@ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: dzięki.

czy na plastrze naklejonym na blokadę napinacza markerem zapisuje godzinę?
gdzieś czytałem, że właśnie u ruskich jest dlatego tak duży odsetek amputacji bo żołnierze nie wiedzą, że należy stazę co jakiś czas luzować. zanim docierają do medyka to martwica gotowa. w/g tego samego artykułu w przeciwieństwie do ruskich, Ukraińcy mieli mieć przynajmniej tą część szkolenia wojskowego na dość wysokim poziomie.
  • Odpowiedz
Dzisiaj, jak i parę dni temu widziałem dwie karetki jadące na sygnałach świetlnych i dźwiękowych jedna za drugą, ale dojeżdżając do skrzyżowania zatrzymywały się normalnie jak zwykły samochód i wyłączały dźwięki czekając na zielone światło. Ruszając znowu sygnały. Dwie takie sytuacje w tym tygodniu. Co to oznacza? To jakiś specjalny transport? Było widać, że z przodu jest tylko kierowca a z tyłu jakby coś robili z pacjentem.

Nie kojarzę jakie miały oznaczenia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja p------ę, to już jest szczyt szczytów.
Przywieźli mi z na SOR karetką 40-letniego pacjenta z POZ, do którego wezwał lekarz rodzinny z powodu omdlenia przy pobieraniu krwi u pacjenta z wywiadem omdleń na widok krwi.
Niech mi jeszcze jakiś lekarz z POZ powie, że oni są kompetentni i leczą czymkolwiek innym niż skierowaniami
#ratownictwo #ratownictwomedyczne #lekarz #przypadkizsoru
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a co napisał na skierowaniu?

Z ciekawostek, do mnie na SOR przyszedł kiedyś pacjent ze skierowaniem w ręku i rozpoznaniem: migotanie komór


@paramedix: Nic, zadzwonił na 112 i wysłał bez kwitu.

Taki jeden lekarz z Gliwic, Jaworski, możliwe, że najgorszy lekarz w Polsce, wysłał z NPL na kardiologię kilometr dalej z buta pacjenta z EKG w ręce, w którym było STEMI jako nadciśnienie tętnicze.
  • Odpowiedz
wysłał z NPL na kardiologię kilometr dalej z buta pacjenta z EKG w ręce, w którym było STEMI jako nadciśnienie tętnicze.


@Fan_Morawieckiego: za powinien być prokurator... Ale wiadomo, że "kruk krukowi oka nie wykole", więc prawdopodobnie nikt tego dalej nie popchnął.
  • Odpowiedz