375134,14 - 14,80 = 375119,34

Wreszcie nie pada! W miarę spokojne bieganie z rana, wtorkowe górki było jeszcze czuć.

Takie ładne pola z rzepakiem po drodze i w sumie jak na godziny szczytu - na dwukilumetrowym odcinku przez te pola nie minął mnie żaden samochód.

#
mucher - 375134,14 - 14,80 = 375119,34

Wreszcie nie pada! W miarę spokojne bieganie ...

źródło: comment_uVZ2rXwTvkn3HWz1BJVvarlIwQxMKbQl.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: No tu jakoś dziwnie - na wtorkowym bieganiu w lesie miałem więcej aut (na drodze zamkniętej szlabanem) - no ale to kwestia tego, że leśnicy się wozili.
  • Odpowiedz
375 210,80 - 14,50 - 9,33 = 375 186,97

Kolejny start w strugach deszczu… Miałem taki zamiar trochę dzisiaj już pospać – niestety nie do końca się udało i poszedłem spać dopiero o północy. Równo 4:30 wstałem, zebrałem się na tyle sprawnie na ile potrafiłem i punkt piąta wyruszyłem w trasę.
Wydawało mi się, że nie pada – tymczasem po otwarciu drzwi garażu powitał mnie rzęsisty deszcz... Koty, które jojczały żeby je wypuścić –
enron - 375 210,80 - 14,50 - 9,33 = 375 186,97

Kolejny start w strugach deszczu… Mia...

źródło: comment_Wmw2JT9P0OstsTWBD8SYg7ek6vJqIFu5.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375266,51 - 9,05 = 375257,46

Every weather is a running weather, czyli biegania w deszczu dzień drugi

Statystyki:

Dystans:
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375355,77 - 8,11 = 375347,66

Że niby taki deszcz miałby mnie zatrzymać w domu? Pfff xD Ale i tak nie mówcie mojej mamie :v

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375371,10 - 15,33 = 375355,77

Jak u Kate Bush, "be running up that road, be running up that hill". Pogoda jaka jest, każdy widzi - no ale samo się nie zrobi, w lesie przynajmniej mniej ten deszcz przeszkadza. 4x8 minut pod górę tempem 4:40-4:45, w dół niby podobnym - a jakoś tak trochę lżej, ciekawe dlaczego?

#bieganie #biegajzwykopem

#sztafeta #ruszkrakow
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375428,16 - 13,66 = 375414,50

Miałem wczoraj wieczorem zaliczyć spokojną dyszkę, wcześniej pójść spać, w końcu się trochę wyspać, miałem dzisiaj trochę dalej pobiec…
TAKIEGO WAŁA - powiedzial remont. Miał rację ()
Skończyło się na skromnych 13 km – mogło być więcej, ale jak głupi przez dobrych parę minut zastanawiałem się, czy biec mimo rzęsistego deszczu… Na szczęście podjąć prawidłową decyzję ( ͡º ͜ʖ͡º)
Biegło się nawet fajnie, mimo
enron - 375428,16 - 13,66 = 375414,50

Miałem wczoraj wieczorem zaliczyć spokojną dys...

źródło: comment_q0TgH85rgl7Ju4RwwKmQ5HykXDyL4xvC.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375579,41 - 14,03 = 375565,38

Poranna przebieżka, wolna mimo prób przyśpieszenia dzisiaj sobie trochę pospałem wstałem o 4:40. Koty już czekały na obsługę… Ogarnąłem sierściuchy, siebie i sprawnie się ubrałem i przygotowałem do biegu. Wystartowałem o 5:05.
Fajna pogoda do biegania. Ledwo co przestało padać, zdrowo wiejący wiatr, 7°C i niebo zasnute ciężkimi chmurami (pic rel.). Biegło się dobrze - ale coś nie potrafiłem uruchomić piątego biegu i zamknęło się ma ledwie
enron - 375579,41 - 14,03 = 375565,38

Poranna przebieżka, wolna mimo prób przyśpiesz...

źródło: comment_LwtkyfErDG1VbGRIpLvZMOAZQJvATIQp.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375688,61 - 10,00 = 375678,61

Fajne bieganko dziś uskutecznione w Skawinie.
Połamane 40", w open daleko. Mega mocny event.

#bieganie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

375786,61 - 8,50 - 30,00 - 1,00 = 375747,11

Przyjechał po mnie kumpel rano passatem i kazał gonić po lesie. A że mu się spieszyło, musiałem skończyć wcześniej, na 16 km, więc dokręcałem do 30 już po śniadaniu, jak zawiozłem córkę na jakieś urodziny - i znowu w las. Dziś jakiś rajd rowerowy, mijały mnie dziesiątki cyklistów - mało który w kasku, dziwne zasady. No ale wyszedł całkiem fajny trening, zmęczyć się jednym
mucher - 375786,61 - 8,50 - 30,00 - 1,00 = 375747,11

Przyjechał po mnie kumpel rano ...

źródło: comment_WJ8tVSDUiwKXTXrB7qsMgAPUZoHSNmxM.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@skorpion666: Kurde, wybierałeś i mało co zostało :D Ja zwykle biegam od drugiej strony czyli od Młynki, bo bliżej z domu - no ale też znam te lasy jak własną kieszeń, przynajmniej do wysokości zamku w Tenczynku.
  • Odpowiedz
375978.33 - 24.19 = 375954.14

Dziś spokojny, emerytki spacerek po podkrakowskich wsiach. Pogoda super, bo suchutko, 11°C i Słońce z rzadka wyglądające zza chmur. Wyruszyłem dość późno – o 05:45, ale ruch był na drogach był i tak minimalny i biegło się bardzo przyjemnie i bezstresowo. Nie próbowałem w ogóle przyspieszać tylko delektowałem się widokami - przy okazji zrozumiałem czemu ulica w Więcławicach nazywa się Tatrzańska: w pewnym momencie na horyzoncie
enron - 375978.33 - 24.19 = 375954.14

Dziś spokojny, emerytki spacerek po podkrakows...

źródło: comment_T1omXimS1yRNsRW9bI8rI2ULca8YSq6R.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@enron: jak ja takich ludzi szanuje i podziwiam. Kiedy próbowałem biegać ale niestety moje kolano tego nie wytrzymuje. Pozostaje tylko rower.
  • Odpowiedz
376132,50 - 11,04 = 376121,46

No, w końcu coś przed śniadaniem XD

Statystyki:

Dystans:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

376236,29 - 16,23 = 376220,06

Po wczorajszym szaleństwie spokojny poranny truchcik spacerowym tempem - 5:22 min/km. Jakoś sam się obudziłem o 5, nogi lekko pobolewały... musiałem rozchodzić ( ͡º ͜ʖ͡º)

O kurczę, właśnie mi stuknęło 14000 km "kariery"
enron - 376236,29 - 16,23 = 376220,06

Po wczorajszym szaleństwie spokojny poranny tr...

źródło: comment_Fvucs4XRwodcXt3qLMeEO6xJ4ZRLCau0.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach