Drodzy Panowie. Raczej tu lurkuję, niż się udzielam. Ale mam pomysł na małą grę przy kolejnych wyborach.
Polowanie na gold-diggerki

Zasady fair play proste.
Ci którzy korzystają jeszcze z apek randkowych mimo niepowodzeń mogą się zabawić.
1. Poglądy polityczne prywatną sprawą, zero pocisków po tym w komentarzach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eugeniusz_Zua: boże redpillowcy to takie cuckoldy czaisz baze masz trzymać rame zarabiac 30 tys miesiecznie i miec 10 hobby żeby jakas Anetka która ocierała sie o mokebe w klubie pracująca w zabce cie zechciała xd
  • Odpowiedz
Mirki, mam historię z wczoraj, która mnie trochę dobiła, ale jednocześnie dała mocny materiał do przemyśleń.
Spotkałem się na p--o z kumplem ze szkolenia wojskowego. Gość to klasyczny gigachad: prawie 2 metry wzrostu, szerokie bary, siłownia od lat, ogólnie sylwetka jak z okładki fitness. Jak staliśmy razem przy barze, to wyglądało to trochę jak mem before / after.
Rozmowa zeszła na temat tych moich podejść w galerii i tekstów, które próbowałem używać. Pokazałem mu
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sakon72: W relacjach damsko-męskich najważniejszy najważniejszy jest wygląd i jeśli ktoś w 2026 roku i twoje zachowanie jest interpretowane przez twój wygląd a nie sam czyn lub jego intencje.
  • Odpowiedz
W mojej ocenie jedna z przyczyn kryzysu relacji obecnie jest różnica w wychowaniu pomiędzy wychowaniem młodych dziewczynek a wychowaniem młodych chłopców.

Otóż w wychowaniu młodych chłopców często spotyka się takie kwestie, że jest mu wmawiane co powinien robić i jak zachowywać się wobec kobiet, żeby one czuły się dobrze.

Natomiast zauważam że absolutnie nie ma tego w wychowaniu młodych dziewczynek. Nie są uczone aby być miłą, uczciwą, szczerą itp wobec facetów

Z
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: a to dlatego, że wychowaniem zajmują się głównie matki. Matki, jak to kobiety - solidarność jajników. Samiec (nawet syn) to wróg, a córka (posiadaczka jajników) to sprzymierzeniec do walki z wrogiem. I takie to będzie. Można o tym gadać i nie da to kompletnie nic.
  • Odpowiedz
  • 5
@LZBNZ: Tego typu goście podświadomie myślą że zapunktują u kobiet. Bo to nie wynika z głębszej kultury. Swojej matce lub kobiecie życia można się poświęcić dając jej tym samym oznakę wdzięczności. Tutaj mamy pospolitego cucka.
  • Odpowiedz
@Bardzo_Suabe_Rymy: To będzie bardzo obiektywne pokazanie tematu, bez stronniczości i ukrytej agendy. Tak będzie, mówię wam, a teraz wyciągamy karty i przelewamy szekle na abonament Netflixa żeby móc obejrzeć to arcydzieło i wesprzeć twórców.
  • Odpowiedz
Widziałem teorię że kobiety to tzw. wąskie gardło reprodukcyjne, dlatego są tak intensywnie chronione z każdego szamba jakie rozkręcą. Konsekwencją nie jest docenienie tego i robienie bombelków z dzietnością 5.0+, tylko poczucie nieśmiertelności przez witaminki i większa roszczeniowość, bo natura ludzka jest jaka jest, Machavelli to opisał i jego spadkobiercy po dziś dzień o tym mówią.

#blackpill #redpill #przegryw #oswiadczenie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widziałem teorię że kobiety to tzw. wąskie gardło reprodukcyjne, dlatego są tak intensywnie chronione z każdego szamba jakie rozkręcą. Konsekwencją nie jest docenienie tego i robienie bombelków z dzietnością 5.0+, tylko poczucie nieśmiertelności przez witaminki i większa roszczeniowość, bo natura ludzka jest jaka jest, Machavelli to opisał i jego spadkobiercy po dziś dzień o tym mówią.


@ZepsutyHuop: jeśli pomyślisz na ten temat odpowiednio długo, to zrozumiesz dlaczego tak jest. I
  • Odpowiedz
Stałem na mszy w babińcu z matkami i ojcami z małymi dziećmi bo się spóźniłem, i nie było już miejsca w środku. Całą mszę torturowałem się myślami że nie mam dzieci, bo schrzaniłem tyle spraw w życiu, no cóż nauczka by się nie spóźniać na mszę. #przegryw #redpill
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czy blackpill to tylko powtórka z historii?
Jest tu jakiś ekspert od #blackpill? Czy nie macie wrażenie że blackpill zatoczył koło i w sumie nic nie wnosi? Jak ktoś siedzi na instaramie/tiktoku to wie że od lat blackpill wszedł do mainstreamu tylko co to zmieniło? Nawet jest większa rywalizacja bo zamiast się wycofać to typy od najmłodszych lat już looksmaxxingują a beciaki parują się z samotnymi matkami. Mam
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy masz (lub miałeś/aś) silną wewnętrzną potrzebę opiekowania się kimś w związku / relacji?
#miniankiety #zwiazki #relacje #ankieta #redpill #milosc
PijanyDrwal - Czy masz (lub miałeś/aś) silną wewnętrzną potrzebę opiekowania się kimś...

źródło: jeż_jerzy_wyciaga_stowke_dla_milej_pani

Pobierz

Czy masz (lub miałeś/aś) silną wewnętrzną potrzebę opiekowania się kimś w związku / relacji?

  • Tak, ale szybko mnie to męczy / wypala 16.7% (10)
  • Tak, ale tylko wobec słabszego partnera 13.3% (8)
  • Nie, nienawidzę roli opiekuna 8.3% (5)
  • Nie, wolę być tym, o kogo się dba 6.7% (4)
  • Tak, to jedna z najważniejszych rzeczy dla mnie 26.7% (16)
  • Raczej nie, wolę równowagę / partnerstwo 28.3% (17)

Oddanych głosów: 60

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PijanyDrwal: Zauważyłem, że dynamika dbania, opiekowania się o partnerkę działa tylko wtedy kiedy ta partnerka ma poukładane w głowie dorosłe podejście do życia.

Dla mnie opiekowanie się... a właściwie "ogarnianie" jest naturalną pozycją w życiu. Jest problem to go rozwiązuję - szybko sprawnie i efektywnie.
Niestety dla wielu kobiet tworzy to sytuację w której można "wyluzować". Nie trzeba uważać, bo rzeczy magicznie się dzieją, nie trzeba się starać bo ma
  • Odpowiedz
@lucek_453: no to musisz postawić granicę bo tak się nie da żyć.
Bo jeśli nawet Ty wytrzymasz, to ona niekoniecznie. Bo przed rodzicami (czyli Tobą) utrzymuje się tajemnice. Tak jak przed mama ukrywało się palenie w liceum tak przed Tobą może ukrywać kolegę z Instagrama ;)

Im szybciej wyjdziesz z roli rodzica tym lepiej.
  • Odpowiedz