Miałem tego nie robić, ale ch...yba skoro się obudziłem wystarczająco wcześnie to czemu nie? ( ͡º ͜ʖ͡º)
To już będzie 36 papatonów z rzędu xD Nie wiem do ilu dociągnę, prawdopodobnie w przeciągu tygodnia/dwóch zdarzy się coś co mi uniemożliwi śmignięcie #2137 - ale i tak moja misja już wykonana, a teraz to już tylko bonusy lecą (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡
















Na południu bez zmian (ʘ‿ʘ)
Kolejne trzy dni porannego człapanka - bez jakichś znaczących szaleństw, ale i bez jakiegoś strasznego obijańska... a nie, zaraz, dzisiaj przecież sobota, wstałem późno i sobie pozwoliłem na czilerkowy papatonik ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z drugiej strony finisz nie był taki leciutki, bo ostatni kilometr targalem dwa plecaki pełne zakupów, w tym też
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierzźródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz