Czy ja popadam w paranoję, czy ktoś znowu próbuje robić mnie w uja na budowie? xD
Znajomi polecili mi stolarza, który robił u nich meble parę lat temu. Naprawdę solidna robota, wszystko ładnie spasowane, elementy ładnie wyjeżdżają, no przetrwało jakąś tam już próbę czasu. W kontakcie był bardzo przyjemny, zostawił wrażenie bardzo profesjonalnego i zaangażowanego, nawet coś doradzał od siebie i były to bardzo fajne pomysły.
Facet przyjechał, pomierzył kuchnie i szafy, porobił
@appmstt: No tak xD I żeby nie było, tego jest więcej, ale wybrałem te, na których najlepiej widać.
@PaulStone: Dzięki za analizę, brzmi sensownie. No z tych kwot co rzuciłeś to... więcej, ale wiadomo, zależy od zakresu prac i ilości mebli. Powiem tak - porównując do znajomych, cena jest rynkowa, ani za drogo, ani okazyjnie "po znajomości". Przynajmniej tutaj u nas lokalnie.
@eey0re03: To miałem tak samo, ale z wykończeniowcami. Strasznie w---------a linia obrony.
@orfan: Dzięki Miras, tak też zrobię, niech tylko złoży ponownie wszystko do kupy i odmówi dalszych poprawek. Myślę, że o sąd nie powinno zahaczyć, za dużo już zrobił + dostał dość małą zaliczkę na początek. Z drugiej strony nigdy nie wiadomo jak sytuacja się rozwinie. Może wszystko zdemontuje i pojedzie w cholerę, nie siedzę tam jeszcze
@Piotrek00: Masz rację, dlatego zawsze uważam, że klienta trzeba umieć poprowadzić i tego typu niuanse powinny być po jego stronie, nie po mojej, bo nie mam o tym bladego pojęcia.
@Tyfus: Poprawia, ale bardzo, bardzo wolno. To, co tu zamieściłem, to tylko wierzchołek góry lodowej, bo dokładnie przejrzałem każdy mebel i w sumie wyszło mi niemal 80 uwag. Wysłałem mu mailem listę w PDF-ie wraz ze zdjęciami do każdego punktu + jakiego efektu naprawczego oczekuję.
Następnie spotkaliśmy się na budowie. Ogólnie facet zrobił się złośliwy i większą sensację robił z faktu, że zrobiłem taką inspekcję i że wysłałem mu to
@gangsteris: 62k za kuchnię + 3 szafy 4-drzwiowe + komoda + garderoba + pralnia + ścianka RTV + dwie zabudowy nad kiblami w łazienkach.
Zakładałem, że to taki mix pójścia na masówkę i słabych pracowników. Z drugiej strony przyznał mi, że jedno obrzeże przyklejone na pałę to jego robota, bo nie chciało mu się ściągać i brać na warsztat, tak więc już sam nie wiem skąd ten regres xd
Znajomi polecili mi stolarza, który robił u nich meble parę lat temu. Naprawdę solidna robota, wszystko ładnie spasowane, elementy ładnie wyjeżdżają, no przetrwało jakąś tam już próbę czasu. W kontakcie był bardzo przyjemny, zostawił wrażenie bardzo profesjonalnego i zaangażowanego, nawet coś doradzał od siebie i były to bardzo fajne pomysły.
Facet przyjechał, pomierzył kuchnie i szafy, porobił
źródło: 123
Pobierz@PaulStone: Dzięki za analizę, brzmi sensownie. No z tych kwot co rzuciłeś to... więcej, ale wiadomo, zależy od zakresu prac i ilości mebli. Powiem tak - porównując do znajomych, cena jest rynkowa, ani za drogo, ani okazyjnie "po znajomości". Przynajmniej tutaj u nas lokalnie.
Nie wszystkie meble są od niego, niektóre to
@orfan: Dzięki Miras, tak też zrobię, niech tylko złoży ponownie wszystko do kupy i odmówi dalszych poprawek. Myślę, że o sąd nie powinno zahaczyć, za dużo już zrobił + dostał dość małą zaliczkę na początek. Z drugiej strony nigdy nie wiadomo jak sytuacja się rozwinie. Może wszystko zdemontuje i pojedzie w cholerę, nie siedzę tam jeszcze
Następnie spotkaliśmy się na budowie. Ogólnie facet zrobił się złośliwy i większą sensację robił z faktu, że zrobiłem taką inspekcję i że wysłałem mu to
Zakładałem, że to taki mix pójścia na masówkę i słabych pracowników. Z drugiej strony przyznał mi, że jedno obrzeże przyklejone na pałę to jego robota, bo nie chciało mu się ściągać i brać na warsztat, tak więc już sam nie wiem skąd ten regres xd