Mirki, mirkówny pomocy,
Wczoraj powiedziałem mojej żonie że chcę rozwodu. Powodów mam milion, zbierałem się do tego kroku przynajmniej dwa lata. Żona jest DDA i pokojowe "normalne" życie w związku jest z nią nie możliwe. Od lat nasz związek jest w ciągłej atmosferze jego naprawiania i to na mnie zawsze ten ciężar jest zrzucany.
Kryzysów mieliśmy już milion, ona groziła wielokrotnie rozwodem. Nigdy te dawane na koniec kłótni "ostatnie"




















http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1022256,alimenciarki-kobiety-tez-nie-placa-alimentow-dlaczego.html
#prawo #logikarozowychpaskow #rodzina #rozwod #alimenty #rozowepaski