Przeglądałem sobie jakiś post na głównej o nowym leku na schizofrenię i widzę, że w ludziach ciągle siedzą te same głupie przekonania, które siedziały we mnie jeszcze parę lat temu. Dodatkowo, ostatnio gdzieś w sklepie słyszałem coś takiego:

A: No u niej w rodzinie to jest schizofrenia, jej babka wychodziła z domu i jej potem szukali. A ona jest jakaś taka...
B: No jest jakaś taka nie wiem, ciągle się przejmuje. Jak w rodzinie
pink-parrot - Przeglądałem sobie jakiś post na głównej o nowym leku na schizofrenię i...

źródło: Schizophreniatable

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fekalne_yeti: Jaki masz typ owych ataków (jeśli można wiedzieć) ?
Ja co prawda nie mam schizofrenii ale również mam momenty kiedy mózg do mnie "gada" i nie chce się zamknąć.
Zazwyczaj mi powtarza bym się zabił lub że już "nie zasnę", no i wtedy panika wjeżdża na pełnej i potrafię nie spać z ponad 24h do czasem 30h.

Na szczęście po lekach zdarza się to dość rzadko (raz na pół
  • Odpowiedz
Wyobrażacie sobie życie bez pasji i zainteresowań? Bo ja tak żyje od 3 lat. Choruję na #schizofrenia i nic mnie nie cieszy. Nic mi nie sprawia radości.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde powiem wam szczerze, że od schizofrenii lepsza jest już śmierć. Problemem nie są jakieś głosy tylko objawy negatywne. Wszystko jest przez nie bezsensowne, bezcelowe i nudne. Nie mam sił wymyć zębów ani pograć nawet pół godziny w grę. Filmu całego jednym ciurkiem też nie oglądne, bo mnie nudzi. A o czytaniu książek czy czymś twórczym już nie wspomnę...

Do tego dochodzą problemy z koncentracją i pamięcią, takie mocne, że w ostatniej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zyje_zyciem: Stary, ja latam ze schizofrenią już ponad 10 lat, też było trudno i teraz momentami też jest. Z lekami czasami ciężko trafić, ale próbuj i zmień psychiatrę, jeśli coś ci nie odpowiada, no i koniecznie terapia - i tutaj też trzeba trafić, żeby to był odpowiedni terapeuta, przy którym poczujesz, że "to ten". Nie poddawaj się, jakoś to będzie, tylko nie bój się eksperymentować z tym leczeniem, zmieniaj lekarzy,
  • Odpowiedz
@zyje_zyciem: Też tak mam. Czuję się jak stary dziad bez przyszłości. Tak się wkurzyłem na swój stan że pewnego dnia rzuciłem leki i wiesz co? Przez rok żyłem sobie normalnie tak jak kiedyś. Tyle tylko że wiadomo jak się to kończy. Wcześniej czy później dopada cię psychoza i powrót do farmakoterapii. Nie jestem w stanie wytrzymać tego porąbanego stanu że znów mnie ciągnie żeby leki rzucić ale póki co jakoś
  • Odpowiedz
@zyje_zyciem bankowość. Czasami mam typowe myśli paranoidalne np. że współpracownicy o mnie plotkują ale wiem że to tylko myśli i wiem że przypadki istnieją więc to mógł być przypadek. A nie koniecznie wynikają z jakiegos spisku. Ogólnie trzymam głowę pod kontrolą. Więc jest dobrze. Lęków typowo społecznych nie mam za to dręczą mnie myśli o tym żeby magika o---------ć, ale nauczyłem się z nimi żyć:) Ogólnie nigdy nie byłem duszą towarzystwa
  • Odpowiedz
@zyje_zyciem eh no tutaj jest gorzej przed chorobą byłem bardzo aktywny łączyłem pracę ze studiami uprawiałem sport itp. Teraz w zasadzie tylko pracuje i śpię i trochę czasu spędzam z rodziną. Tylko spanie wyzwala we mnie pozytywne emocje. Nie uprawiam już sportu, filmy oglądam tylko czasami, a w gry praktycznie przestałem już grać. Nie czuję już tych emocji jakie dotąd były związane z tymi aktywnościami. Że "łał nowa gra pewnie będzie
  • Odpowiedz
@Xvenowski może podświadomie wiesz, że jesteś w pracy, w której nie chcesz być, a wynika to z tego, że nie skierowałeś swojej edukacji w kierunku zawodu, w którym chciałbyś pracować
  • Odpowiedz
Mam masę książek i ogromną kolekcję gier na Steam, a mimo to nie potrafię z tego korzystać. #schizofrenia zabrała mi wszystko. Samo myślenie o zrobieniu czegokolwiek mnie męczy. Próbowałem już tyłu leków i żaden nie pomógł. Nie wiem ile jeszcze wytrzymam, takiej marnej egzystencji.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666: nie jestem psychologiem, ani psychiatrą, ale symptomy braku radości i jakiejkolwiek uciechy z życia wskazują na depresje.

Powodzenia mireczku, niech życie bedzie dla Ciebie łaskawsze.
  • Odpowiedz
Dziś pierwszy dzień mojego urlopu i nie zrobiłem nic. Nic nie sprawia mi przyjemności, leżałem tylko w łóżku i przeglądałem internet cały dzień. Liczyłem, że będę ten czas wykorzystywał na granie w gry i czytanie książek, a samo myślenie o jakiejkolwiek czynności sprawia, że czuje się zmęczony. Znowu pojawiają się myśli, żeby sprzedać książki i Steam decka. Po prostu nie potrafię spędzać czasu sam ze sobą.
#schizofrenia #zalesie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie wiem kiedy przyjdzie, ale wszystko wskazuje na to, że jest to czas bliski (kilka/kilkanaście lat?)


@biedny_huop: też tak myślę, to całe załamanie się społeczeństwa i katastrofa na rynku matrymonialnym to zapowiedź, apokalipsa być może już się zaczęła, patrz: wojna w Izraelu
  • Odpowiedz