• 6
@fraterperdurabo jak pierwszy raz to grzyby, nic z dmt nie będziesz miał beż znajomości tego świata

Samo podejście 'nie chce długiego tripu' jest mocno ignoranckie. To nie jest odpowiedź po jednym buchu, yo długa praca i analiza tripow.
  • Odpowiedz
@fraterperdurabo: żadna substancja a zwłaszcza psychodeliki to nie jest magiczna pigułka co naprawi twoje problemy. Podstawą jest praca nad sobą, akceptacja stanu rzeczy i chęć zmiany na lepsze. Spróbuj najpierw mikrodawkowania grzybów, lsd lub ketaminy z czego na depresję to najlepiej ketamina i grzyby. Dmt to byłby za duży skok na głęboką wodę. Tak za frajer żeby znikła ci depresja to tak nie działa. Za darmo to nawet w mordę
  • Odpowiedz
@placebo_: tripy nie w Amazonii to często jacyś pseudoguru chyba że serio trafisz na szamana z Amazonii bo udawać szamana to ci każdy potrafi a jak przyjdzie co do czego to nawet benzo nie mają nie mówiąc o zrobieniu ci rytuału żeby cię z badtripa wyciągnąć
  • Odpowiedz
Co to jest wlasciwie Bad Trip? bardzo popularne, ale wlsciwiejak jest? Czy jak miałem uczucie potężnego strachu przez 20 sekund(najintensywniejsze uczucie co przezylem w zyciu) to to? Czy po prostu dluzszy okres nieprzyjemnych uczuc. Wiem ze te moje 20 sekund po ktorych bylo juz super nie moglo byc dluzszy okres (nie moglo - nie do zniesienia)
#psychodeliki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@InwestowanieWWartosc: Bad tripy mogą być najróżniejsze, poczynajac od zlego samopoczucia, przez paniczny strach, ze zaraz umrzesz, a na poczuciu bycia opętanym konczywszy.

Ogolnie bad trip to stan psychodeliczny, w którym czlowiek na najrozniejsze sposoby odczuwa niepokoj i strach, a jego umysł popada w poczucie nadchodzącej i często nieuniknionej zguby, która oczywiście jest tylko i wylacznie wytworem powstalym z powodu utraty panowania nad instynktami (takimi wlasnie jak strach) oraz zmysłami poznawczymi.
  • Odpowiedz
@Zimny-jak-lod: to jest normalne że jak np codziennie będziesz kradł batona ze sklepu, to w końcu, załóżmy za 17 razem cie złapią, ale to nie ma nic wspólnego z żadnymi karmami i innym gonwem ( ͡° ͜ʖ ͡°) 16 razy sie udało bo wtedy nie było karmy, tylko za 17 razem sobie przypomniała o swoim istnieniu?
  • Odpowiedz
Kolega z NL zrobił ciastka w pudełkach z łatą filtracyjną. Ale żeby wpuścić zarodniki potrzebował zrobić 2 małe dziurki które zakleił plasterkami. Jak wiadomo, grzybki do kolonizacji substratu potrzebują wymiany powietrza. Jednak dziurki zaklejone plasterkami zrobiły się wilgotne i strach ściągnąć folię z góry pudełek żeby nie zarazić czymś ciastek. Stąd kolega ma pytanie: Czym zaklejacie dziurki do kolonizacji żeby niczym nie zakaziły + nie zawilgotniały?

#psychodeliki #psylocybina
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aadrion123: jak chcesz cos bardziej z beletrystyki:

Tom Wolf - "proba kwasu w elektrycznej oranzadzie"

Albo troche mistycyzmu:

Wszystko od zapomnianego Carlosa Castanedy, o dziwo sporo jego ksiazek przetlumaczono na polski w latach 90. Aczkolwiek to jest dosc specyficzna i ciezkawa lektura.
  • Odpowiedz
@MagikLOL: Jeżeli wyciągnąłeś tego peta pod wpływem nagłego impulsu, to prawdopodobnie wszechświat tego chciał i niczego nie naruszyłeś. Najwyraźniej miało być ci dane zaciągnięcie się odrobiną powietrznych wód eterycznego styksu.
  • Odpowiedz
@Dorogon: przed paleniem uznałem że nie będę dopalał ani nic bo to i tak dużo będzie, dopiero jak wróciłem po tripie to tak podkusiło mnie coś mimo tego że czułem gdzieś w głębi że to już taka kombinatorka i lepiej nie.
  • Odpowiedz