Szukam gazu/żelu pieprzowego na ludzi i psy - do obrony podczas spaceru z moim psem

Lepszy będzie żel czy gaz(i takto strumien czy stożek)?

Nie wiem czy żelem nie byłoby za ciężko trafić jak w drugiej ręce trzymam smycz z moim psem a na nas biegnie jakiś pitbull?

Z
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adziorroo: Fox Labs Mean Green -najlepszy i najmocniejszy na rynku. Bierz stożek mgły.
Chmura przy wietrze może rozwiać albo nawet wrócić i sam oberwiesz. Żelem jest trudno trafić jak coś się dzieje szybko. To się tylko do pomieszczeń nadaje żeby nie skazić całego pomieszczenia.
Ten pomarańczowy Fox Labs ma więcej kapsaicyny ale ma mniejsze stężenie, ludzie na to nie zwracają uwagi patrzą tylko na SHU. On jest słabszy mimo że
  • Odpowiedz
@Dej_mi: gaz w kaburze XD zanim go wyciągniesz i użyjesz to dostaniesz kilka mocnych cepów na łeb albo innym narzędziem, ale rób jak uważasz
  • Odpowiedz
@jakismadrynickpolacinsku: kiedyś kolega (zawodowy kickboxer, mistrz sporej federacji swego czasu) pokazywał mi, że on czasem kopie w ten sposób bo kopnięcie jest dużo szybsze, przez to że nie trzeba skręcać całego biodra. No a przez to, że kostka jest twarda to może zaboleć przeciwnika xD
  • Odpowiedz
@stuparevic nie noszę. Mam ręce i nogi. Spotykam jednak osoby co noszą gaz pieprzowy. I taka rada od siebie. Jak już chcesz tego użyć kiedyś to naucz się obsługiwać. Idź do parku, lasu, na pole i wypróbuj jak to działa. Znam oso... No dobra, zawsze to by kobiety, co same w siebie psiknely :D
  • Odpowiedz
Posiadam GAZ PIEPRZOWY PRZY PASKU (BEZ CHOWANIA)

1. Respekt u ludzi ( którzy szukają zaczepki )
2. Brak strachu, kiedy ktoś narzuca swoje zdanie
3. Realne narzędzie do samoobrony

#samoobrona #pdk #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Anonek463 noszę w kieszeni. Ten "policyjny" tani i dobry. Ostatni raz użyłem w 2018 - agresywny delikwent zaczepiał ludzi (kogoś nawet uderzył) i ogólnie szukał zwady (więc zwada znalazła jego).
Dostał gazem, dostał kopa i już mu się odechciało ciąć byka i sobie poszedł xD
  • Odpowiedz
@Anonek463: wożę w samochodzie, kiedyś nosiłem i wtedy raz musiałem go tylko pokazać by uspokoić sytuację, to wystarczyło. Podobnie jak parę lat wcześniej tylko pokazałem pałkę teleskopową.

Raz była sytuacja gdzie żałowałem że nie mam, ale kto na plażę bierze gaz? Cygańskie odpady chciały ukraść mojemu dziecku koło do pływania a ja nie chciałem oddać, to cygańska k...wa je przebiła pazurami i przyleciało 5 cygańskich grubasów żeby mnie bić xD,
  • Odpowiedz
Od jakiegoś czasu noszę przy pasku patyk z kupą— widocznie, bez chowania. I powiem Wam jedno: ludzie inaczej patrzą. Widać, że wzbudzam respekt, zwłaszcza u tych, co zwykle są zbyt pewni siebie albo zaczynają szukać zaczepki.

Dzięki temu czuję się pewnie, wiem, że w razie czego mam czym się obronić. Nie muszę się bać, że ktoś będzie próbował mnie zastraszyć czy narzucać mi swoje zdanie. To ja mam kontrolę nad sytuacją.

Wiem, że wielu
Przemek12309 - Od jakiegoś czasu noszę przy pasku patyk z kupą— widocznie, bez chowan...

źródło: 1000004940

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach