Mirki co za smutna akcja mi się przytrafiła...

Idę sobie do #carrefour ze znajomymi po jakieś jedzonko, każdy wziął swoje, udaliśmy się do kasy. Wziąłem jakieś buły i napój, wyszło mnie to jakoś 7 zł z groszami.
Powinienem otrzymać 2 zł i coś tam reszty. Daję kobiecie papier 10 zł i dostaję... 7 złotych z groszami reszty.
Zawsze rzucam okiem na resztę i wizualnie stwierdzam czy mniej więcej jest okej czy nie.
W tefałpe właśnie wszyscy z uśmiechami na twarzach wysłuchali, jak dziewczynka imieniem Nadzieja przyznaje ze smutkiem, że nie ma koleżanek. Nadzieja nie chodzi do szkoły, mama uczy ją w domu. Nauczanie indywidualne. Oczywiście Nadzieja ma same piątki. Zamiast koleżanek.
#tvp ##!$%@? #sadstory #szkola
Kiedyś za młodu nie chciałam iść do szkoły i wsadziłam termometr do herbaty. Niestety herbata miała over 9000 stopni i termometr pękł. Nie chciałam dostać po dupie więc wywaliłam termometr za szafę (pewnie dalej tam leży xD). Potem babcia weszła do pokoju i spytała czy mam temperaturę. Ja mówię, że nie i, że odłożyłam termometr już babciu. No to babcia se siadła i patrzy jak #!$%@? śniadanie. I w pewnym momencie pyta
- piątek
- miej na rano
- wstań 5.25
- autobus tez jest o 5.25
- ogarnij sie
- zamów taksówkę pod bankomat
- zapomnij pinu
- odwołaj taksówkę

- leć do domu po 2gą kartę i karte sim bo numer konta jest przypisany do starego numeru z którego nie korzystasz a musisz potwierdzić smsem operacje zmiany PINu
- miej ten sam pin na drugiej karcie którego nie pamiętasz xD

- zmień
Dlaczego świat jest zły?

Przypomniałam sobie pewną sytuację:
Zatłoczony tramwaj, stoję przy drzwiach, przede mną jakiś chłopiec - na oko wczesna gimbaza - przyciskający chusteczkę do krwawiącego nosa. Patrzę na niego, rozglądam się po innych: nikt nie zwraca uwagi. Wysiadam, chłopiec również. Staje na przystanku i dalej trzyma chusteczkę. Zaraz go minę, więc przeprowadzam w głowie cała dyskusję: Co zrobić? Podejść? Czy jest ktoś innym? Co mówili w szkole o krwotoku z
Jadę sobie prawilnie tramwajem na uczelnię i nagle zauważam jak do wagonu wsiada laska.

Z wąsem.

Normalna dziewczyna, koło dwudziestki. Ani ładna ani brzydka, schludnie ubrana, nie wyglądała na biedną czy jakąś nieogarniętą. I tak sobie pomyślałam: młoda kobieta, pewnie nie głupia, 10 razy będzie zmieniała dezodorant, szampon czy zapach perfum, pójdzie na siłownię, bo pomyśli że jest za gruba. Zmieni styl, ubrania i dalej będzie się zastanawiać, czemu nie ma faceta.
Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie mama @siemamirki , okazało się, że dziewczyna popełniła samobójstwo. Powiesiła się, zostawiła list pożegnalny, w którym napisała, że nie może znieść szykanowania jej w internecie. Brawo! Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie prokuratury. Czemu nie możecie normalnie pisać, komentować, rozmawiać tylko musicie szykanować najsłabszych? Nawet sobie nie wyobrażacie co ona przeżywała - nie miała żadnych znajomych, była autystykiem i
Taka sytuacja odpalam auto w południe na termometrze -12 stopni
Jadę z rodzinką do sklepu, silnik już praktycznie się nagrzał do temperatury roboczej, ruszam ze świateł, i już na 1 po chwili utrata mocy, chmura białego dymu z tyłu, oraz migająca kontrolka od oleju. szybko gaszę auto, zjeżdżam na pobocze. Otwieram maskę z zewnątrz widać na silniku po lewej stronie plamy świeżego oleju, oraz na korku wlewowym wydać jak olej trochę wysadziło.
Mircy co sie odejbaoo to ja nie wiem.
Kolega poprosił mnie żeby naprawić komputer kolegi, który jest no, ze tak powiem pijakiem. Wali równo jak imigranci w bramy na granicy węgierskiej. Zrobiłem ten komputer, kolega sie cieszył, ze teraz filmy oglądać będą mogli itp. Ja #!$%@? wczoraj dzwonie, co tam jak tam ? Muzy słuchacie, filmy oglądacie, nudy nie ma ? Bo tv ten koleś nie ma btw. Ja sie dowiaduję, że
1. Bądź mną
2. Jedź pierwszy raz od bardzo dawna na święta z całą rodziną
3. W Wigilię widzisz pierwszy raz od dość dawna dziadka - #!$%@? wygląda po naświetlaniach
4. Przez samopoczucie dziadka wigilia raczej średnio udana
5. 6:30 rano, dnia następnego - pobudka, bo dziadek ma krwotok
6. Dziadek w szpitalu
7. Drudzy dziadkowie na spotkaniu #!$%@?ą coś o tym, że starzy są, coś o spadku. Kasę za życia rozdają,