Z takich fajnych, nieznanych gdzie indziej tradycji polskich, to najbardziej powinien nam świat zazdrościć tzw towarzystwa drogowego.
Imponuje i buduje mnie bardzo fakt, że gdy jadąc 120 lewym pasem i wyprzedzając kolumnę tirow, mam za sobą w odległości 40cm przyjaciela, takiego anioła stróża, który 30 cm za sobą też ma przyjaciela i anioła stróża (a przyjaciel przyjaciela jest moim przyjacielem).
Jadę wtedy spokojnie i wesoło, bo wiem, ze jak nastąpi najgłupsza sytuacja
Hej Mirki i Mirabelki
Dzisiaj 31.12.2017 roku miałem taką nietypową sytuację.
Wyjechałem samochodem z parkingu przy hipermarkecie, na najbliższym przejściu dla pieszych z wysepką oddalonym o około 20 metrów od wjazdu na parking po przeciwnej stronie jezdni zaczął przechodzić przechodzień. Pieszy z racji istnienia wysepki zatrzymał się na niej i sygnalizując gestem ręki dał mi znać, że mnie przepuszcza. Znajdowałem się wtedy na wysokości wysepki na skrajnym pasie (dwa pasy w jednym
@KalaFFior: @fesaczi: @Aboin: @adgebworthy: @LudzikIT: @TwojStaryToKorniszon:
Cześć Mirki,
obiecałem, że się odezwę, jak sprawa się rozwinie, a więc:

31 Grudnia- owe zdarzenie- skierowanie sprawy do sądu.

Połowa Lutego- Wyrok bez rozprawy w trybie nakazowym skazujący, kara mniejsza niż od Panów policjantów (ciekawostka: list źle zaadresowany, jednak trafiło na listonosza, który wiedział gdzie mieszkam).

25 Lutego- Odwołanie się od wyroku, wskazanie, że przepis za
  • Odpowiedz
Nie wiem czy on przypadkiem nie założył, że nie wyhamuje i stąd unik.


@Iudex: no wszystko fajnie, ale po co potrzeba uniku skoro czerwone się pali praktycznie od momentu pojawienia się w kadrze, tj. milyjard sekund przed dojechaniem dostawczaka do skrzyżowania?
  • Odpowiedz
To co się ostatnio dzieje przy galerii bałtyckiej w #gdansk to jakiś dramat. Najgorsze, że przejeżdżam tamtędy, bo niedaleko mieszkam, a po przeciwnej stronie skrzyżowania ćwiczę wspinaczkę.

Ludzie powariowali. Jadą jadą, bo promocje. A na około mnóstwo innych galerii, znacznie mniej zatłoczonych. Może i sklepów też mniej, ale w bałtyckiej z tego co wiem nie ma takiego, który by gdzieś jeszcze nie miał siedziby.

Sam fakt, że ludzie się tam pchają to
Na koniec wisienka na torcie - galeria bałtycka jest jednym z najlepiej skomunikowanych punktów w trójmieście. Można tu dojechać około połową tramwajów w gdańsku, kilkunastoma autobusami (tuż obok pętli), skm i pkm. No ale przecież lepiej walczyć o miejsce parkingowe.


@Leithain:
1. Oprócz dobrze skomunikowanej Bałtyckiej trzeba jeszcze mieć drugi koniec tego skomunikowania -- a tu Gdańsk ssie pałę po całości. Jak nie mieszkasz gdzieś w rejonie linii tramwajowych albo kolejek
  • Odpowiedz
mirki, taka wigilijna rozkmina - sprzątnęli mi auto z miejsca parkingowego osoby niepełnosprawnej (czerwony X), 515 holowanie, 500 mandatu. suma kosmiczna nawet jakbym zrobił to celowo, ale do rzeczy. postawiłem auto tam gdzie zawsze od paru miesięcy, te #!$%@? z zikitu doczepiły tabliczkę T-29 (inwalida) tego samego dnia, albo dzień wcześniej. doczytałem, że prawidłowo oznaczone miejsce parkingowe osoby niepełnosprawnej musi spełniać szereg kryteriów link tu, czy wg. was miejsca parkingowe na
tomix - mirki, taka wigilijna rozkmina - sprzątnęli mi auto z miejsca parkingowego os...

źródło: comment_RscicRIAaime2qZdy0af1DO9tMjt1yAt.jpg

Pobierz
@tomix: Odwołaj się wskazując na brak oznakowania poziomego. W trybie dostępu do informacji publicznej zażądaj od zarządu dróg i najlepiej ratusza równocześnie informacji dotyczącej treści i dat: opracowania projektu, zatwierdzenia projektu, zlecenia wykonania oznakowania, potwierdzenia wykonania oznakowania i odbioru oznakowania zgodnie z projektem.
  • Odpowiedz
Matko Boska. Człowiek chce dobrze, zostawia miejsce, ale czujność niektórych kierowców jest na niskim poziomie. Do teraz czuję, że mogłem komuś Święta zepsuć, choć wiadomo, że prędkość niewielka, ale jednak... W sumie czujnością nadrobił kierujący ciągnikiem.

Wrocław, Karmelkowa / Balzaka.

#wroclaw #ruchdrogowy #polskiedrogi
JohnMarkII - Matko Boska. Człowiek chce dobrze, zostawia miejsce, ale czujność niektó...
To co się stało jest naprawdę niesamowite.
Od momentu kiedy rusza Corsa do chwili kiedy ciężarówka przysiada na przednim zawieszeniu mija 18/60s = 0.3s
W tym jest czas reakcji i czas opóźnienia zadziałania hamulców.

Z dobry wynik uważa się 1s, a tu jest ten czas ponad trzykrotnie szybszy.
Gdyby kierowca ciężarówki zareagował standardowo w czasie tej 1s, to już doszłoby do zderzenia.

Warto jeszcze pochwalić za to że jechał z rozsądną prędkością
  • Odpowiedz
@noitakto: ostatnio myslalem nad tym apropo swiatel na grota-roweckiego i mysle ze urzednicy daja swoim dzieciom takie kolorowanki do uzupelnienia, i jakiem im tam swiatlo narysuja takie wprowadzaja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Wczoraj wróciłem do Polski z Anglii samochodem, do samej Polski 3 pasmowa darmowa autostrada, ludzie jeżdżą spokojnie i bezpiecznie, przekroczyłem granicę Polsko Niemiecką i dupa płatna 2 pasmowa "autostrada" do samej Warszawy zapłaciłem około 100zł za przejazd xDDD poza tym połowa kierowców nie ma mózgu, jadę sobie przepisowe 120 i czasem wyprzedzam tiry z prędkością 130-140 zawsze patrzę czy nikt się z tyłu nie zbliża i gdy widzę że auta są daleko
@czlowiekproso: ojej jaki ty jesteś zachodnioeuropejski. pojedź dzbanie do Włoch to będziesz co 10 minut obsrane gacie zmieniał. btw przepisowe na autostradzie w Polsce jest 140 .. nie 120.
  • Odpowiedz
@wuju84: @BajerOp: przepisowe maksymalne, a nie przepisowe obowiązkowe minimum, jak gość chce jechać 120 to ma takie same prawo jak inni użytkownicy. Jakby w Polsce mandaty były tak wysokie jak w Skandynawii i na zachodzie to by te barany po 200 nie jeździły.
  • Odpowiedz
@mikroenter: Pilny transport więźnia (może rozprawa, może szpital - szybciej niż czekanie na karetkę).
Albo zespół pacyfikacyjny (rozróba w Areszcie, zakładzie karnym). Albo chłopaki nadużywają gwizdków :)
  • Odpowiedz
Mam pytanie natury etycznej ( ͡º ͜ʖ͡º)
W sumie nie wiem jakie tagi zawołać, prawo chyba nie ale może #prawojazdy #ruchdrogowy #strazmiejska (?)
Mianowicie odwiedził mnie brat w weekend. I zaparkował jak ciapa (tzn. nie było miejsca bo wszystko #!$%@? a jemu się nie chciało już szukać xd) i straż miejska mu zostawiła karteczkę za szybą, że ma się zgłosić w celu wyjaśnienia. Ma na to 5
  • 2
@Jokker: eh za szybko wysłałam a potem się telefon rozładował xD
W każdym razie, kolejka jak do lekarza, każdy siedzi w tym gabineciku po 15-20 minut i argumentuje czemu nie powinien dostać mandatu. Jeden się drze, druga ryczy, trzeci #!$%@? zdjęciem dzieci i mówi, że nie będzie miał na prezenty. Zadziwiające co ludzie z siebie robią dla 50 złotych xD i już taka bardziej zmęczona niż #!$%@? wchodzę. Nie miałam już
  • Odpowiedz
jesli kierownik nie udowodni ze ten znak wisi juz od paru dni, to wszyscy jak jeden powiedza, ze rano tego znaku nie bylo.


@totalski: bez najmniejszego problemu udowodni. Jeśli jest to droga publiczna to musi mieć zgodę starosty powiatowego. Starosta wydaje decyzję odnośnie lokalizacji i czasu.

§ 4 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad
  • Odpowiedz
via Android
  • 10
@totalski
A ja pamiętam taką sytuację, gdzie straż miejska robiła zdjęcia prawidłowo zapakowanym samochodom przed założeniem znaków zakazu, żeby potem wiedzieć, komu dać mandat, a komu nie.
  • Odpowiedz
@JohnMarkII #!$%@? od wydzielania zielonych miejsc z puli ogolnofostepnych, kazdy moze sobie na temat takiej polityki myslec co chce, to sam fakt naszej mentalnosci "zielone? Wuj w to, parkuje i tak bo przeciez ktos tam powiedzial, ze mandatu nie dostane"... To samo na drogach wewnetrznych, staja gdzie chca bo wiedza, ze droga o statusie wewnetrznym i jeszcze prywatna to mozna bez konsekwencji.
  • Odpowiedz
Czy nie wkurza Was jak spadnie tylko trochę śniegu to zaraz wszyscy jadą po śladach poprzedników i w ciągu godziny zaczynają się tworzyć lodowe koleiny?
Jakby każdy następny jechał trochę innym torem jazdy to by ten śnieg został rozchlapany równomiernie po drodze i nie byłoby tych garbów lodowych pomiędzy kołami.
Szczególnie wkurza to na drogach gdzie jest mały ruch i mimo, że normalnie spokojnie miną się tam dwa auta jadące naprzeciwko to
  • Odpowiedz