@Martinus06: Ślub odnosi się do przybyszki ze Wschodu, do tego dojdę później. PP o ślubie raczej nie myślała. Panika przyszła, jak jej młodsza siostra przysłała zaproszenie na wesele. Miesiąc później, PP się wyprowadziła. Na wesele jej siostry już się nie załapałem ;)
  • Odpowiedz
W piątek mam wizytę u psychiatry. Ogólnie to od trzech lat leczyłem schizofrenię z zadowalającym skutkiem, większość objawów ustąpiła, sporo w wyjściu z tego pomogła mi moja dziewczyna w której miałem wsparcie i zrozumienie. Niestety, kilka dni temu przeżyłem z nią rozstanie i wszystko szlag trafił, czuję się jak śmieć, była dla mnie wszystkim i czuję że miną długie miesiące zanim w ogóle wrócę do normalnego życia. Została mi tylko garstka znajomych
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
pytanie do osób, które przeżyły rozstanie po długoletnich związkach, jak to u was wygląda z dochodzeniem do siebie? u mnie już parę dobrych miesięcy a nadal w momencie kiedy myślami wracam do byłej czy tego związku to pęka mi serce i przez kilka dni nie jestem sobą i nie potrafię funkcjonować. jakieś praktycznie porady? odpuście sobie wyjście do ludzi i inne takie, praktykuję, nie daje zbyt wiele.

#zwiazki
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: przyjdzie z czasem. Daj sobie czas do tego, by dojść do siebie. Czasem zajmuje to miesiąc, czasem pół roku, a czasem rok. Nic, co zrobisz, nie spowoduje, że przyspieszysz ten proces. Natomiast na pewno jest dużo czynności, które ten proces mogą opóźnić. To trochę jak z uzależnieniem - musisz się nauczyć żyć bez tej osoby. Jeżeli był to długi związek, to stała się częścią Twojego życia i być może
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: dodając do mojej wypowiedzi, to dobrze by było, gdybys zerwał z nią kontakt, tak zupełnie - wiem, to jest bardzo drastyczny krok, ale pozostanie w takim stanie, gdy się z nią kontaktujesz, rozmawiasz czy widzisz - to opóźnienie procesu dochodzenia do siebie, i w takim wypadku jedynie pogłębiasz się w swoich uczuciach.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ex (zerwała po 5 latach związku, 2 latach narzeczeństwa) odpier*** na Instagramie i Facebooku. Rozstaliśmy się w niezłych relacjach (uszanowałem jej decyzję), a tydzień po wrzuca zdjęcia w bikini, z klubu z nowymi "kolegami", selfie w lustrze, którymi zawsze gardziła – tak jak kobietami typu attention whore. Tak się zmieniła? Odreagowuje? Chce mi coś udowodnić? Pomijam, że ja zdycham psychicznie, a ona wygląda na zachwyconą.

#zwiazki #rozstanie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zwiazki #rozstanie #nietedydroga
W sumie nie ma z kim się podzielić historią ponad dwóch lat zamkniętą w klamrę nienawiść złości i zawodu pomimo wielu wielu wielu prób walki o #ukochana. Zacznę od końca, ona uważa że po naszej dramatycznej kłótni podczas której jejnrodzina wygoniła mnie z domu co z resztą ona sama uczyniła jakiś czas wcześniej, ja teraz dobrze się bawię i żyje
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciągłe kłótnie i awantury w związku, że strony mojego różowego. Jakie jest wasze doświadczenie, czy jest szansa, że to przejdzie i będzie lepiej czy czas uciekać? Awantury są o bardzo różne kwestie, ale czasem o kompletne pierdoły...

Czy może jakiś #rozowypasek do mnie napisac na pw? Chciałbym przedstawić sytuacje, tak by jakaś różowa mogła z zewnątrz ocenić lub ewentualnie pomóc mi zrozumiec mojego różowego.

