#reklamacja #philips #monitory #afera
Mireczki, właśnie odebrałem monitor z gwarancji z powodu martwego piksela na środku ekranu. Została odrzucona, gdyż ich ilość (jeden, ale na środku ekranu i mi przeszkadza) jest za mała. W innych firmach też mają takie normy, żeby wciskać wadliwe produkty? Jestem wkurzony, bo kupując sprzęt powinienem mieć gwarancje na starcie, że będzie działał jak należy, a nie że w dniu
Mireczki, właśnie odebrałem monitor z gwarancji z powodu martwego piksela na środku ekranu. Została odrzucona, gdyż ich ilość (jeden, ale na środku ekranu i mi przeszkadza) jest za mała. W innych firmach też mają takie normy, żeby wciskać wadliwe produkty? Jestem wkurzony, bo kupując sprzęt powinienem mieć gwarancje na starcie, że będzie działał jak należy, a nie że w dniu

























Sprzedawcy w takich sprawach często zasłaniają się "normą techniczną", która mówi że 2 czy tam 5 martwych pikseli mieści w normie, natomiast orzecznictwo SN stoi na słusznym stanowisku, że klient kupując nowy sprzęt ma prawo oczekiwać towaru pozbawionego wad, "bez skazy" i może mieć w pompie normy techniczne.