397036,30 - 21,90 = 397014,40

Siema,

Troche mialem zadyme poprzedniego tygodnia i udalo sie pobiegac tylko w szklarskiej na obozie w sobote:

rano
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

397411,63 - 7,50 - 10,00 = 397394,13

Wczoraj i dzisiaj.

Już nie tak fajnie jak w pierwszej części tygodnia, ale cóż... Tydzień do najłatwiejszych nie należał, więc tym bardziej jestem z siebie dumna. ʕ
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@krzysiekdw: Wracam w czwartek, wiec o ile nie najdzie mnie na wieczorną naukę na ostatnią chwilę, to kto wie... Może się na zajęciach pojawię. :D

  • Odpowiedz
397533,63 - 114,00 = 397419,63

Baza rośnie, a ja wiecznie zmęczony :)

Tydzień nie był łatwy w dopięciu, ale w sumie następny będzie podobnie trudny :)

W
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

398189,36 - 9,00 - 10,00 = 398170,36

Wtoreczek i dzisiaj.

We wtorek myślałam, że fajnie mi się biegło. Myliłam się. Dzisiaj dopiero mi się fajnie biegło. Chociaż się nie zanosiło: "dymy" w pracy, jakiś taki słaby nastrój, zmęczenie, ogólnie chusteczkowe samopoczucie - ale pomyślałam, że no chociaż te 5km zrobię, żeby się trochę ruszyć. Zapętliłam sobie piosenkę, która mi wleciała rano do głowy no i ani się obejrzałam, a wyszła z tego pierwsza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach