Kochać Boga znaczy nie mieć swego ja, być tym, który nie ma umysłu, stać się „umarłym człowiekiem", wolnym od zawężających motywacji świadomości. „Dzień dobry” kogoś takiego nie ma w sobie żadnego ludzkiego elementu jakiegoś ustalonego interesu. Gdy zostaje zapytany, odpowiada. Kiedy jest głodny, je. Ujmując to powierzchownie, jest on człowiekiem pierwotnym, przychodzącym wprost od natury, nie obciążonym żadnymi skomplikowanymi ideologiami współczesnego, cywilizowanego człowieka. Ale jakże bogate jest jego życie wewnętrzne! Ponieważ jest
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandyBobandy: Nie ma boga, bo nie ma oddzielnego 'ja' które mogłoby w niego wierzyć. Jest tylko jedna wspólna rzeczywistość którą możesz nazywać Bogiem i z poziomu świadomej jednostki wchodzić z nią w relację. To jest dosłownie relacja 'syn boży' - 'bóg ojciec' ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podoba mi się końcówka noty od poważnej katolickiej instytucji na temat Nowego Przekładu Dynamicznego. Zgadzam się z tymi słowami:

Chociaż należy docenić trud podjęcia inicjatywy nowego przekładu Pisma Świętego, to jednak ocena tego tłumaczenia jest jednoznaczna: nie spełnia ono wymogów naukowych stawianych współczesnym tłumaczeniom biblijnym oraz często wprowadza czytelników w błąd, podając fałszywe informacje i interpretacje.


Komisja Nauki Wiary Konferencji Episkopatu Polski odradza wiernym korzystania z Nowego Przekładu Dynamicznego w indywidualnej i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TeoriaPraktyki: to akurat oczywiste, że zorganizowana religia ma anse do nowego tłumaczenia jej świętej księgi, nad którym nie ma kontroli. Tak przy okazji, pomysł NPD jest dosyć dziwny. Uwspółcześnione i uproszczone tłumaczenie tekstu sprzed kilkunastu wieków zawsze będzie budziło wątpliwości, bo przy tekstach religijnych uproszczenie oznacza po prostu odejście od ortodoksji. Można? Można. Warto? Według mnie ma to podobną wartość, co przerabianie biblii na komiksowe obrazki dla dzieci. Czyli niekoniecznie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak zostać księdzem i uniknąć podatków?
Witam, mam taki problem.
Wchodzę grubo w drugi próg podatkowy. Zastanawiam się, czy nie zostać księdzem na chociaż 1/10 etatu (tam ze 3 msze miesięcznie odwalę). Jak można łatwo i szybko zostać księdzem? Podobno księża i Kościół są zwolnieni z podatków? Czy organistów lub kościelnych też się to tyczy?

#finanse #podatki #kosciol #religia #pracbaza

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typowygracz: Próba podjęcia logicznej dysputy o tym jak działa świat, nie ma sensu naprzeciw osób które swoje zdanie opierają o emocjonalną, subiektywną wiarę.
Ci ludzie czują że bóstwa istnieją, więc stwierdzają że ich czucie musi świadczyć o tym że to obiektywna prawda. A jak przekonać kogoś że jego czucie nie istnieje/jest fałszywe? Nie da się.

Być może dobre porównanie byłoby do bólu występującego pomimo braku uszkodzeń: kogoś boli ręka więc twierdzi że
  • Odpowiedz
@GooPae: Tak generalnie, to nieświadomie udowodniłeś że to co napisałem jest prawdą. Wkleiłeś parę ładnie brzmiących zdań i dorzuciłeś do tego pouczenie moralne bez odniesienia i jakiegokolwiek związku z moim komentarzem.
Potwierdzenie w praktyce tego co napisałem o logicznej dyskusji z wierzącymi.

Ja też tak potrafię, np:
,,The difference between gods and daemons largely depends upon where one is standing at the time."
Dan Abnett, Horus Rising (Horus
  • Odpowiedz
Już w maju 1969 młody włoski ksiądz Domenico Celada zauważył:

Postępujące niszczenie liturgii jest smutnym faktem, powszechnie już dostrzegalnym. W czasie krótszym niż pięć lat tysiącletnia struktura kultu Bożego przez stulecia postrzegana jako Opus Dei, została rozmontowana. Zamiast niej narzucono infantylną formę rytu, hałaśliwą, dziwaczną i nadzwyczajnie nudną. I jak na ironię nie zwracano najmniejszej uwagi na dezorientację i zgorszenie wiernych. Głośno krzyknięto ją sukcesem, ponieważ wytrenowano część wiernych w mechanicznym powtarzaniu
Zopyross - Już w maju 1969 młody włoski ksiądz Domenico Celada zauważył:
Postępujące ...

źródło: Mtt

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Strasznie mnie irytuje, że chrześcijanie, a w szczególności katolicy, próbują udawać racjonalistów. Często spotykam wypowiedzi katolików o tym, że ta wiara wynika z racjonalnego myślenia, jakieś logiki czy rozumu.

Serio, ludzie, wierzycie w istotę która stała się człowiekiem i dała się umyślnie zabić, żeby ubłagać swoim cierpieniem u samego siebie przebaczenie dla ludzi za występek innych ludzi, więc jeżeli chcecie w to iść to wasza wola, ale nie mieszajcie do tego racjonalizmu,
typowygracz - Strasznie mnie irytuje, że chrześcijanie, a w szczególności katolicy, p...

źródło: asdadsasd

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typowygracz:
Twoje pobieżne spojrzenie na sprawę wybawienia ludzkości przez Jezusa jest trochę kwadratowe i zdecydowanie błędne, sprawa jest dużo bardziej rozbudowana i skomplikowana. Wiara w Boga jest łaską, którą otrzymujesz od Boga, a że Bóg jest geniuszem nad geniuszami, to tak - sporo w tym także rozumu. Są przypadki nawróceń u niewolników, przestępców, lekarzy, naukowców, zbrodniarzy wojennych, polityków, a to w jaki sposób Bóg zechce zachęcić, a nawet przyciągnąć danego
s.....e - @typowygracz: 
Twoje pobieżne spojrzenie na sprawę wybawienia ludzkości prz...
  • Odpowiedz
Skoro poznałeś siebie jako jedyną, niezniszczalną jaźń i jesteś zanurzony w błogim spokoju, dlaczego wciąż odczuwasz pragnienie gromadzenia bogactw?
Jakże szybko zachłanność unosi swą głowę gdy, nie znając blasku prawdziwego złota, omyłkowo bierzemy lśniącą skałę wysadzaną miką za coś prawdziwie wartościowego. W podobny sposób w umyśle człowieka pogrążonego w iluzji i nieświadomego splendoru wiecznej jaźni, rodzi się niemądre pragnienie posiadania, wywołane iluzorycznymi przedmiotami świata. Lecz dlaczego ty, który poznałeś siebie jako najwyższą
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bóg chrześcijański nie jest dziadkiem w chmurce, którzy patrzy na nas z góry.
Bóg jest bytem absolutnym przekraczającym ludzki rozum, poza czasem, źródlem ludzkiego rozumu, bytem z którym można nawiązać relacje, nadmiarem miłości. Bóg jest źródłem wszechświata, nie jednym z jego elementów. Bóg nie ma żadnej konkretnej formy, nie ma żadnych cech fizycznych.

Bóg jest jak autor książki. Nie istnieje w samej książce, jest poza nią, jest jej źródłem. Autor książki nie istnieje w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
i w całej tej zajebistosci musial wymyślać jakieś magiczne triki z rodzącą dziewicą, synem, śmiercią i zmartwychwstaniem? Jak to się ma trzymać kupy?


@KosmicznyBarszcz:
Nie sądzisz, że skoro chrzescijanstwo przetrwało wieki, a jako ludzkość od 2000 lat liczymy naszą erę od narodzin Jezusa Chrystusa to musiało to mieć ogromny sens? Często ateiści się pytaja jak wierzący godzą istnienie cierpienia i zła na świecie z wiarą w miłość Boga. No tak,
  • Odpowiedz
@GooPae: Tylko po jasną cholerę to cierpienie musi w ogóle istnieć? Po co w ogóle życie na ziemi? Komu to ma cokolwiek udowadniać? Z jakiej racji patrząc na cierpienie mam się czuć lepiej myśląc że Jezus przeżył to samo, skoro ten sam Jezus będąc Bogiem wcale nie musiał tego cierpienia tworzyć?
  • Odpowiedz