Jakiś cwaniaczek ubezpieczył auto na moje dane w PZU. Wczoraj przysłali mi pisemko, że skoro jestem właścicielem pojazdu od początku kwietnia, to fajnie bym OC opłacił, bo się skończyło.
Oczywiście PZU w głębokim pęknięciu kręgosłupa ma moją sprawę. Nie nadali sprawie żadnego numeru, nie zrobili z tego reklamacji. Więc jak się windykacja przyczepi to lipa...
No






























źródło: comment_2elsaMbU9nO40u1SO3mikZ85tuXx7lX9.jpg
Pobierzźródło: comment_ooV9xWO94cQ70xTrH3Vt5GBzffruJPB8.jpg
Pobierz