Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniło do mnie #gusto, okazało się, że cała fabryka popełniła samobójstwo. Powiesili się, zostawili list pożegnalny, w którym napisali, że nie mogą znieść szykanowania kwaśnych żelków w internecie. Brawo! Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie prokuratury. Czemu nie możecie normalnie pisać, komentować, rozmawiać tylko musicie szykanować najsłabszych? Nawet sobie nie wyobrażacie co ta biedna fabryka przeżywała - nie miała żadnych znajomych,
Pobierz
źródło: comment_YOmVinU4lbxVlcDEJeRgrx2D2UDHjr81.jpg
Spotkała mnie przed chwilą dość przykra sytuacja, więc #zalesie żeby odreagować. Siedzę teraz w swoim malutkim sklepiku, a gdy przed chwilą wyszłam pozamiatać liście spotkałam starszą panią, którą widuję często. Zawsze zamieniamy ze sobą kilka słów i życzymy sobie wzajemnie zdrowia i dobrego dnia, to naprawdę przemiła osoba. Ma blisko 90 lat, chodzi o kuli i trochę się trzęsie- jak to większość starszych ludzi. Opowiedziała mi, że lekarz kazał jej chodzić jak
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@kashmirowa: no i warto posłuchać co miał do powiedzenia. Pomimo tego że nawet ja, człowiek brzydzący się klerem uwielbiałem tego człowieka. Był niesamowitym , pełnym dobroci i ciepła kaopłanem. Nie pluł jadem, wręcz zarażał miłością do drugiego człowieka. Oddany pracy w hospicjum od wielu lat, nawet jak dowiedział się że ma raka, pomagał dalej bez względu na zły stan zdrowia. Wielki człowiek.
Mirki historia z cyklu ##!$%@? oraz #logikarozowychpaskow

Ostatnio miałem przyjemność pomóc jednemu z mirków który przenosił się z #londyn do #barnsley

Przyjechał wraz z narzeczoną dość niespodziewanie na rozmowę o prace, myślał, że będzie musiał czekać koło tygodnia na odpowiedź, jednak po paru godzinach dostał telefon zapraszający go na rozpoczęcie pracy w ciągu paru dni. Potrzebował więc pokoju/mieszkania od ręki, ja sam byłem umówiony więc nie mogłem mu pomóc, a czekała go
No #!$%@? nie wytrzymie. Jacy niektórzy ludzie są #!$%@?ący, ale po kolei. Zajeżdżam na parking pod szpitalem moją Hondo Civic 1.6 Vtec rocznik `00 z ziomeczkami. Zero wolnych miejsc, a nie jedno jest ale na styki bo jakiś debil swoim Matizem zaparkował jak święta krowa. No nic, wjeżdżam jakoś się udało. Niestety wychodząc z auta lekko otarłem się o drzwi tej świętej krowy. I nagle ten do mnie z mordą coś tam
Pobierz
źródło: comment_OlZmC2fAiAGCvjBDfbtl7ABzfMAXVO9Y.jpg
z takich bardziej popieprzonych rzeczy jakie zrobiłem w życiu to na początku II liceum jakoś tak nie układało mi się z moją ówczesną dziewczyną. To był mój pierwszy związek, trwał ok. 2 lat więc całkiem całkiem jak na ten wiek (przynajmniej w porównaniu do innych osób)
Prawieże już się rozstaliśmy, ja cały zrozpaczony, siedziałem wtedy na lekcji polskiego i cyrklem wyryłem sobie na wierzchu dłoni coś w stylu "Please don't leave me".
1. Bądź mną. 27lv here.
2.Ściągnij sobie gre na androida. Strategia czasu rzeczywistego(czeba czekać, żeby coś urosło), Gra wypasiona, exp motzno, zarywaj godziny w pracy żeby expić.
3. Awansuj na 19lv. Czekaj tydzień na kolejny Lv, bo przyspieszenie płatne 15 cebulionow
4.Uświadom sobie, że jestes HAKIEREM i nie będziesz czekać , tygodnia na 20lv.
5. Przestaw w telefonie czas. #wygryw motzno, działa. Zamek awansował, podnieta motzno
6.Umow sie z #rozowypasek . Bede
Pobierz
źródło: comment_Q8qgd0CeJ2jvt9fLAfdlEv8QS80vdgol.jpg
Jaki miałem sen mirky. W tym śnie byłem hodowcą sokołów !! Wiecie sokoły sobie latajo, polujo spędzam z nimi czas aż tu nagle w śnie pojawia się mój #rozowypasek i krzyczy " #!$%@? CIĄGLE TYLKO Z TYMI SOKOŁAMI SIEDZISZ" i zaczyna imbe na całego. XDDDDD Obudziłem się spoglądam na nią ze złością i łezką w oku, że zniszczyła mi tak piękny sen. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#sadstory #
Pobierz
źródło: comment_OeZ9RViDS2IkLHiAhRZgOnSroH0ms9jm.jpg
#kolizja #prawodrogowe #wypadek #kiciochpyta #prawo #samochody #sadstory

Mirki jestem poszkodowanym w kolizji drogowej ale policja wzięła stronę winnego, poradźcie proszę co robić?

Sprawa wygląda tak, jadę sobie pasem do skrętu w prawo przed rondem, kierujący z lewego pasa ściął sobie drogę przejeżdżając przez linię ciągłą w celu łagodniejszego przejazdu przez owe rondo, problem w tym że w momencie jego "ścięcia" przód mojego samochodu był na wysokości połowy jego pojazdu i zahaczył swoim