Za pierwszym razem jak paliłem i nie wiedziałem czego się spodziewać przebiłem się na drugą stronę, teraz natomiast 3 próby i przy każdej panikuje jak po pierwszym buchu intensywnie wchodzi na łeb i odkładam sprzęt, bo się boje.
Owszem, są wtedy jak dla mnie intensywne jazdy, ale przez ten strach nie mogę się przebić do innego wymiaru jak to było za pierwszym razem
#dmt #psychodeliki #





















Albo może jest tu ktoś kto od czasu zażywania psychodelików wierzy w Boga / siłę wyższą / życie po śmierci?
Ja tyle rzeczy widziałem, że nie wierzę że go nie ma, choć wierzyć nie jest mi łatwo.
Chętnie poczytam różne
Wierze przez psychodeliki
Natomiast jak @coco-cola napisał szałwia jest jeszcze dziwniejsza i po niej uwierzyłem w to, ze żyjemy w symulacji