Witajcie, oświadczam że usuwam konto na wykopie. Przez ten portal przestałem myśleć pozytywnie, straciłem dziewczynę i zacząłem się zamartwiać a to wszystko przez czytanie wpisów stulejek. Oby kiedyś do mnie wróciła. Świetnie całuje ( ͡ ͜ʖ ͡) a raczej całowała. To Wasza wina. Wykop je za dużo czasu na studbazie, to też. A i dziękuję wielu pomocnym mirkom takim jak @FireInTheWoods @Dzangen @VanityFair @
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki I mirabelki, jest taka sprawa. Mój #rozowypasek pisze #magisterka na kierunku #poloznictwo więc #medycyna i potrzebuje jakieś osoby z rakiem jajnika do przeprowadzenia ankiety. Czy ktoś z was zna może takie osoby które by mogły w tym temacie pomóc bo czas się niestety kończy a potrzeba jeszcze sporo tych ankiet. Z góry dzięki za pomoc, byłbym bardzo wdzięczny.
#medycyna #rak
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mlodysum: Żebyś wiedzial ile to j-----a jest z oddziałami. Jakieś składanie głupich podań, jak już przyjmą podanie to dzwonią że nie pozwolą zbierać ankiet bo to ze studiuje na WUM to nic nie znaczy bo jakby odbywała praktykiw tym szpitalu to może tak. Ogółem wszędzie strasznie nie pomocny beton w zarządach. Dziekanat sobie wymyślił że nie ma czegoś takiego jak obrona we wrześniu i poinformowali o tym w trakcie trwania
  • Odpowiedz
#dkms #rak
W końcu zebrałam się i zarejestrowałam w dkms. Jutro wysyłam dna i mam nadzieję, że wśród potrzebujących będzie moje bliźniacze dna!
Polecam motzno jeśli jeszcze się nie zapisaliście. Trwa dosłownie minutę, a z piwnicy to tylko na pocztę raz trzeba wyjść ( ͡° ͜ʖ ͡°) no i może potem raz czy dwa do szpitala ( ͡° ͜ʖ ͡°)
tusiatko - #dkms #rak
W końcu zebrałam się i zarejestrowałam w dkms. Jutro wysyłam dn...

źródło: comment_HYHo7WHhHmnbvABaFRU1CtoBGpBkT2GM.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@onea: to jest tak. Wysyłasz próbkę, trafiasz do bazy danych, jak znajdą pasującego chorego to kontaktują się z Tobą, idziesz na badania (hiv itd) jak jest ok, to ustalana jest metoda (albo pobieranie krwi albo szpik kostny), pytają się Ciebie czy na pewno się zgadzasz, jak tak to ustalany jest termin, chory zostaje przygotowywany do przeszczepu ( napisane jest że przez tydzień ma jakieś naświetlania, chemię itd) i wtedy jest
  • Odpowiedz
@SwiniaczXXX: cieszcie się, że w ogóle przeżyła tę operację. Mama znajomej też poszła na prostą operację, otworzyli ją, okazało się, że w środku jedno wielkie raczysko. Nie przeżyła operacji.
  • Odpowiedz