Nieporadność to moja cecha naczelna i właśnie pojąłem, jak sobie s----------m tym życie. Przez rodziców nigdy nie byłem pokierowany, zero rozmowy o czymkolwiek, głowa w piach, nie wyniosłem żadnych wzorców. I teraz to "procentuje" - nie wsiadłem do pociągu, którym jechali wszyscy... a może chwile w nim byłem, swego czasu przez pewien czas czułem się jak normalny człowiek, ale potem moje #s----------e wygrało i wysiadłem na jakiejś stacji z brudnym kiblem, kiedy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budep: Ja też myślałem że jakoś to będzie, że tak jak równieśnicy będę się gubił, szukał swojego miejsca, a jak przyjdzie mój moment to go zauważę, wykorzystam. A nie dzieje się nic, chociaż próbowałem. Nie potrafię się pchać, rywalizować z innymi, zawsze sobie umniejszam, boję się odpowiedzialności, obowiązków. Nie mam już siły na działanie, jestem zmęczony samym myśleniem i na maksa zblokowany. Rodzice nigdy się nie interesowali, myśleli że jestem
  • Odpowiedz
Magik to tchórzostwo czy akt wielkiej odwagi?
Życie nie jest zero-jedynkowe więc każda odpowiedź i komentarz liczy się tak samo. Od każdej z drużyn biorę po 21 pesos i zapraszam do dyskusji.
#samobojstwo #przegryw #logikaniebieskichpaskow #depresja #psychiatria #psychologia #zdrowie #blackpill
z.....j - Magik to tchórzostwo czy akt wielkiej odwagi?
Życie nie jest zero-jedynkow...

źródło: comment_16427203954anwmtIKFzHPtYLih5sDN7.jpg

Pobierz

Co myślisz?

  • Magik to tchórz, tyle w temacie 15.8% (24)
  • Pełen szacun za odwagę! 45.4% (69)
  • Słabe jednostki ulegają utylizacji samoistnie 13.2% (20)
  • Nie 3.9% (6)
  • Daj mi spokój. 21.7% (33)

Oddanych głosów: 152

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zzyciemsiepojednaj: Cale zycie jest pozbawione sensu wiec co to za różnica. Wedlug mnie lepiej magik niz bycie niewolnikiem i dawac sie wykorzystywac cale zycie/ pracowac po to zeby przetrwac kolejny dzien i miec gdzie spac, tym bardziej jesli ktos nie odczuwa jakiejkolwiek przyjemnosci ze swojego życia, po co cierpieć latami na co komu ta odwaga??
  • Odpowiedz
@zzyciemsiepojednaj: nie wiem czy to odwaga ale wiem że pokonanie instynktu trzymającego przy życiu wymaga pewnego wysiłku. nie robienie magika to na pewno pokaz niepewności i słabej woli. chad by przymagiczył od razu a przegryw ulega swoim normickim instynktom zostania przy życiu
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
Myślę sobie że żałuję że nie zrobiłam tego 3 lata temu. Luźne końce zawiązane, szkody jeszcze nie zdążyły się nawarstwić. Zwykle ludziom mówię że wtedy właśnie umarłem, tak miało być.

Więc czym jestem teraz? Ludzkimi zwłokami które jakimś cudem stawiają krok za krokiem w coraz większą ciemność.

Przez te 3 lata wyrządziłam krzywdy, ośmieszyłam się, uciekałam żeby zapomnieć i przez chwilę nie czuć bólu. Chwile przyjemności? Siłą wyrwane z gardła życiu.

Więc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brednyk: gdyby pocięła się wzdłuż żyły to chociaż by zostawiła freski artystyczne swej głupoty na ścianie... a tak to tylko szuka rozgłosu... Czego wy wymagacie od gówniary która ma r-------y łeb od różnych środków psychoaktywnych? Sorry nie jestem ekspertem ale wydaje mi się że w tym przypadku pomoże jedynie eutanazja xD nowy challenge dla Juleczek. Eutanazja
  • Odpowiedz
Algernon Charles Swinburne - The Garden of Proserpine (Ogród Prozerpiny)*

I porzuciwszy gniew, nadzieję, pychę,
Wolni od pragnień i wolni od burz,
Dziękczynnych westchnień ślemy modły ciche,
Ktokolwiek jest tam pośród gwiezdnych głusz,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dlaczego psychoterapia w tym kraju kosztuje tyle dużo pieniędzy ja j---e jak sobie myślę 180 PLN, 2x w tygodniu to już wychodzi 1440 PLN za miesiąc i takich miesięcy będzie z tuzin albo i dwa tuziny no #j--------e ()
#s----------e #depresja #samobojstwo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piekny_Krolewicz: Uwierz mi że nie potrzebujesz 2 razy w tygodniu to bardzo dużo mnie męczyło raz w tygodniu. poz tym im dłużej chodzisz tym bardziej chcesz zakończyć bo w pewnym momencie dostrzegasz że nie daje to długotrwałej ulgi
  • Odpowiedz
Właśnie dzisiaj przypomniałem sobie o swojej dawnej przyjaciółce z którą nie miałem kontaktu od bardzo dawna, dlatego pomyślałem że poszukam jej na FB, po czym po wejściu na jej profil dowiedziałem się że trzy miesiące temu odebrała sobie życie

J--------e dawno nic mnie tak nie zabolało
#samobojstwo #przyjaciele #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach