Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 12
- 11
398887,52 - 20,38 = 398867,14
Siema przy niedzieli,
Dzis oczywiscie long run 20km. Ladne sloneczko, lekki mrozik i powietrze ktore mozna bylo kroic :(
#
Siema przy niedzieli,
Dzis oczywiscie long run 20km. Ladne sloneczko, lekki mrozik i powietrze ktore mozna bylo kroic :(
#
- 12
399058,66 - 106,00 = 398952,66
Nalatane jak nie wiem co! Dzięki podcastom robiło się to znacznie milej, niż w poprzednich latach.
Oby kurcze oddało, bo póki co jest marazm :(
Wczoraj
Nalatane jak nie wiem co! Dzięki podcastom robiło się to znacznie milej, niż w poprzednich latach.
Oby kurcze oddało, bo póki co jest marazm :(
Wczoraj
- 16
399066,66 - 8,00 = 399058,66
Mój ban na bieganie okazał się dużo krótszy niż myślałam, chociaż z powodu "przymusu" biegania w krótkim rękawku najbliższy tydzień będzie tygodniem tylko i wyłącznie bieżni mechanicznej.
Miłej niedzieli Mirki. ʕ•
Mój ban na bieganie okazał się dużo krótszy niż myślałam, chociaż z powodu "przymusu" biegania w krótkim rękawku najbliższy tydzień będzie tygodniem tylko i wyłącznie bieżni mechanicznej.
Miłej niedzieli Mirki. ʕ•
- 10
399265,67 - 13,19 - 4,83 - 3,19 = 399244,46
Gitara siema,
Czwartek 10km + 10x100m rytmy + 1km
Dzis City trail 4,8 + 3,1 krecenia po biegu
Gitara siema,
Czwartek 10km + 10x100m rytmy + 1km
Dzis City trail 4,8 + 3,1 krecenia po biegu
- 9
- 14
399386,59 - 5,20 = 399381,39
Mirki pijcie ze mną kompot!
Dziś pierwszy raz w życiu biegałam dla przyjemności, a pierwszy raz od jakichś 10 lat w ogóle biegałam :D Było super, więc raczej zostaję przy tym na dłużej!
#
Mirki pijcie ze mną kompot!
Dziś pierwszy raz w życiu biegałam dla przyjemności, a pierwszy raz od jakichś 10 lat w ogóle biegałam :D Było super, więc raczej zostaję przy tym na dłużej!
#
- 1
@wrednakasia: powodzenia
- 1
@pestis dzięki
- 9
- 21
399706,51 - 7,50 - 6,28 = 399692,73
Niestety, bardzo możliwe, że to całe bieganie na ten tydzień. Liczę jednak na to, że przerwę uda mi się maksymalnie skrócić.
Pomalutku to moje bieganie zaczyna wyglądać coraz fajniej. Serducho w końcu przestało pompować jak nienormalne, co uważam za wielki krok do przodu. Oby tak dalej. ᕙ(
Niestety, bardzo możliwe, że to całe bieganie na ten tydzień. Liczę jednak na to, że przerwę uda mi się maksymalnie skrócić.
Pomalutku to moje bieganie zaczyna wyglądać coraz fajniej. Serducho w końcu przestało pompować jak nienormalne, co uważam za wielki krok do przodu. Oby tak dalej. ᕙ(
źródło: comment_afO7Cwy69hmBBPqicsPAnTVRgXNKOyRE.jpg
Pobierz- 9
- 21
399984,38 - 15,01 = 399969,37
Elo, 15km wybiegania z rana. Na chodnikach lodowisko. A teraz sypie ladnie :)
#ruszmirko #biegajzwykopem #wroclaw
#sztafeta #ruszwroclaw
Elo, 15km wybiegania z rana. Na chodnikach lodowisko. A teraz sypie ladnie :)
#ruszmirko #biegajzwykopem #wroclaw
#sztafeta #ruszwroclaw
- 9
5820100 - 2100 = 5818000
Nie planowałam w sumie dzisiaj basenu, ale musiałam rozpływać poranny w---w. Do połowy szło fajnie, później już jakoś nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Dlatego porobiłam trochę dokładanki no i po raz pierwszy poćwiczylam nawroty pod wodą. Nie utopiłam się, więc w sumie sukces.
#plywajzwykopem #ruszwroclaw
Wpis
Nie planowałam w sumie dzisiaj basenu, ale musiałam rozpływać poranny w---w. Do połowy szło fajnie, później już jakoś nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Dlatego porobiłam trochę dokładanki no i po raz pierwszy poćwiczylam nawroty pod wodą. Nie utopiłam się, więc w sumie sukces.
#plywajzwykopem #ruszwroclaw
Wpis
@Kinja fajnie, chciałbym mieć takie wyniki jak Ty. Ja pływam głównie zabką, natomiast kraul mnie dość szybko męczy. Ale w sumie też się dopiero uczę.
- 3
@NiebieskiWStringach: Ja po przeprowadzce do Wrocławia zostałam znaleziona przez ludzi, którzy mnie wciągnęli do swojej basenowej grupy. I jednego razu zostały mi pokazane ćwiczenia do kraula (bo do tamtego momentu pływałam tylko żabką) i od tamtej pory z nich korzystam. To chyba dopiero jakoś z 2-3 miesiące będą, więc spokojnie. Też się nauczysz. :D
- 12
400298,00 - 15,74 - 15,71 = 400266,55
No elo.
Piateczek - wybieganko 15 km - zle wyliczylem trase i wyszlo troche wiecej
Soboteczek - biegówki 12km w gorach sowich - takiej zimy w sowich to dawno nie bylo.
No elo.
Piateczek - wybieganko 15 km - zle wyliczylem trase i wyszlo troche wiecej
Soboteczek - biegówki 12km w gorach sowich - takiej zimy w sowich to dawno nie bylo.
źródło: comment_Z1ijSh15H8F2f5GHnSi145V9bwZnhCAt.jpg
Pobierz- 13
5834000 - 2100 = 5831900
Łałałiła, oto nadszedł dzień, kiedy przynajmniej 3/4 basenów pełnego stylu (jak nie więcej, nie liczyłam dokładnie) pływałam kraulem i śmieciarka nie była potrzebna.
#plywajzwykopem #ruszwroclaw
Wpis
Łałałiła, oto nadszedł dzień, kiedy przynajmniej 3/4 basenów pełnego stylu (jak nie więcej, nie liczyłam dokładnie) pływałam kraulem i śmieciarka nie była potrzebna.
#plywajzwykopem #ruszwroclaw
Wpis
- 11
73 - 39 - 16 = 18
Deszczowo i wietrznie czyli w sam raz do wypróbowania nowej kurtki :)
W tym tygodniu to już 175km!
#rowerowyrownik #ruszwroclaw
Deszczowo i wietrznie czyli w sam raz do wypróbowania nowej kurtki :)
W tym tygodniu to już 175km!
#rowerowyrownik #ruszwroclaw
- 13
400474,87 - 87,00 = 400387,87
Taka tam tyra siłowo-biegowa. Pogoda jest, jak każdy widzi :)
No, najfajniej chyba wyszedł zakres w środę, bardzo poprawnie tj. 8 km po 3:55. Jak na to, że nie czuję zupełnie szybkości to całkiem nieźle :)
#
Taka tam tyra siłowo-biegowa. Pogoda jest, jak każdy widzi :)
No, najfajniej chyba wyszedł zakres w środę, bardzo poprawnie tj. 8 km po 3:55. Jak na to, że nie czuję zupełnie szybkości to całkiem nieźle :)
#
- 1
@landu: szalony szaleniec
- 2
@grzebulevsky: @grzebulevsky: :D z lenistwa wpisuję całą objętość. Nie chce mi się przez 52 tygodnie roku wpisywać 7 oddzielnych treningów zatem po prostu sobie sumuję. Ale już 71 zdarzyło mi się przebiec :)
- 15
400536,41 - 5,00 - 5,00 - 5,00 - 6,09 = 400515,32
Wciąż niewiele i wciąż powoli, ale to w sumie mój pierwszy taki porządny treningowo tydzień, więc się z niczym nie spieszę. No i już nie wspomnę o tym, że po prostu jestem trochę zmęczona - całym tym tygodniem. Na szczęście kolejny zapowiada się już dużo lżej, więc liczę że i sił będzie więcej.
Miłej niedzieli Mirki. ʕ•
Wciąż niewiele i wciąż powoli, ale to w sumie mój pierwszy taki porządny treningowo tydzień, więc się z niczym nie spieszę. No i już nie wspomnę o tym, że po prostu jestem trochę zmęczona - całym tym tygodniem. Na szczęście kolejny zapowiada się już dużo lżej, więc liczę że i sił będzie więcej.
Miłej niedzieli Mirki. ʕ•
- 10
- 22
Plusy się rzekły to musiałem iść. ¯\_(ツ)_/¯
Jak wyszedłem to pomyślałem: o chui, może jedna piąteczka koło domu. Ale po pierwszym km było już lepiej i tak sobie biegłem. Na świeżym puchu było całkiem dobrze, lepiej niż po kałużach, ale trochę śnieg w twarz zacinał. Przy końcu jeszcze pomyliłem trasę i dołożyłem trochę metrów, ale było tam ciemno. :P Śniegowe tempo 4:58, jak na mnie nie tak źle.
400769,3 - 11,25 =
Jak wyszedłem to pomyślałem: o chui, może jedna piąteczka koło domu. Ale po pierwszym km było już lepiej i tak sobie biegłem. Na świeżym puchu było całkiem dobrze, lepiej niż po kałużach, ale trochę śnieg w twarz zacinał. Przy końcu jeszcze pomyliłem trasę i dołożyłem trochę metrów, ale było tam ciemno. :P Śniegowe tempo 4:58, jak na mnie nie tak źle.
400769,3 - 11,25 =











Pierwsza jazda w tym roku - w końcu trochę wolnego czasu i (przede wszystkim) dobra pogoda. Niestety problemy techniczne pokrzyżowały plany na dłuższą wycieczkę.
W tym tygodniu to już 19km!
#rowerowyrownik #ruszwroclaw
źródło: comment_BmF6SaybAEO1ojXAk7DjKx5Vqvzhrq4f.jpg
Pobierzźródło: comment_dIWt4ruh8wuaDP5LuXqKzaIJx5RnYiC1.jpg
Pobierz