400536,41 - 5,00 - 5,00 - 5,00 - 6,09 = 400515,32
Wciąż niewiele i wciąż powoli, ale to w sumie mój pierwszy taki porządny treningowo tydzień, więc się z niczym nie spieszę. No i już nie wspomnę o tym, że po prostu jestem trochę zmęczona - całym tym tygodniem. Na szczęście kolejny zapowiada się już dużo lżej, więc liczę że i sił będzie więcej.
Miłej niedzieli Mirki. ʕ•
Wciąż niewiele i wciąż powoli, ale to w sumie mój pierwszy taki porządny treningowo tydzień, więc się z niczym nie spieszę. No i już nie wspomnę o tym, że po prostu jestem trochę zmęczona - całym tym tygodniem. Na szczęście kolejny zapowiada się już dużo lżej, więc liczę że i sił będzie więcej.
Miłej niedzieli Mirki. ʕ•













Taka tam tyra siłowo-biegowa. Pogoda jest, jak każdy widzi :)
No, najfajniej chyba wyszedł zakres w środę, bardzo poprawnie tj. 8 km po 3:55. Jak na to, że nie czuję zupełnie szybkości to całkiem nieźle :)
#