#anonimowemirkowyznania
Mija właśnie pół roku od #rozstanie z moją pierwszą kobietą. Mam 28 lat, ona miała 32... Zostawiła dla innego. Mimo że próbuję jakoś żyć i zastanawiać się co dalej bardzo ciężko mi się z tym pogodzić. Byliśmy razem 5 lat i planowałem z nią przyszłość. Staram się być otwarty na inne kobiety w miarę moich możliwości. Zdarza mi się przeglądać #tinder i mimo iż obiektywnie
Mija właśnie pół roku od #rozstanie z moją pierwszą kobietą. Mam 28 lat, ona miała 32... Zostawiła dla innego. Mimo że próbuję jakoś żyć i zastanawiać się co dalej bardzo ciężko mi się z tym pogodzić. Byliśmy razem 5 lat i planowałem z nią przyszłość. Staram się być otwarty na inne kobiety w miarę moich możliwości. Zdarza mi się przeglądać #tinder i mimo iż obiektywnie

























Jestem z niebieskim od trzech lat, ale regularnie miewamy sprzeczki na tle tego, komu zależy bardziej a komu mniej. Nie wzięło się to z niczego, ponieważ po roku znajomości rozstaliśmy się na chwilę (4 miesiące) ale potem znowu byliśmy razem i wydawało się, że było ok. Z tym, że ani on do końca nie ufa mi, że mi na pewno zależy, ani ja nie ufam jemu. Napięcie to narastało