#anonimowemirkowyznania
Z kim tu pogadać, bo myślę co kilka mcy o rozwodzie, ta myśl wraca cyklicznie. Jestem kilka lat po ślubie, jest dziecko i to jedynie tązek. Ja nikogo nie mam. Żona też. Ale po prostu nie chcę tego dalej kręcić. Nie mam na to siły, chęci, każdy dzień wygląda tak samo, ja muszę jakieś "atrakcje" wymyślać na wspólne spędzanie czasu, często na siłę. Czy warto "cierpieć" wewnętrznie, tyle o
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PonadgabarytowaKaczka: Rozczaruje cię. Tak wygląda w 90% przypadków dorosłe zycie . Jest rodzina , czesto rutyna. Ludzie cały tydzień są zalatani a jak przychodzi weekend to trzeba się spinać, szybko posprzątać a potem zorganizować czas dziecku . Nie ma za dużo szaleństw . Czasem szaleństwem można nazwać zamówienie pizzy (jeden dzień wolności od garów i gotowania ) sorry ale jak się decydowales na dziecko to trzeba było to przemyśleć dobrze. Albo
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Moja żona zdradziła mnie mentalnie ale wróciliśmy do siebie. Czy jest szansa na to że nam się ułoży i znów będziemy szczęśliwi?

Mirki, po narodzinach Naszej córeczki mieliśmy z żoną kryzys (po 10 latach razem). Popadliśmy w depresję ponieważ córka była bardzo wymagająca. Aktualnie ma 2,5 roku i jest cudownym dzieckiem. Bardzo ją kochamy. Niestety jednak przez depresje które przechodziliśmy popadliśmy w związku w straszną rutynę. Nie dogadywaliśmy się a
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jeżeli rozmawiacie ze sobą a nie poprzez prawnika , to jeszcze nie wszystko stracone. Wieź i idź pod prąd zamiast od niej uciekać i oddalać, to się przybliż, tylko jej nie uduś swoją miłością. Terapia jak najbardziej wskazana. Zróbcie coś razem, to co obaj lubicie, najlepiej wypad poza cywilizację bez telefonów a dziecko na wekend to może już przy dziadkach zostać. Obstawiam 65/35, że się uda. Gorzej jak ty
  • Odpowiedz
  • 5
@L3stko: ultrachujowy obrazek. Rozwód zazwyczaj jest najlepszym, co może spotkać dziecko, które wychowuje się w nieszczęśliwej rodzinie bez miłości.
  • Odpowiedz
Cześć. Dostałem 'wezwanie' do zapłaty z sądu metropolitarnego za tłumacza który musiał tłumaczyć moje zeznania. Jakie konsekwencje mi grożą jeżeli wyśle do nich odpowiedz, "ze za nic nie bede płacił". Miało być wygodnie i na miejscu a okazało się ze drogo. #prawo #pytanie #kosciol #rozwod
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracając do mojego wczorajszego wpisu:
Więc, w małżeństwie, we wspólnocie majątkowej, Ty zarabiasz 15k(brutto) a ona 2k(brutto), czyli średnio 8,5k/głowę, potem przychodzi rozwód i w sądzie różowa robi wololo bo spadek poziomu życia bo bieda i ubóstwo, więc sąd zasądza alimenty w wysokości 'x' tak by to wyrównać.

Pytanie: czy mogę pójść do sądu o zmniejszenie kwoty alimentów jeśli pokażę sądowi że biedronka bierze ludzi z ulicy i daje w okresie próbnym 2700brutto a
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@analogowa_cyfryzacja: nie mozna argumentowac tego w taki sposob ze osoba moze zarabiac wiecej niz zarabia. Znaczy mozna, ale trzeba udowodnic ze ta osoba specjalnie zarabia mniej a nie jest to latwe bo z oczywistych wzgledow zaklada sie ze kazda osoba chce zarabiac wiecej i nikt nie pracowalby za mniejsza kwote gdyby nie musial.

Slub bez intercyzy to w dzisiejszych czasach troche frajerstwo. Slub daje zerowe korzysci a lacznosc majatkowa jest
  • Odpowiedz
@analogowa_cyfryzacja: Alimenty to rak, nawet te na dziecko. Jeśli druga osoba nie jest w stanie utrzymać dziecka to powinno ono zostac u tej pierwszej. Dopiero jeśli za obustronną zgodą trafi do drugiej osoby to wtedy mozna mówić o jakichś pieniądzach
  • Odpowiedz
Mirki, koleżanka ma problem

"Mireczki mam pytanie... Nie układa mi się w małżeństwie. Problem jest taki, ze mam dziecko. Mąż mnie nie szanuje, jest nieczuły, wciąż smutny, deprecjonuje mnie itd. Mam go już dość. Jestem z nim 10 lat.

Chcę się rozwieść.

Mąż
rybsonk - Mirki, koleżanka ma problem

"Mireczki mam pytanie... Nie układa mi się w...

źródło: comment_ckhKmjim1LRYgqaUWZNA40jm1NOS7tym.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czeggu Jprdl, kolejny psychiatra od siedmiu boleści. Ty widziałeś chad albo schozofrenię. Weź usuń konto, a nie powielasz stereotypy... ()
  • Odpowiedz