47 220,46 - 23,54 = 47 196,92
Pierwsza niedziela miesiąca i moje ukochane zawody - Grand Prix Krakowa w Biegach Górskich ( ͡ ‿ ͡ )
Nie umiem siebie wyczuć - myślałem, że pójdzie mi słabo i w ogóle nijako się czułem, a urwałem 5 minut od mojego rekordu ᕙ(
Pierwsza niedziela miesiąca i moje ukochane zawody - Grand Prix Krakowa w Biegach Górskich ( ͡ ‿ ͡ )
Nie umiem siebie wyczuć - myślałem, że pójdzie mi słabo i w ogóle nijako się czułem, a urwałem 5 minut od mojego rekordu ᕙ(























Dziś skromniutko, bo późno wstałem i lenia miałem. Ale spokojnie, wezmę się do roboty ( ͡º ͜ʖ͡º)
Dorzucona jeszcze dycha z soboty o której zapomniałem.
Fajna pogoda, lekki minusik i sucho, smogu ciutkę było ale nie na
źródło: IMG_A3E52A067700-1
Pobierz