Byłem przekonany, że młody ma po prostu przesunięte zajęcia – tymczasem, ze względu na jakieś zawody, miał podwójne.
No to się napływałem… Więcej niż kiedykolwiek w życiu xD
Było całkiem fajnie, niewiele osób na torze – chwilami nawet byłem sam… Ale muszę przyznać, że te 120 basenów daje już trochę popalić – nawet z krótką przerwą na półmetku…
#plywajzwykopem #plywanie #ruszkrakow















Dziś z kolei młodszy syn miał lekcję. Wyjątkowo udało nam się dotrzeć na basen idealnie – przed bczasem, na luzie. Zacząłem pływanie równo z początkiem lekcji, więc miałem lekko ponad 45 min czasu do dyspozycji. Warunki doskonałe – na torze tylko ja i dość szybki gość, z którym w ogóle nie wchodziliśmy sobie w paradę. Potem doszła dziewczyna pływająca non-stop żabką – kilka razy musiałem wyprzedzić, ale