39331 - 29 - 37 = 39265

Statystyki:

Dystans: 29 km
Czas: ◷01:15:00
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

40522 - 20 - 25 - 40 - 5 = 40432

Dobra miśki, ostatnie podrygi w Szwecji. Zimno, ciemno i pada cały czas. :(
Czas się chyba przesiąść na trenażer.

W tym tygodniu to już 90km!
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

74122,94 - 3,00 = 74119,94

3km rozgrzewki przed godziną jogi. Prawdę mówiąc bieganie jest dużo łatwiejsze. Mam nadzieję, że jutro będę umiała się ruszać _
#biegajzastma

#sztafeta #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

74143,44 - 10,46 = 74132,98

Spokojne rozbieganie. Miało być parę km więcej, ale lewe kolano wyraźnie dało do zrozumienia, że wystarczy na dzisiaj ;)

#sztafeta #ruszmirko

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

42956 - 46 = 42910

Niedzielna przejażdżka. Oby w sobotę kolejna ;)

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

74179,01 - 5,08 = 74173,93

Statystyki:

Dystans: 5.08 km
Wertykalnie: 209.1m(↑60.7m/↓148.4m)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

43257 - 30 = 43227

Rysowanie śladów pod segmenty do Stravy.

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

44004 - 13 - 29 = 43962

Wyszedłem na rozjazdy, wyszły interwały.
Po 13 km Strava się wysypała, dokończyłem z Endo.
Atakowanie segmentów odpuszczam do zakupu i montażu SPD.
BTW: Warto dopłacać ca. 50 zł do pasków z klamrami? XC, OFC.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Warto dopłacać ca. 50 zł do pasków z klamrami? XC, OFC


@Pieseu: Ja wolę klamry. Szczególnie w zimie jak pod owiewami/neoprenami trzeba pomajstrować.
  • Odpowiedz
44840 - 138 = 44702

Trasa planowana od dawna, ale ciągle odkładana przez rozwalony zegar biologiczny. Wczorajszy dzień nie był w sumie wyjątkiem. Nie ustawiłem sobie budzika w efekcie czego 'zaspałem' co najmniej godzinę – obudziłem się ok. 10, wyjechałem ok. 13. Skutkiem tego powrót rozpocząłem wraz z zachodem słońca. W lecie nie byłoby to oczywiście najmniejszym problemem, ale po zjeździe z Zakopianki, na której było jeszcze ponad 7°C, zrobiło się
Pieseu - 44840 - 138 = 44702

Trasa planowana od dawna, ale ciągle odkładana przez ...

źródło: comment_AkOznZLxhZ7UJauxkYdHauUA3zNGEJjl.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach