Najpierw w USA się srają, że musi być RÓŻNORODNOŚĆ.
Trzeba zatrudnić czarnych do roboty, bo są czarni.
Zatrudniają.

Ktoś teraz mówi, że czarny dostał pracę, bo jest czarny i...
To jest RASIZM!
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vartan: Problem w Stanach Zjednoczonych odnośnie zatrudniania kogokolwiek jest znacznie inny i nie polega on na kolorze skóry lub pochodzeniu. Po prostu bardzo często jest tak, że ktoś chce pracować na przykład w danym miejscu nie mając odpowiednich kwalifikacji ku temu i taka jest różnica, że Polak przyjeżdżający do Stanów, Wenezuelka nie wiem ktokolwiek inny jak mu powiedzą, że będziesz mógł pracować, ale musisz spełniać to, to i to taka
  • Odpowiedz
@Adamfabiarz: Jako ojciec odpowiem, iż zgadzam się całym sobą.
To jest miarą preferencji - też wolałbym kolejnego Taja, czy Wietnamczyka od Hindusa, czy Somalijczyka. I o ile rasa jest gdzieś w to wplątana to chodzi raczej o średni rozwój danej społeczności i jej możliwą użyteczność. Utylitaryzm i chłodny arkusz zysków i strat w prostej formie. Nie byłbym tez rasistą per se, bo jest to trochę nieeleganckie - na przykład Lipkowie są
  • Odpowiedz
Swoją drogą, rasiści którzy oburzają się na fakt, że biała kobieta wiąże (rozmnaża) się z osobą o innym kolorze skóry,
popełniają niezły błąd logiczny.

Jeżeli spojrzeć na sprawę w szerszej perspektywie, przy (ich) założeniu, że ona jest lepiej rozwinięta (w czymkolwiek by sobie wymyślić), to te jej "lepsze geny" powinny "podnosić zdolności" potomstwa, które nie będzie do końca białe. Skoro dzieci nie będą białe, to będą nadal (wedle rasistów) bardziej obracać się
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goromadska: Przede wszystkim masowe wpuszczanie ludzi z Afryki to wywalanie do kosza ostatnich 30 000 lat selekcji naturalnej. W Europie trudne warunki filtrowały dużą część populacji i geny przekazywali ludzie tylko odpowiednio pracowici, inteligentni, często też szlachetni, uczciwi i honorowi, nastawieni bardziej na współpracę, która jest konieczna w trudniejszych warunkach klimatycznych.
Z kolei w Afryce rozmnażał się właściwie każdy, żywność jest powszechnie dostępna, nie trzeba się było martwić niczym, więc
  • Odpowiedz