27 442,42 - 21,37 - 21,37 - 21,37 = 27 378,31

Na południu bez zmian (ʘʘ)

Kolejne trzy dni porannego człapanka - bez jakichś znaczących szaleństw, ale i bez jakiegoś strasznego obijańska... a nie, zaraz, dzisiaj przecież sobota, wstałem późno i sobie pozwoliłem na czilerkowy papatonik ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z drugiej strony finisz nie był taki leciutki, bo ostatni kilometr targalem dwa plecaki pełne zakupów, w tym też
enron - 27 442,42 - 21,37 - 21,37 - 21,37 = 27 378,31

Na południu bez zmian (ʘ‿ʘ)

K...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Po lewej parę dni temu lżejszy bieg i pomiar z nadgarstka, po prawej dzisiejszy (10 s/km szybciej) i pomiar z paska. Nie wiem co jest grane że jest aż tak źle, myślałem że pomiar z nadgarstka słabiej łapie dynamikę a tymczasem to jakieś totalne bzdury są (°°
enron - Po lewej parę dni temu lżejszy bieg i pomiar z nadgarstka, po prawej dzisiejs...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • Odpowiedz
27 735,71 - 21,37 - 21,37 = 27 692,97

Miałem tego nie robić, ale ch...yba skoro się obudziłem wystarczająco wcześnie to czemu nie? ( ͡º ͜ʖ͡º)
To już będzie 36 papatonów z rzędu xD Nie wiem do ilu dociągnę, prawdopodobnie w przeciągu tygodnia/dwóch zdarzy się coś co mi uniemożliwi śmignięcie #2137 - ale i tak moja misja już wykonana, a teraz to już tylko bonusy lecą ( ͡ ͜ʖ ͡
enron - 27 735,71 - 21,37 - 21,37 = 27 692,97

Miałem tego nie robić, ale ch...yba sk...

źródło: IMG_3772

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: powalony typ, dzień w dzień papatony robi jeszcze w takim tempie i w tym wieku.
Ja bym 2 z rzędu raczej nie zrobił bo bym się połamał zaraz
  • Odpowiedz
28 389,09 - 21,37 = 28 367,72

No i stało się!

Piękny był to maj, nie zapomnę go nigdy.
31 dni, 31 papatonów... i nie tylko, bo nie byłbym sobą gdybym nie uległ pokusie dociągnięcia majowego przebiegu do 700 kilometrów (
enron - 28 389,09 - 21,37 = 28 367,72

No i stało się!

Piękny był to maj, nie zapomn...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

28 740,63 - 21,37 - 21,37 - 21,37 = 28 676,52

KONIEC JEST BLISKI ( ͡º ͜ʖ͡º)

Obowiązki papatońskie nakazują mi doliczyć kolejne trzy sztuki.
Dwa dni nieco uczciwsza pora startu, rzędu 4:50 - ale dzisiaj zaspałem i wyruszyłem niemal o
enron - 28 740,63 - 21,37 - 21,37 - 21,37 = 28 676,52

KONIEC JEST BLISKI ( ͡º ͜ʖ͡º)
...

źródło: IMG_3571

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

29 375,14 - 21,37 - 21,37 - 10,03 - 21,37 = 29 301

No to kolejne trzy papatony z przyległościami wjechały, a zostało ich do zaliczenia całe 8 sztuk (ʘʘ)
Muszę powiedzieć że dobrze że już piątek, bo o ile środa i czwartek były na luzie, to dzisiaj miałem tak koszmarną niechcicę że nie wiem jakim cudem zwlekłem się z łóżka ( _) a potem przebiegłem zaplanowany dystans...
enron - 29 375,14 - 21,37 - 21,37 - 10,03 - 21,37 = 29 301

No to kolejne trzy papato...

źródło: IMG_3254

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
Po paru dniach przepychanki udało mi się jednego z ultraświrów na Garminie prześcignąć. Pewnie chwilowo, bo to jeden z tych skośnookich co strzela sobie dychy i nagle JEBKUWRA 100 km wpada xD
enron - Po paru dniach przepychanki udało mi się jednego z ultraświrów na Garminie pr...

źródło: IMG_3342

Pobierz
  • Odpowiedz
29 859,37 - 21,37 - 21,37 = 29 816,63

Nażresz się, natańczysz, nockę zarwiesz a poranny papaton i tak się przydarzy (ʘʘ)

Kolejne dwa dni maja minęły, mamy już za sobą 18 z 31 codziennych papatonów. Niby weekend i łatwizna - i wczoraj faktycznie tak było, bo sobie
enron - 29 859,37 - 21,37 - 21,37 = 29 816,63

Nażresz się, natańczysz, nockę zarwies...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

30 087,32 - 21,37 = 30 065,95

Papatoniczny maj 16/31 ()

No to oficjalnie już półmetek za mną (ʘʘ)
Trochę się bałem czy się wyrobię i wstanę wystarczająco wcześnie, tym bardziej że wczorajszy wieczór nie do końca poszedł jak planowałem - zasnąłem usypiając najmłodszego syna i obudziłem się o wpół do drugiej. Szybki prysznic i w kimono - ale na szczęście udało się
enron - 30 087,32 - 21,37 = 30 065,95

Papatoniczny maj 16/31 ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

No to oficjal...

