4442805 - 1800 = 4441005

Dziś z kolei młodszy syn miał lekcję. Wyjątkowo udało nam się dotrzeć na basen idealnie – przed bczasem, na luzie. Zacząłem pływanie równo z początkiem lekcji, więc miałem lekko ponad 45 min czasu do dyspozycji. Warunki doskonałe – na torze tylko ja i dość szybki gość, z którym w ogóle nie wchodziliśmy sobie w paradę. Potem doszła dziewczyna pływająca non-stop żabką – kilka razy musiałem wyprzedzić, ale
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
jeden chodzi do Nika Team, drugi do Rekina. Obie szkoły spoko, ceny praktycznie te same - ok. 300-350 zł za trzy miesiące po jednej lekcji tygodniowo. Operują na różnych basenach w Krakowie, my akurat chodzimy na Handlowe. Efekty widać - chłopaki sprawnie pływają, oczywiście z poprawką na ich lenistwo, fochy i widzimisię ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
4445805- 3000= 4442805

Byłem przekonany, że młody ma po prostu przesunięte zajęcia – tymczasem, ze względu na jakieś zawody, miał podwójne.
No to się napływałem… Więcej niż kiedykolwiek w życiu xD

Było całkiem fajnie, niewiele osób na torze – chwilami nawet byłem sam… Ale muszę przyznać, że te 120 basenów daje już trochę popalić – nawet z krótką przerwą na półmetku…
#plywajzwykopem #plywanie #ruszkrakow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

3703862,13 - 14,10 = 3703848,03
Nie będę się jakoś rozpisywał, bo znowu zapomnę… Standard były pobudka o 04:21, pitu pitu z kotami i 10 minut przed piątą wystartowałem.
Pogoda była piękna, temperatura nawet znośna - na termometrze 14°C, Słońce dopiero zaczyna o grzać a poranny mgły jeszcze lekko chłodziły otoczenie. Szło nawet w miarę – jak zwykle start miałem słaby, potem zacząłem lekko nadganiać. Tempo falowało jak zawsze, ale starałem się żeby
enron - 3703862,13 - 14,10 = 3703848,03
Nie będę się jakoś rozpisywał, bo znowu zapom...

źródło: comment_iinjZ6OBPI8MAFGM7aTBkxoSvHYGqMkA.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Czy w związku z transportowaniem siateczki masz podobny do Haile Gebrselassie nawyk pracy ramienia, który został przez niego nabyty, z uwagi na bieganie z książką do szkoły? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
3703964,40 - 14,60 = 3703949,80
Gooooood morniiiiing mondaaaaay! ( ͡º ͜ʖ͡º)

Tydzień jest dobry jeśli go dobrze zaczniesz!

Mi się ciutkę dzisiaj obsunęło - wstałem parę minut później niż zwykle, zamarudziłem przy ubieraniu się trochę bardziej, ale w końcu się zebrałem do kupy i o 4:55 wyruszyłem na podbój tygodnia. Teraz już będzie grzecznie, bez szaleństwa z
enron - 3703964,40 - 14,60 = 3703949,80
Gooooood morniiiiing mondaaaaay! ( ͡º ͜ʖ͡º)

...

źródło: comment_e07ct5IuBxZhsQPXMrx8WqXLSrlIoXDD.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

370558,91 - 9,14 = 370549,77

Trochę przez przypadek będę startować w biegu, który zaplanowano na najbliższą sobotę w samo południe XD Próbuję więc oswoić się ze słońcem, ale nawet o 8.30 bezchmurne niebo bardzo daje czadu ;_;

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

370870,75 - 22,78 = 370847,97
Ach, niedzielny relaksik - taki w sam raz powolny i długi ( ͡ ͡ )

Niby czas rekordów minął... ale jednak coś jeszcze było do załatwienia. i udało się - mogę odfajkować punkt "przebiec w tydzień 150 km" którego w sumie nie planowałem a okazało się że jest w zasięgu (ʘʘ) #chwalesie

Nie wiem co mnie obudziło o 3 rano, ale obróciłem się na drugi
enron - 370870,75 - 22,78 = 370847,97
Ach, niedzielny relaksik - taki w sam raz powol...

źródło: comment_nNk0Wn1ITm3OMKHGTVqCw9PXvpl3qqun.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kinja: No nie powiem, tereny do bieganie u mnie są mega - kiedy bieg zaczynasz od czegoś takiego jak na zdjęciu, żeby potem zbiec do kolejnej doliny bocznym wąwozem jak na pierwszym obrazku. A każda z dolinek ma co najmniej kilka takich bocznych odnóg, którymi można sobie urozmaicić trasę; w sumie biegam głównie nimi, żeby szybciej nabić przewyższenia. A to tylko jeden z trzech lasów w okolicy; fajnie mieszkać między
mucher - @Kinja: No nie powiem, tereny do bieganie u mnie są mega - kiedy bieg zaczyn...

źródło: comment_KJFzhF6Vn7N8AViuF8Q3oog1eut6cbw1.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
370959,10 - 12,65 = 370946,45

Z lekkim kryzysem na 10. kilometrze, ale całościowo bardzo zadowalający wynik :>

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

-37,09 - 5,12 - 9,30 = -51,51

Zrobiłem sobie prezent na #dziendziecka i dlatego #chwalesie :) Moje pierwsze #rolki, ogółem praktycznie pierwsze kilometry na rolkach w życiu, mam nadzieję że będzie ich wiele. Szło nie najgorzej, doświadczenie z łyżew pomaga, nawet coś tam nawet T-stopa próbowałem :-P

Pytanie przy okazji, czy w #krakow są jakieś szkółki rolkarskie? 24 lvl na karku i staram
Visher - -37,09 - 5,12 - 9,30 = -51,51

Zrobiłem sobie prezent na #dziendziecka i d...

źródło: comment_m4zannvrN0U6QgjCtQcW3at3qPpgeMoS.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stekso_: co za dzban z Ciebie. xD w sumie to też wpadnij na lekcje do Kamila, na grupie agresywnej na skate parku jeździ Pani 50+ która dopiero w takim wieku zaczęła jeździć. No ale jak się ma już 24 lata to przecież nie ma szans się nic już nauczyć i najlepiej siedzieć w swojej piwnicy i nic nie robić. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
371155,13 - 24,12 = 371131,01
Maj był szalony, czas zacząć udeptywanie czerwca ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Obudziło mnie piękne słońce – było tuż po 5 rano, a nie że dzisiaj w planach leniwy dzień to jakoś specjalnie się nie spinałem. Nie będę się wdawał już w szczegóły, ale wystartowałem o 6:00 ( ͡º ͜ʖ͡º)

Pogoda była przepiękna – na termometrze było 11°C, pięknie świeciło Słońce, wiatr niewielki w porywach
enron - 371155,13 - 24,12 = 371131,01
Maj był szalony, czas zacząć udeptywanie czerwc...

źródło: comment_a86oc73G5maQtkD0kUmveNzM648mCQID.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@ksab: @doctorhonoriscausa: ten kilometraż to czysty kaprys, połączony z moim lenistwem i czerpaniem po prostu przyjemności z samego faktu że się biega ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ot takie "ciekawe, czy mi się uda" xD

A interwały, rytmy, srytmy... ja jestem prostym człowiekiem - widzę drogę, biegnę ( ͡ ͜ʖ ͡) Do tego nijak po dziś dzień nie umiem wyczuć
  • Odpowiedz
371257,87 - 14,00 = 371243,87

No i dziś też wstałem o szóstej..ale po to, żeby pobiegać po pracy. W las, a tam drwale zablokowali mi drogę, więc trzeba było kombinować inaczej; zamiast lasem to polem. Co też miało swoje plusy, bo stamtąd fajne widoki na panoramę Krakowa, a dziś to i na Beskidy aż po Babią. 2x15 minut tempa i w dół, robota zrobiona i jutro będzie można iść na rower.

#
mucher - 371257,87 - 14,00 = 371243,87

No i dziś też wstałem o szóstej..ale po to, ż...

źródło: comment_LVbTRp395dEtwMFickBFg0Kf6IgLibV2.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

371270,99 - 13,12 = 371257,87
Arrrgh! Dzień śpiocha - zaspałem! A miało być tak pięknie (°°

Jak dobrze, że są koty. Darcie kudłatej mordy obudziło mnie o 4:55 - wstałem z łóżka jak z procy, ekspresowo załatwiłem wszystko co trzeba było załatwić i wystartowałem - niestety dopiero o 5:11...

W nocy padało, ale że na ulicy nie było śladu po deszczu to zaryzykowałem adidasy zamiast
enron - 371270,99 - 13,12 = 371257,87
Arrrgh! Dzień śpiocha - zaspałem! A miało być ...

źródło: comment_6qavPiq0315qaWvZBolwqwuNqlgikfSz.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach