@Akinom88: jeżeli 88 to rok urodzenia to pozdrawiam i życie szczęścia! Kurde ludzie się rozwodzą, a ja nadal zastanawiam się czy lepiej kupić żarówki rgb czy sterowany helikopter ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
  • 765
Tl;dr z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach. Dlaczego podczas rozwodu moich rodziców wszyscy mnie nienawidzą?

Nie sądziłem, że kiedyś mnie to złapie. Nigdy nie byłem w otwartej kłótni rodzinnej i nigdy nie sądziłem, że będę ponieważ nie interesuje mnie ziemia.
Moi rodzice się rozwodzą. W dużym skrócie tata przestał kochać mamę jakieś 5-8 lat temu. Od kilku lat nie nosił obrączki. Od roku miał kochankę. Mąż tej kobiety dowiedział się, że
  • 119
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1131
@V3ntu Ignoruj telefony od rodziny i nie daj się wciągnąć w emocjonalne dyskusje. Rozmowy ucinaj, jeśli nie mają żadnych merytorycznych uwag. Rozwalą Was psychicznie i później będą sobie rościć prawa do rządzenia. Nikomu z niczego się nie tłumacz, bo ludzie to zawsze wiedzą jak komuś ułożyć życie, a swojego bałaganu nie potrafią ogarnąć. A co do rozwodu: rodzice muszą załatwić to sami, w końcu są dorośli.
  • Odpowiedz
  • 1
Hej mirki i mirabelki,
wczoraj zadzwoniła do mnie mama zapłakana, że tata przyszedł z pracy i oznajmił że już jej nie kocha, ma inną kochankę od roku. Ich związek wyszedł na jaw (kobieta ma męża) i dostał ultimatum. Wybrał ją i wyjechał. Nie zamierzam się tu żalić. Przyszedłem po radę. Reszta osób w mojej rodzinie kłóci się albo płaczę. Możliwe że jestem na chwilę obecną jedyna osoba która może zacząć działać. Może
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@V3ntu: Aha. No to teraz pytanie co masz robić- nic, to sprawa między Twoimi rodzicami. Twoja matka nie powinna wymagać od Ciebie żebyś stawiał się po jednej ze stron. Możesz to zrobić (np jako świadek- jeśli będziesz chciał)
Niech ona zdecyduje co chce robić, czy chce występować o rozwód itp.
  • Odpowiedz
Moim zdaniem jak facet nie chce ratować związku tylko woli mieć kochankę to jest ostatnią świnią.


@V3ntu: Jesteś już dorosły, ale jeszcze młody i niedoświadczony. Nie wiesz co się między Twoimi rodzicami przez lata działo (np w sypialni); generalnie nie są to sprawy do wyciągania pochopnych wniosków.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Życie nie bajka nie głaszcze po jajkach. Wiedziałeś co brałeś to teraz gorzka piguła.
Albo rozwód i walka o opiekę ale z takim trybem życia nie masz co liczyć. Albo odliczaj dni do swojej arttmi lub zawału jak ci "piękne" życie ze starą już prukwą u boku przeleci przed oczami.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
tl;dr rodzice sie rozchodza; ja zastanawiam sie co robic

studiowalem, ale stwierdzilem ze polibuda nie dla mnie; za kilka miesiecy zrekrutuje sie na uniwerek, albo do roboty i na zaoczne.

wrocilem do domu. mala dyskusji i skonczylo sie ze mam pracowac u starszego (40h/tyg) w poczekaniu na rekrutacje. po godzinka kodzilem jakies projekty- czasem wiecej, czasem mniej (dzisiaj patrzac to duzo za malo). na oko za miesiac, dwa bedzie ok
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: takie mieszkanie z osobą starszą, która - jak mówisz - „nie ogarnia” na dłuższą metę wykańcza psychicznie... mieszkałam z dziadkami, a moja bliska kuzynka mieszkała ze swoim ojcem niewiele starszym od Twojego i powiem Ci, ze w końcu cierpliwość się konczy. To niekończące się sprzątanie, przeróżnych rzeczy... Będziesz miał duże dziecko na głowie, w dodatku z tą przewagą, że jest Twoim rodzicem, wiec nie możesz na dobrą sprawę go
  • Odpowiedz
Chłopie, wyprowadzaj się. Najlepiej od razu do tego większego miasta.

Choćbyś miał stanąć na kasie w biedrze i wynajmować pokój - będzie fajnie.

Z kolei mieszkanie z ojcem, w dodatku ofermą, w dodatku dojeżdżanie - to do bani jest.

i
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Tak czytałem te wasze historie o alimentach i myślałem że to jakieś żarty, ale sytuacja z mojej rodziny dosłownie roz...ebała mi mózg:)

Brat mojego ojca, żonaty około 25 lat. Czwórka dzieci, on zasuwa od 6 do 17 żeby na wszystko starczyło, skacze, chucha i dmucha (człowiek o złotym sercu, ale ogromny naiwniak)- ona dama na bezrobociu, bo przecież zajmuje się domem.
W przeszłości miała problemy z alkoholem. Bywało, że n------a robiła
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@wojna_idei: rozwód kościelny jest prawie niemożliwy tak w ogóle to jakby patrzeć tylko na statystyki kościoła to są same szczęśliwe małżeństwa
  • Odpowiedz
Ktoś tu z okolic Lublina i potrafi polecić dobrego adwokata rozwodowego? Wiecie jak z autentycznością opinii na googlach i forach... Szwagier trafił na niezłą mendę, a że ta ma nadzianych starych to już zapowiedziała że jej adwokat pozbędzie go wszystkiego, w tym dziecka - "bo tak". A wszystko nakręcone przez wspaniałą teściową która w końcu dopięła swego. Trzeba chłopakowi pomóc bo to serio dobry facet tylko chyba z jakąś słabością do psychicznych.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach