• 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rozowaswinia: To wszystko minie. Uczucie beznadziejności, żal, złość, smutek. Nie od razu, nie po miesiącu, może nawet nie po pół roku. Daj czasowi czas. I spróbuj - tak, wiem, że to trudne i wydaje się niewykonalne - ale spróbuj szukać w tym wszystkim pozytywów. On miał wady, denerwował Cię pewnymi zachowaniami, na pewno były momenty, że płakałaś. Nie wkręcaj się w wielką otchłań rozpaczy i nigdy nie mów "nigdy".
  • Odpowiedz
NA sam koniec stwierdziła żebym się nie gniewał ani nie było mi przykro że zawsze mi pomoże itd.

Stwierdziła że bardzo mnie kocha


XDDDDDD

Każda na odejście tak p------i, jeśli nie n-----------ś jej krzesłem i odchodzicie jak cywilizowanej stopie z jej winy to z sentymentu zarzuci takim nic nie znaczącym tekstem. Nie wierz nawet na słowo, za miesiąc nie będziecie się nawet do siebie odzywać, za pół roku maksymalnie życzenia na fejsie, a za
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chcę się rozstać ze swoim chłopakiem. Jesteśmy ze sobą ponad 4 lata, ale od pół roku sie sypie, źle mnie traktuje, bolca na boku nie ma, po prostu nie chcę dalej marnować sobie z nim życia bo to nie ma sensu,nie ma poprawy pomimo rzeczowych rozmów, jasnego określenia co jest nie tak, jak grochem o ściane. Pomimo tego, że chyba gorszego niebieskiego ze świecą szukać to nie umiem podjąć
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sorhu: może to źle zabrzmi, ale myśl przede wszystkim o sobie. Miłość to nie wszystko, najważniejsza jest miłość wobec samej siebie. Nie możesz być z facetem, który źle Cię traktuje i nie angażuje się w związek. Ciężko będzie przekreślić i wyrzucić z głowy 4 lata związku, sentyment zawsze pozostanie, ale z czasem poczujesz się lepiej - nawet biorąc pod uwagę fakt, że już jego życie nie będzie spoczywało na Twoich
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: już po 4 latach mu matkujesz, a on potem sobie znajdzie młodszą i ładniejszą mówiąc "nie czułem się przy Tobie mężczyzną, traktowałaś mnie jak dziecko". Zajmij się sobą i swoim życiem, rodziców ma od tego, żeby zmuszał go do chodzenia do szkoły.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i mirabelki,
Jeśli chłopak będąc w związku z dziewczyną A przez n-lat pozna inna dziewczynę B, zakocha się w niej, zostawi A i po niecałych kilku tygodniach będzie z dziewczyną B - to nowy związek ma szansę przetrwać? Albo sytuacja odwrotna - laską zostawia faceta dla innego. Macie jakieś historię na ten temat?

Czy moglibyście być z takim chłopakiem/dziewczyna? Czy o----------e taką akcję kiedyś? Albo ktoś Was w ten sposób
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: a ja się nie zgodzę. Kiedyś chciałem być z pewną dziewczyną, ona ze mną nie ze względu na to, jaki byłem. Po pewnym czasie zacząłem się zmieniać, po części dla niej, po części dla siebie. Później ją zdobyłem. Ale nie było mi dobrze z nią, więc ją zostawiłem. I przez nią się zmieniłem, ale mnie to bardzo cieszy, dziękuję jej za to. Bo po prostu jestem teraz lepszym człowiekiem,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
TL;DR: Jak po ludzku się rozstać

Białorycerzom i hipokrytkom dziękuję, Sebki i Matki też niech darują sobie czytanie i komentowanie.
Mam 25 lat. Teoretycznie pozostaję w związku z kimś kogo już nie kocham. Praktycznie jestem w związku z osobą rokującą dojrzałość pozwalającą na założenie rodziny. Praktycznie - bo emocjonalnie.

Nie
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No cóż, klasyczny przykład udowadniający, ze kobieta jest jak małpa, nie puści jednej gałęzi dopóki drugiej nie złapie ;) Ale skąd masz pewność czy z tym drugim ci wyjdzie? Trochę słaba akcja z twojej strony. Pogadaj szczerze ze swoim paskiem, ze nie widzisz wspólnej przyszłości, bo chyba juz dawno postawiłaś kreskę na swoim związku. Higiena postu lol.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: ten starszy takich jak ty miał na peczki, będziesz tylko kolejna naiwna która wierzy że się uda, ale to dobrze, może jak cie wykorzysta i zostawi to zrozumiesz jaka głupia byłaś, patrząc na twoje podejście i wygodę życia to z płaczem wrócisz do obecnego mówiąc że zawsze go kochalas, według mnie kobiety takie jak ty powinny być same, żeby nauczyć się i zacząć doceniać związek, bo ty traktujesz zwiazki
  • Odpowiedz
@Janusz_Lubikwasa: a no i warto pamietac tez, ze szczesliwy zwiazek tworzą dwie szczęśliwe osoby. I jak już pisałem kiedyś - jeśli zostawia Cie partner, to on traci, nie Ty. Bo Ty tracisz osobę która Cię nie kocha, on wręcz przeciwnie ;)
  • Odpowiedz
@mordajakziemniaczek: Sprawdzala kto wygrał rozstanie, a na dodatek chwila słabości, bo bolec na boku nawalił.
Przejdzie w koncu, ale nie od razu. Nie przejmuj się nią, bo co ci to da? Chcialbys wrócić do niej co? A umialbys jej znowu zaufać? No fucking way. Musisz jakos zdać sobie sprawę ze nic z tego i zyc dalej.
  • Odpowiedz
ale zapierała się, że nigdy mi rogów nie przyprawiła i w to akurat jestem w stanie uwierzyć.


@mordajakziemniaczek: Naiwny jesteś, oj naiwny. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moja szybka diagnoza? Panna zachłysnęła się 'wielkim miastem' i pobalowała i pobolcowała się na boku ale później stwierdziła że to jednak nie takie fajne jak się na początku wydawało. Dość powszechne zjawisko.
  • Odpowiedz
@chronoire: Tak. To tradycja wywodząca się z czasów kiedy nie było jeszcze internetu i chłopak po rozstaniu kradł skrzynkę na listy zawieszoną na płocie.
  • Odpowiedz