dzisiaj, w wieku 37 lat, spędzam pierwszą noc w miejscu którego nie powinienem nazywać domem, jednak będzie to mój dom w najbliższym czasie
pierwsza noc na wynajmie, samemu, po latach posiadania żony, dzieci, rodziny
dziwne uczucie, niby wolności, jednak niepewności i najgorzej tej przytłaczającej samotności
jeśli tak ma wyglądać reszta życia to nie ma sensu
#przegryw #samotnosc #depresja
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potrzebny mi jest jakiś pozytywny impuls. To wszystko już mnie przytłacza. "Samorozwój" okazał się niewystarczający a nawet destrukcyjny w pewnym sensie. Samotność ciąży mi coraz mocniej, do tego stopnia, że nawet nie byłem w stanie przyjąć od losu szansy w postaci osoby, z którą się dobrze rozumiałem bo wiedziałem, że z tego i tak nie będzie "nic więcej". Moje funkcjonowanie jest coraz bardziej okrojone. Aktualnie praktycznie tylko pracuję i chodzę na siłownie.
M.....n - Potrzebny mi jest jakiś pozytywny impuls. To wszystko już mnie przytłacza. ...

źródło: hqdefault

Pobierz
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy dzień jest jak ulewa i padają wylane łzy jedyne czego potrzebuje to parasolka którą jesteś ty ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Chciałbym znaczyć dla niej tyle ile ona dla mnie znaczy ()

#depresja #tfwnogf #feels #samotnosc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#blackpill #samotnosc #przegryw #przegrywpo30tce #przegrywpo40tce

Jakiś czas temu oprócz eksperymentu tinderowego postanowiłem sprawdzić jak działają randki u Cukierberga. Zastosowałem zbliżony opis i te same fotki (doprecyzuję - swoje własne)
Przedział wiekowy 30-40
Jak tam wygląda? Otóż jest zwyczajnie, nie ma kolorowej rzeczywistości jak na tinder. Babki są zupełnie zwyczajne, praktycznie żadnych modelek i gwiazd instagrama. Zwyklaki, proste dziewuchy, szare myszki i ulańce. Co ważne
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PiesekKrolowejElzbiety: tinder sie skonczył jakieś 2 lata temu, dzisiaj bez premium to jest katorga
a lochy rozpuszczone tam jak szewski bicz, co z tego ze nazbierasz par jak i tak ksieżniczkują - i to dzieje sie tak na moim ryju który jest w przedziale 6-7 jak i przy przystojniakach 8/10, naprawde niewielka roznica, po prostu wywłoki tam siedzą po pare miesiecy i tylko zbierają atencje albo kutasa od top tier
  • Odpowiedz
#przegryw #samotnosc #depresja od jakiegoś roku nie czuje się już TOTALNIE, związany z domem rodzinnym. Nie czuje się jakby to był mój dom, tylko hotel ze specjalnymi obowiązkami wynikającymi z tego że hotel to nie jest ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Tak czy siak daje to do myślenia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ff99pl A ja mam odwrotnie - kupiłem mieszkanie, ale nie traktuje go jak swój dom. W każdy weekend jezdze do domu rodzinnego do rodziców i to traktuje jako DOM.

Mieszkanie traktuje jako hotel, albo akademik - umyć się, przespać, coś ugotować..
  • Odpowiedz
Ostatnio ograniczyłem wszelkie rozpraszacze i zastanawiam się co chciałbym, a w zasadzie powinienem zrobić z życiem, żeby przestać cierpieć katusze. Żadne rozwiązanie niestety nie wydaje mi się szczególnie sensowne ani napełniające nadzieją.

Kiedyś bardzo chciałem być w związku, myślałem, że mnie ktoś uratuje. Prawda jest jednak taka, że owszem, to może pomóc, ale nikt nas nie zbawi. Inna prawda jest z kolei taka, że można liczyć i tak tylko na siebie, bo można
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@m4jkel: Ja już brałem, niestety zmiana była naskórkowa i krótkotrwała, bo moje życie nadal było kompletnym gównem. Tak jak pisałem, chyba pójdę do jakiegoś psychiatry znowu. Jestem kompletnie załamany, czuję, że nieważne gdzie się udam i co zrobię to będzie źle...
  • Odpowiedz
@budep: najgorsze w depresji jest właśnie to niedostrzeganie dobra, bezbłędne przekonanie, że może być co najwyżej gorzej. Czasem niesamowicie ciężko jest wyjść bez ingerencji osoby z zewnątrz, także dobrze że chcesz sięgnąć po tę pomoc.

Ja byłem totalnie przekonany, że muszę sam rozpracować swoje podejście do tego wszystkiego, ostatnio jest nieco lepiej, widzę jakiś powód, chociaż z drugiej strony wiem, że ze względu na typ osobowości i różnego rodzaju inne
  • Odpowiedz
@L3gion: u mnie trochę inaczej. Gdy masz urlop i w końcu trochę spokoju i bardzo się z tego cieszysz ale ludzie oczekują od ciebie wycieczek po Polsce i innych krajach i zamiast zająć się swoim urlopem martwią się o twój
  • Odpowiedz
Cały świat jest dynamiczny, wszyscy ze sobą rozmawiają, ludzie się poznają, zagadują, żartuja, prowadzą small-talki, umawiają się.. mam wrażenie że tylko ja tu nie pasuje..
Jestem zamulonym człowiekiem, bez social skilla, wolno myśle, nie potrafię rozmawiać.. nie pasuje tu... Czasem mam wyrąbane nawet w swój słaby wygląd, brak dynamiczności to mój największy kompleks..
#przegryw #samotnosc #fobiaspoleczna
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mam o czym rozmawiać z chuopami a co dopiero by było z dziewczynami..
Nie mogę mieć dziewczyny chociażby też z tego względu, bo co byśmy razem robili? Siedzieli w ciszy? Byłoby jej zbyt nudno ze mną.
Musiałabym znaleźć taką której by to nie przeszkadzało a zakładam że 95% kobiet by to przeszkadzało.
Do tego wygląd 4/10..
Nie jestem w stanie zaintrygować żadnej dziewczyny jestem nudny i nieciekawy.. za rok czarodziej bd
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego nikt mnie nie lubi? Nie mam żadnych wrogów, znajomi są dla mnie mili, ale czuje sie bardziej tolerowany przez nich niż lubiany. To ja zawsze musze inicjować kontakt, nikt mnie nigdzie nie zaprasza. I nie jest to problem środowiska bo tak też myślełem. Kilkakrotnie zmienialem szkołę i zdałem sobie sprawe, że problem leży we mnie. Co powinienem zrobic? Dręczy mnie #samotnosc #depresja #medycyna #zdrowie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@soshiu: Jest kilka opcji: a) wyglądasz c-----o i przez to nie chcą z tobą mieć za bardzo do czynienia. Nie łudź się że "wygląd nie ma znaczenia", bo to disneyowskie p---------e. b) nie jesteś dynamiczny - ludzi pociągają emocje i to ich natężenie dyktuje, jak bardzo zwiążą się z Tobą emocjonalnie. Jeżeli nie czują żadnego dreszczu emocji przy tobie, to idą do innych, którzy to zapewnią. c) masz mindset, który
  • Odpowiedz