#rozstanie #zwiazki
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dzisiaj po 4 latach mój #rozowypasek zakończył związek... Nie ukrywam związek był bardzo burzliwy - częste awantury, które równie często kończyły się rozstaniami, potem powroty itd (było tego bardzo dużo). Zawsze dążyłem do tego, żeby wszystko naprawić, miałem nadzieje że wszystko się zmieni i że z czasem kłótnie i awantury miną. Awantury dotyczyły kwestii takich, że nie nadaje się na męża, bo czegoś nie zrobiłem, bo czegoś

Co zrobić?

  • Naprawiać, rozmawiać, tłumaczyć, pracować nad tym 7.4% (11)
  • Spierdalać jak najdalej 92.6% (137)

Oddanych głosów: 148

  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

awantury bazujące na wybieganiu w przyszłość


@AnonimoweMirkoWyznania: Jak już nie ma się czego czepić, to dowala się o przyszłość? No kurła takiego bajtu to tu jeszcze nie było, ale niech ci będzie.

Jak jest opisałem, ciągłe d-----------e się, to co zrobiłem dobrze jakby się nie liczyło

Z mojego doświadczenia, takie ciągłe d-----------e się, jest na dłuższą metę nie do zniesienia i nie do zaakceptowania, zwłaszcza jak się razem mieszka. Ciągła
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak dojść do siebie po rozstaniu? Jak ukoić ból? Byłem z dziewczyną ponad 3 lata niestety na dniach powiedziała mi, że to koniec twierdząc, że nie nadaje się na męża, że mam wady, wypomniała kilka błędów. Nie dała nic rozmowa, na temat tego, że ciągle nad sobą pracuję i że postaram się poprawić. Nie ukrywam, że ostatnio nie było kolorowo, była dość niechętnie nastawiona, nie chciała trzymać się za
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Chce odjeść od Ciebie, bo masz WADY? W jakim ona świecie żyje? Każdy na świecie ma wady. Jedni większe, drudzy mniejsze. Po co chcesz trwać w związku który Cię męczy? Odpuść i szukaj kogoś kto Cię zaakceptuje.
  • Odpowiedz
Przyśniła mi się dziś osoba, którą opuściłem ponad 2 miesiące temu. Mimo tego, że chyba mnie kochała. Ten sen był straszny. Nigdy wcześniej tak nie zapamiętałem snu. Czułem takie poczucie winy. Jak na mnie patrzyła w tym śnie.. jakby mi chciała przekazać coś w stylu "coś Ty debilu zrobił, ja Cię tak kochałam". Wstałem z 6 godzin temu i nie mogę się pozbyć z głowy tego spojrzenia. Jeszcze czegoś takiego nie miałem.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dziewczyna zakończyła ze mną relację bez rozmowy twarzą w twarz. Może niezbyt nam się układało, ale na ostatnim naszym spotkaniu np. na moją propozycję wyjścia do teatru, bo będę miał wejściówki z pracy reagowała entuzjastycznie. Pożegnaliśmy się normalnie. Później chyba po spotkaniach z koleżankami (sama mi pisała że się idzie spotkać) napisała mi, że to już koniec, że się męczy w relacji itp. Pisząc co nie tak podała m.in.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fioletowy_ametyst to może być trudne, ale ja w tym wypadku również nie widzę innego wyjścia niż zerwanie. Widać, że zależy Ci mocno na tym związku, skoro próbowałeś jej pomóc (wizyty u psychologa, ćwiczenie razem) zamiast tylko prosić o zmianę. Ona się nie zmieni, bo jej jest wygodny taki styl życia, w którym Ty na wszystko przytakujesz.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ehh Mirki i znowu muszę zakończyć swój następny związek.. Nie potrafimy się ze sobą dogadać, ona jest mega zazdrosna, stalkuje mnie w internecie, na bieżąco wie co lajkuje/kogo obserwuje, często się kłócimy o głupoty, ona się lubi mnie o wszystko czepiać, chce żebym był zawsze na jej zawołanie a jak odmówię to jest afera.. jak zrobię coś nie po jej myśli jest awantura.. do tego dochodzi fakt, że na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach