Jest tu jakiś barber? Pracuje obecnie w korpo i nie widzę w tym przyszłości, rozważam przebranżowienie na barbera i docelowo chciałbym otworzyć swój salon. Marketing mam w małym palcu i wiem czego klienci oczekują sam nim jestem, chciałbym zapytać czy warto w to wchodzić

#barber #barbershop #korposwiat #praca #pracbaza #fryzjer #niebieskiepaski #rozowepaski
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Czesterek chodzi o to, że jeśli facet w domu będzie czuł się bezpiecznie to nigdy nie zdradzi żony. Za to jeśli żona będzie mu robiła piekło w domu, to tego spokoju poszuka gdzie indziej, pierożku ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Pralko-suszarka: no i tak jest własnie najlepiej, gdy się poznaje przy okazji, a nie jakieś kurde strategie, czytanie forów, pua, seduction, redpill, bnlackpill potem instalacja aplikacji, konsultowanie z chatemgpt czy rizz wejdzie czy nie itp.

Mnie to się odechciewa pisania po 1 dniu z każdą dziewczyną poznaną na tych appkach pieprzonych xD A jeszcze najgorsze są takie, które cały dzień siedzą na telefonie i się denerwują jak się nie odpisze
  • Odpowiedz

co Was przeraża na wiosnę?

  • tyłek 0% (0)
  • wzgórek łon.wy 71.4% (5)
  • ogólnie kg 14.3% (1)
  • zarost 0% (0)
  • nie wiem 14.3% (1)

Oddanych głosów: 7

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

co jest bardziej przewalone u Was na wiosnę?

  • najbardziej tłusty jest tłusty czwartek 25.0% (2)
  • bardziej tłusty tyłek 12.5% (1)
  • jeszcze bardziej pi.ka 0% (0)
  • do ogarnięcia wykaszanie na strój kompielowy xd 12.5% (1)
  • nie wiem nie znam sie 50.0% (4)

Oddanych głosów: 8

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miał ktoś z was tak, że zawsze jakoś wraca myślami do tej jednej dziewczyny? Miałem w swoim życiu kilka relacji, jednak tylko jedna jest taka, że po czasie trochę żałuję albo mam jakiś sentyment. Nie tak, że chciałbym wrócić, tylko z każdego jednego rozstania, po czasie się cieszę. No, a w tym przypadku czasami sobie rozmyślam, dlaczego tak wyszło i tak dalej. To była taka relacja, że wyjechałem, zanim zdążyliśmy cokolwiek sobie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Temudzynn: ludzie lubią jakimś niedokończonym sprawom czy związkom dokładać happy endy w swoich głowach i później przeżywać emocjonalnie stratę tego happy endu, choć realnie to był tylko burzliwy emocjonalnie okres ich życia który z dużym prawdopodobieństwem musiał się tak skończyć jak się skończył i wcale tego happy endu by nie było albo byłby przez chwilę odraczając nieuniknione to co się i tak wydarzyło.
  • Odpowiedz