#budujzwykopem #remont #kiciochpyta #remont #budownictwo #lazienka
Robię po taniości generalke w kawalerce z wielkiej płyty.
ma ktoś doświadczenie z takimi płytami na ściane zamiast płytek do łazienki?
Wyskoczyła mi reklama polskiej firmy 600pln sztuka, a widzę chyńczyk za 1/10 sprzedaje.
dobre
Robię po taniości generalke w kawalerce z wielkiej płyty.
ma ktoś doświadczenie z takimi płytami na ściane zamiast płytek do łazienki?
Wyskoczyła mi reklama polskiej firmy 600pln sztuka, a widzę chyńczyk za 1/10 sprzedaje.
dobre




























jest sprawa. Wynająłem całkiem niezły lokal użytkowy do prowadzenia działalności. Wszystko spoko ale jest jeden szkopuł. Na jednej ścianie jest ogromne graffiti. Gadałem z właścicielem, bohomazy mają wartość sentymentalną, prosił mnie żeby tego nie ruszać. Nie chce zmieniać lokalu bo lokalizacja spoko i reszta też git (cena etc.). Bohomazy są w aluminiowej ramce, wielkość tego 3x2m. Praktycznie zajmuje większość ściany. Siedzi to w ramkach aluminiowych z 3cm przykeljonych do ściany.
Kupujesz zwykłą płytę meblową 18 mm (biała lub surowa) w wymiarze dokładnie 300 × 200 cm (albo dajesz dociąć w Castoramie/Leroy – koszt ~120–150 zł za arkusz).
Robisz tak:
1. Wkręcasz w ścianę (poza obrysem ramki, żeby nic nie ruszyć) 4–6 kołków rozporowych z hakami albo zwykłymi śrubami z