@kaspil: bo ja wiem czy dziwne, jest jak. Z resztą z ich strony musi być podobnie bo wielkiej chęci czy parcia na spotkania/rozmowy/kontakt też nie widzę. W sumie mi to nie przeszkadza... straty też jakiejś nie odczuwam. No ale każdy ma inaczej i każda sytuacja jest inna ;)
  • Odpowiedz
Wiecie z jakiego powodu mam największy ból d--y? Z takiego, że naczytałem się badań naukowych na temat tego, jakie cechy trzeba posiadać, lub jakie wartości tworzą udany satysfakcjonujący związek, który jest idealnym środowiskiem do posiadania dzieci i wychowywania ich, żeby nie wyrosły na patusów. (dzieciaki wychowujące się w rozbitych rodzinach) I ten ból d--y polega na tym, że nie ma możliwości aby znaleźć taka różową, która jest dziewicą pierwszy argument przemawiający za
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jestembogaty: Oczywiście, że tak, ale trzeba brać pod uwagę, że para może spełniać wszystkie teoretyczne warunki do bycia udanym związkiem, a kompletnie do siebie nie pasować.
Wiązanie się z kimś wg mnie to nie jest rachunek prawdopodobieństwa czy układ zero-jedynkowy. Musi być w tym chemia i nić porozumienia i zrozumienia siebie wzajemnie. Dlatego nie podchodziłbym do poznawania kobiety przez pryzmat książki i badań naukowych tylko ogólnych wrażeń i światopoglądu jaki
  • Odpowiedz
  • 2
Ten smieszny moment, kiedy stoisz u orogu rozwodu, zyjesz z dnia na dzien, jedyne co cie trzyma na nogach to twoje dziecko. Jakos tak z przypadku zaczynasz rozmawiac z kolezanka, ktorej nie widziales 15 lat, od czasow szkoly sredniej. Zaczynacie rozmawiac duzo ibczesto. Chcac byc z nia szczery mowisz jej, z czym musisz sobie radzic. Umawiacie sie na kawe w przyszlym tygodniu. Zaczynasz lepiej zyc, swiat zaczyna nabierac kolorow, przestajesz myslec o
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@ProResHq do niczego to nie prowadzilo, trzymam sie zasad. Cierpliwie czekam az rozwod dojdzie do skutku. Czy chcec spotkania sie z kims kogo nie widzialem 15 lattoncos zlego? Czy wszystko musi sie krecic wokol seksu? Czy chec poczucia sie jak czlowiek to cos zlego? Jakbym chcial puscic kantem zone, czekajac na rozwod, to jest pelno innych mozliwoci.
  • Odpowiedz
@Dymass: z doświadczenia wiem, że to tak nie działa. Bardziej pomaga zrozumieć to co się dzieje i jak sobie z tym ewentualnie poradzić. Jest w stanie uświadomić Ci rzeczy których możesz nie zauważać.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#rozwod #prawo #pytanie
Mirki moja siostra chce sobie strzelić w stopę. Rozwodzi się z mężem, on złożył pozew o rozwód, dostała papiery, w których jest punkt o alimentach płatnych do ręki. Ona za nic nie chce dać się przekonać, że alimenty powinny być na konto (chyba boi się konfliktu z tym gościem i robi jak on chce, on też ustalił kwotę alimentów). Do prawnika
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rosnącą liczbę rozwodów tłumaczy się głównie systematycznym uniezależnianiem się finansowym kobiet, sprzyjającymi warunkami na rynku pracy oraz 500+.
Czyż to nie jest mocny argument w stwierdzeniu, że kobiety to głównie pasożyty, które wychodzą za mąż tylko i wyłącznie ze względów materialnych a poprawa sytuacji, skutkuje rozwodem, bo mąż juz nie jest potrzebny?
Pięknie.

#logikarozowychpaskow #zwiazki #rozwod #ciekawostki
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykopowy_brukselek: Nawet na wykopie był film, gdzie przedstawiano argumenty za tym, że obecny rynek matrymonialny się sypie, bo kiedyś polegał na zależności - facet miał zasoby, którymi mógł dzielić się z kobietą; ona w zamian za bezpieczeństwo finansowe oferowała siebie - s--s, możliwość urodzenia dziecka, etc. (pomijam inne elementy, spłycam całość dla uproszczenia). Brak wierności po stronie kobiety groził utratą zasobów. Obecnie, gdy kobieta jest sama, finansuje ją państwo, więc
  • Odpowiedz
Mirki jest sprawa.
Jest pewien poczciwy #niebieskiepaski, który został wyrolowany przez #p0lka, która znalazła sobie #bolecnaboku.
Historia może i typowa ale w grę wchodzi krzywda dziecka, które prawdopodobnie jest molestowane seksualnie przez nowego bolca Karyny.
Chłop walczy o opiekę nad dzieckiem, ma niezbite dowody na wine Karyny za rozpad małżeństwa i złą opiekę nad córką a mimo to sąd przyznał dziecko jej.

Poniżej wklejam
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mrs_badger: niech facet dobija się przez media. A może założy konto na wykopie i opisze sprawę i ktoś się tym zainteresuje.

Jeszcze babka załatwi sobie w sądzie osobne alimenty dla siebie i dla "dziecka".
  • Odpowiedz
po jakis dwoch tygodniach bycia samemu uwazam ze nie jest tak zle. Odnowilem kontakty ze znajomymi robie,co chce. Mam w c--j czasu z ktorym nie wiem co zrobic( glownie gram w #darksouls .Mam wiecej hajsu :) . W pracy ida mi na reke(chcesz to przyjdz jak nie to zrob se wolne) . Jedynie za corka tesknie ale matka jak na razie kontaktu nie utrudnia.bedzie dobrze mam nadzieje. Ogolnie nie polecam
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Zbieracz_kapiszonuf Siema miras. Mam bardzo podobnie. Czekam na papiery rozwodowe. Powiedzialem zonie, ze skoro tego chce, to ma je zalatwic. Minal mi drugi miesiac jak sie wyprowadzilem. Pierwszy przechlalem i przeplakalem. Obecnie w ogole nie pije, ostatnio plakalem w rocznice slubu. Z miszkaniem pomogl mi przyjaciel i to bylo jak dar od boga. Przyjaciele mnie wspieraja. Spotykam sie z nowymi ludzmi. Pracuje w czysto meskim towarzystwie, wiec praktycznie nie mam kontaktu
  • Odpowiedz
ROZWODY WŚRÓD PAR MIĘDZYRASOWYCH W USA

Wg artykułu Yuanting Zhang i Jennifer Van Hook opublikowanego w Journal of Marriage and Family w 2009 roku, prawdopodobieństwo rozwodu jest wyższe w małżeństwie międzyrasowym.

Marital Dissolution Among Interracial Couples
https://doi.org/10.1111/j.1741-3737.2008.00582.x
Piekarz123 - ROZWODY WŚRÓD PAR MIĘDZYRASOWYCH W USA

Wg artykułu Yuanting Zhang i J...

źródło: comment_BX8j9Tvhgo6dDIhz74PNfybp8tE0ZAe5.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam siostre lvl24, kaszojadów sztuk 2 i 1/2 bo kolejne w drodze. 1-wpadka, 2-wpadka,no bo przecież karmiąc cyckiem to za żadne skarby nie zajdziesz w ciąże. Kuźwa trzeba było na biologii uważać matole!!! Teraz 3-oczywiście wpadka, jakbyż inaczej!
Ciągnie kase z socjalu i alimentów, bo ona sobie sama da radę, rodzina be fe i co wy to ode mnie chcecie. Do roboty nie pójdzie.
A teraz drugi rozwód...ja j---e!
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Będę wyrodny wujek, ale miarka się przebrała! Ja nie będę 4 gęb utrzymywać, ni *uja nie zgodze sie! Zapieprzam jak dziki osioł na to co mam, a ta leżała i pachniała! Już rodzina po mnie i jeździ, że co to siostrzyczce nie pomożesz?


@AnonimoweMirkoWyznania: ale co od Ciebie chcą żebyś robił? Do swojego domu ją wziął?
  • Odpowiedz
Mirki i mirabelki jak radzicie sobie po rozwodzie?niestety u mnie sie z-----o. Nie bylo zdrady,picia,bicia a ani innych chorych akcji. Zona stwierdzila,ze nie daje tyle siebie ile ona potrzebuje.c--j,stalo sie.najbardziej mi przykro, ze corka zostaje z zona bo ja ide na wynajetw mieszkanie i nie mam mozliwosci na razie wziac jej ze soba.nadal kocham zone
#rozwod #zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski
#niebieskiepaski
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zbieracz_kapiszonuf Nic nie z------ś. Przestań z tą ofiarną męską mentalnością wbijaną nam od dziecka do głowy. Jesteś królewiczem i poza Twoją córą najważniejsze jest Twoje dobro, nie jesteś żadnym Winkelriedem żeby się krzyżować za dobre samopoczucie starej która Cie nie chce.
  • Odpowiedz
@Zbieracz_kapiszonuf: Ale czemu chcesz jej wszystko zsostawiac jak to ona wnosi o rozwod?
Tak wlasnie powstaja takie roszczeniowe ksiezniczki, sami je robicie. (°°
Nie wiem jak u was z intercyza ale wiem jedno: kop w dupe sie babce nalezy a nie mieszkanie i samochody. (o ile to ty na nie zarobiles - to ty je bierz, poszukaj nowej zony i
  • Odpowiedz