozdrawiamy
z- 77
- #
- #
- #
- #
- #
- #










Też jestem pozytywnie zaskoczony jakością tych produkcji.
Rosyjska kinematografia jest pełna perełek, ale ciężko do nich dotrzeć czasami.