5878650 - 2100 = 5876550

Oto i ja po długiej przerwie. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym, że moje dzisiejsze pływanie nie okazało się klęską. Niestety, to jeszcze nie powrót na stałe, bo od przyszłego czwartku czekają mnie przymusowe 2 tygodnie basenowej laby. :(

#plywajzwykopem #ruszwroclaw

Wpis
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

401130,06 - 20,28 - 13,02 = 401096,76

Elo,

Zima to bieganie jest zastepowane biegowkami :)

Biegowki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

401567,88 - 4,63 = 401563,25

Mała przerwa i wracam do ogarniania uczelnianego życia.


  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

401661,63 - 93,75 = 401567,88

Nowy rok, nowy Ja :D

A tak na poważnie, konkretna robota się zaczęła i wreszcie bez jakiś większych komplikacji. Mimo srogiego jak na Wrocław ataku zimy biega mi się bardzo dobrze. Może tylko pozbyłbym się tych resztek przeziębienia, żeby było lepiej.

W
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wyrewolwerowanyrewolwer: ja wczoraj już nie byłem kulturalny xD powiedziałem chamsko, żeby nie wpieprzał się tuż przede mną (ja pływałem raczej ciągiem, a on 50m i musiał startować tuż przed moim nawrotem) - janusz się przejął i trochę ogarnął,a ostatecznie po od rozmowy 10 min zmienił tor xD
  • Odpowiedz
402313,49 - 5,19 = 402308,30

W końcu jakieś poranne bieganie - chociaż w moim przypadku to póki co kaleczenie biegania raczej. XD Nie ma co marudzić, tylko trzeba wziąć się do roboty. () Cracovia sama się przecież nie przebiegnie. (
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Kinja: gratulacje stażu, życzę powodzenia i utrzymania systematyki (chociaż z tego co widzę, nie ma co narzekać na nią). :)
  • Odpowiedz
Mój chiński zegarek dziś p------o, bo GPS coś szalał i zygzaki mi na mapie narysował, ale za miesiąc sprawdzę czas na trasie już wg czipa.

Ostatni bieg w tym roku i nawet dobrze się biegło. 4:43 bez spinki, jak jeszcze niedawno chciałem robić trasę w godzinę przy mojej ulaności. ( _) Dzięki za wspólne przebieranie nogami w tym i do zobaczenia w przyszłym roku na trasie!

402736,90 - 10,00
Rogi - Mój chiński zegarek dziś p------o, bo GPS coś szalał i zygzaki mi na mapie nar...

źródło: comment_tIGJUyeLbDARMGykD9RqZvXOVvrRDUBl.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4:43 bez spinki, jak jeszcze niedawno chciałem robić trasę w godzinę przy mojej ulaności. ( _)


@Rogi_: ładny progres, gratki! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
403057,02 - 12,00 - 16,00 - 14,00 - 10,00 - 13,00 - 13,50 = 402978,52

Niemrawo, staram się za to dbać o robienie jak najwięcej ćwiczeń uzupełniających. W czwartek i niedzielę wpadły pierwsze akcenty szybkościowe, w postaci fartleku. Poszło tak źle, że szok :)

Ten rok kończę z niemal 4700 km łącznego przebiegu. Jeszcze nigdy dotąd nie udało mi się tyle upchnąć w jeden rok. Sprzyjał temu zdecydowanie skuteczny brak kontuzji i piekielnie długi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@landu: piękny przebieg, zwłaszcza biorąc pod uwagę że to nie jakieś takie tam dreptanie tylko uczciwe z-----------o ( ͡° ͜ʖ ͡°) Gratulacje!
  • Odpowiedz