źródło: IMG_3072

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@EugeniaEdytowany w sumie jak sobie pomyślę, to od kiedy zacząłem intensywniej biegać to praktycznie nie choruję. Zdarza mi się przeziębienie, katar, ból gardła - ot takie tam do rozbiegania (ʘʘ)
  • Odpowiedz
30 194,13 - 21,37 - 21,37 - 21,37 = 30 130,02

No to co, dorzucamy do puli kolejne papatony, tym razem trzy w trybie easy ( ͡º ͜ʖ͡º)

Easy, bo przez egzaminy ósmoklasisty i maturalne nie trzeba było rano się szczególnie spieszyć z powrotem do domu. Nie zmienia to faktu, że najmłodszego syna i tak trzeba było odprowadzać do przedszkola, więc też nie mogłem sobie specjalnie
enron - 30 194,13 - 21,37 - 21,37 - 21,37 = 30 130,02

No to co, dorzucamy do puli ko...

źródło: IMG_3042

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
nagle się pojawiają masowo moje wpisy i znikają xD Nie kasuję, diabli wiedzą co zostanie ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
30 194,13 - 21,37 - 21,37 - 21,37 = 30 130,02

No to co, dorzucamy do puli kolejne papatony, tym razem trzy w trybie easy ( ͡º ͜ʖ͡º)

Easy, bo przez egzaminy ósmoklasisty i maturalne nie trzeba było rano się szczególnie spieszyć z powrotem do domu. Nie zmienia to faktu, że najmłodszego syna i tak trzeba było odprowadzać do przedszkola, więc też nie mogłem sobie specjalnie
enron - 30 194,13 - 21,37 - 21,37 - 21,37 = 30 130,02

No to co, dorzucamy do puli ko...

źródło: IMG_3042

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

30 393,92 - 21,37 = 30 372,55

Dobra, udało się. To był najbardziej ryzykowny poranek wyzwania póki co - teraz parę dni spokoju, bo dzieci mają wolne i nie muszę się jakoś dramatycznie spieszyć. Dziś trochę późno wróciłem i dostało mi się po uszach ( ͡º ͜ʖ͡º)

Miłego poniedziałku! ❤️

#bieganie #sztafeta #2137 #enronczlapie #biegajzwykopem #ruszkrakow
enron - 30 393,92 - 21,37 = 30 372,55

Dobra, udało się. To był najbardziej ryzykowny...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

30 548,23 - 21,37 - 17,44 - 21,37 = 30 488,05

Wiem, pogrzało mnie. Wczoraj spokojny, wymęczony papaton - ciężko było, bo na noc się pizzy nażarłem i piwa popiłem, a potem jeszcze dogryzłem arbuzem xD

Dziś miał być luzacki dzień - no prawie luzacki, bo wczoraj z synami byłem na koncercie jakiegoś rapera i ścisk był taki, że mam obolałe barki i coś mnie pobolewa przy oddychaniu xD - BTW koncert rozpoczął się
enron - 30 548,23 - 21,37 - 17,44 - 21,37 = 30 488,05

Wiem, pogrzało mnie. Wczoraj s...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Ja to nawet nie biegam za bardzo bo nie przepadam z tą formą aktywności (może się to zmieni) ale jak widzę Twoje wpisy to jakoś od razu humor lepszy ()
  • Odpowiedz
30 806,80 - 21,37 - 21,37 = 30 764,06

HABEMUS PAPAM, HABEMUS PAPATONUM

Dotrwanie do rozpoczęcia konklawe było wyzwaniem. Dotrwanie do jego końca to była formalność. Ale ja nie chcę zwalniać, co gorsza po głowie chodzi mi szalony pomysł... Kurde człowiek to głupi jest xD

Miłego
enron - 30 806,80 - 21,37 - 21,37 = 30 764,06

HABEMUS PAPAM, HABEMUS PAPATONUM

Dotr...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 494,96 - 21,37 - 21,37 = 31 452,22

I znowu dwa papatoniki do kolekcji, dzięki czemu dotarliśmy do rozpoczęcia konklawe. Ile jeszcze to pociągnę? Tyle, na ile mi logistyka pozwoli, bo w sumie tylko to jest problemem (ʘʘ)

Wczoraj bieganie miałem dopiero o 13 i dziwne to uczucie było, strasznie dużo ludzi wszędzie. Ale dzisiaj już w sam raz, co prawda później niż planowałem (5:15) ale i tak przyzwoicie (
enron - 31 494,96 - 21,37 - 21,37 =  31 452,22

I znowu dwa papatoniki do kolekcji, d...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 674,85 - 21,37 - 21,37 = 31 632,11

Kolejne dwa papatoniki. Wczoraj miałem Akcję Arbuz - zagapiłem się i nie byłoby czym sobie uprzyjemnić odpoczynku po biegu, więc sprawdziłem tylko czy jedyna biedra czynna w niedzielę (na dworcu głównym) jest faktycznie czynna, wyznaczyłem trasę (Szczęśliwie jest to dokładnie w połowie drogi, około 10 km ode mnie) i śmignąłem. Było fajnie - resztki Słońca przed porannym dżdżem, silny ale cieplutki wmordewind, na drogach
enron - 31 674,85 - 21,37 - 21,37 = 31 632,11

Kolejne dwa papatoniki. Wczoraj miałem...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach